Pisze do was, aby podzielić się z wami moimi przeżyciami, a mianowicie brakiem snu od 50h. Zacznę od tego, że bram snu z mojej strony nie jest spowodowany zażywaniem używek, jedyne co to pilem alkohol, dużo alkoholu. Po 50h bez snu czuje lekki ucisk głowy, ciężar na klatce piersiowej, a także płytki oddech (co jakiś czas muszę zaczerpnąć duży wdech powietrza), a do tego drżenie rąk, nóg oraz tułowia. Odczuwam brak glodu, a także nieznaczne brak odczuwania bólu. Mam wrażenie że jestem kimś innym, inna osobą. Wiem, że dziwnie to brzmi ale inaczej nie jestem w stanie tego opisać w tym momencie mojego stanu. Zaczynają pojawiać się halucynacje, które są szybkie ale wyraźne. Kątem oka widze np: jakaś postać, a także pudełka z pizzy. Nie wiem dlaczego pudełka pizzy, ale widzę je, lecz gdy podniose wzrok one szybko znikają. słyszę dźwięki i w tej chwili słyszę dzwony oraz pędzący bolid formuły 1( tak mi się wydaje, specem nie jestem), ale lepiej będzie jak użyje zdania ryk silnika samochodu sportowego. i na koniec czuje ucisk na sercu, tak jakby ktoś je trzymał ręką oraz przyspieszone tętno. Ciśnienie jakie mam na obecną chwilę to 181/120 puls 112( moje puls pokazuje mi numer na telefon alamrmowy. Przypadek? Nie sądzę :D) Na koniec chce dodać, że mam ogromne problemy z koncentracją, napisanie dla Was moich odczuć zajęło mi 37 mon:)