Przecież ona nie robi z siebie ofiary i sama mówi że nie musiała tego robić tylko poświęciła się dla serialu. Nie wiem co masz na myśli przez to czy w to wierzę, ale z racji na to że trochę wiem jak wygląda życie aktorów na planie to jestem w stanie uwierzyć że przy głupich paru minutach z serialu musieli poświęcić kilka godzin w realu. Więc nie ma co się jej dziwić że po tym wszystkim mogła nabrać pewnych lęków, a z drugiej strony widać nieodpowiedzialność ze strony reżyserów, że bardziej przejmowali się głupią sceną niż dobrem aktora