Jak dla mnie to Transport Fever jest najbardziej podobny do TTD . Samoloty,statki, ciężarówki i oczywiście kolej. TF2 po początkowych niedoróbkach idzie w świetna stronę. Dodatkowo są oficjalnie wspierane mody przez nich. A w TF2 jest nawet edytor map i scenariuszy. Oczywiście są minusy, brak konkurencji SI(ale mam nadzieję że to wprowadzą) ,no i niektórym może multiplayera brakować. Jednak nie wykluczone że i te funkcję się pojawią tam w przyszłości
Widzę że goście co oceniają słabo tą grę, przeważnie nie znają się na symulatorach. Wiadomo, jeśli ktoś nie jest w temacie to mu nie podpasuje. Dlatego doceniam że w każdej recenzji jest podkreślanie iż to nie jest grą "dla każdego" Symulatory się albo lubi albo w nie nie gra. Chociaż śmieszne trochę patrzeć jak niektórzy "janusze " latania oceniają że to nuda, lub zbyt ciężka itp ??
To się Microsoftowi udało, stworzył symulator który przyciąga też ludzi z poza grona "fanatyków " ??
Jest na telefonach komórkowych kilka gier które już wcześniej wykorzystywały mapy satelitarne. To np Real Flight Simulator, Flight World Simulator. Oczywiście to tylko mapy i odwzorowanie terenu. Nie ma jak w FS2020 algorytmu który odtworzy każdy dom. Chociaż na mapach znalazłem swój (płaskie zdjęcie jak w Google maps) Jak pierwszy raz w życiu w to grałem to była mega frajda dla mnie :D
Jeśli ktoś ma za małe fundusze by zagrać w fs2020 to polecam dla relaksu te mobilniaki . Jak by nie patrzeć jako pierwsze stosowały odwzorowanie z satelity ?? I też Wszystko ściąga się z serwera, pogoda realistyczna w czasie rzeczywistym.