Jak zwykle banda internetowych trolli i prawiczków urażonych kobietami z protezami na trailerze gry nie kupi, bo hurr durr muh realism (tymczasem post scriptum z małą sprzedażą, czego się można było spodziewać, no ale "jakby był realizm to bym kupił"), a nie dość że nie kupi i gra im powiewa, to oczywiście robi zły PR grze mimo, że jej nawet na oczy nie zobaczyło i pewnie nie zobaczy, no chyba, że ktoś do singlowej kampanii wyda cracka co nie?
Ja tam wypróbuję sobie w OAP, 6 dych na miesiąc i można od razu sprawdzić największe hity EA w tym roku. I każdemu radzę to samo, czy jak już komuś bardzo szkoda szarpać mamę na abonament, to żeby chociaż wypróbował otwartą bet, która zapewne będzie. Wtedy wyrabiać sobie opinie o grze. A nie, pierdololo o realizmie. Umówmy się - jakby wydawcą nie był EA i nie odwalił numeru z Battlefrontem, to byście się zachłysnęli ze szczęścia, bo macie swoje ukochane WW2.
No pewnie, ja mam lepszy pomysł! Zabronić pre-orderowania sprzętu! Pre-orderowania ciuchów! (a jakże, tam również można) W ogóle czegokolwiek, bo banda z Internetu tak powiedziała.
Nie ma nic złego w pre-orderowaniu gier, bo jak ktoś chce - to co ci do tego? Wpływa to jakoś na twój zakup? Przecież nikt ci kupować nie każe, jak ci szkoda możesz rok poczekać albo kupić używkę. Ja niektóre gry pomijam, kupuję po kilku miesiącach-roku, a niektóre pre-orderuję, bo mi się tak podoba, gra mi się podoba i mam zachciankę. Po prostu.
Są odpowiednie instytucje do walki z takim zidioceniem.
Przykro mi, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Ktoś oferuje ci usługę, wykładasz na nią kasę. To, że kupujesz kota w worku to twój problem - państwo nie powinno odpowiadać za zakupy obywateli, no chyba że jesteś fanem socjalistycznych ustrojów państwowych.
Tylko wiekszosc to raczej stac na bude za 2 tysiace
Nie znam nikogo, kto składa za tyle budę. Może to dotyczy biednych konsolowców z rynkiem używek? Hm? Jak to jest?
Ale to jak dorośniesz, zrozumiesz...
Argumenty po zbóju. Faktycznie, bo to wcale nie jest tak, że dorośli ludzie mają domy/mieszkania. W ogóle co to za problem pod TV postawić konsolę, a w drugim pokoju komputer?
No ale wiesz, może nie dorosłeś do posiadania mieszkania czy wynajmu? Nie każdy się musi pytać o to rodziców, no ale jak dorośniesz.. ;)
No to pecetowcy dostaną swoją wersje God of War. Hehe
Zabawne, jak wystarczyła premiera jakiegoś exa na PS4 i już konsolowcy sądzą, że każda gra zahaczająca o mitologię nordycką czy wikingów to klon God of War.
Zapewniam cię, że jeśli kogoś stać na budę za ponad 5 tysięcy, to tym bardziej go stać na toster za 1200 zł do ogrania tych cudownych exów.