bebecho

bebecho ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.08.2008 23:02
odpowiedz
bebecho
6

nie wie ktoś gdzie można kupić tą grę w polsce?? nawet w wersji angielskiej

16.02.2005 12:39
👎
odpowiedz
bebecho
6

Panu autorowi tego tekstu podpłacił chyba wydawca tej gry. Poza tym że gra jest cudna nie wiadomoskąd ta opinia się wzięła Żadnych konkretów nie przeczytałem dlaczego jest taka świetna. Z tego opisu wynika że wszystko poza grafą zmieniło sie na gorsze, Zrobiono kolejną bezsensowną młóckę i jak tu można porównywać to coś z pierwszymi setlersami !!!!! Może i gra będzie milusi ale to już nie będą prwadziwi setlersi tylko kolejny klasyczny rts :(

09.07.2004 11:01
😉
odpowiedz
bebecho
6

Zacznę od tego że Spellforca gra mi się bardzo dobrze do trybu rpg nie mam większych zastrzeżeń jest fajny dobrze pomyślany może trochę postacie runiczne są schematyczne ale za to przedmiotów jest całkiem sporo, za to tryb rts jest dla mnie dziwaczny, nie wiem jak to jest na poziomie powyżej normala ale na tym właśnie pozimie gram w zasadzie nie korzystając trybu rts radzę sobie moim herosem obecnie poziom 25 wspomaganym przez innych bohaterów. zauważyłem taką prawidłowość: komputer produkuje jednostki dopiero wtedy kiedy uruchomisz jeden z monumentów (oprócz tego dla bohaterów) także można w wiekszości plansz rozwalić bazy wrogów samym bohaterem lub drużyną(obrona przeważnie mizerna) niestety psuje to trochę zabawę bo jest znakomitym ułatwieniem z którego czasami aż żal nie skorzystać, szczególnie że w mojej opinii ani jednostki ani budowle w trybie rts to nic szczególne i szybko się nudzą są dość schematyczne. Poza tym na późniejszych planszach czesto zdarza się sytuacja patowa obstawiasz się wieżyczkami i bronisz się a komp rzuca na Ciebie coraz większe armie a Ty nie bardzo możesz ruszyć się z miejsca ponieważ do baz dwroga prowdzi jedna ścieżka a tamtędy ciągle biegną nowe tabuny wrogów. Trzeba więc atakować dość szybko oczywiście z awatarem na czele i osłabiać wioski wrogów, albo stoswoać podłą sztuczkę na szczególnie dużych planszch pełnych wrogich osad można eksterminować część wiosek a jak z pozostałych wiosek bedzie przybywać zbyt wielu wrogów korzystamy z monument przenosimy się na inną planszę wracając budujemy bazę od nowa a wrogowie produkują znowu tylko po jednym wojaku no i jest ich mniej. Także z czasem staje się to nużące. Lepiej rozgrywać grę samym bohaterem a wsparcie budynków i ras zostawić sobie na miejsca gdzie użycie ich jest konieczne na szczęście jest ich kilka. Tak jest po prostu łatwiej oczywiście można toczyć tytaniczne boje z użyciem całych armi ale to tylko wydłuża całą rozgrywkę i czasem bardzo irytuje,szczególnie że gra jest dość długa. oczywiście gra zaczynasłabiej działać także przy wzroście jednostek na planszy co też wkurza na początku wydaje się działać płynnie a tu po kilkunastu minutach zaczyna przycinać. Także tryb rpg bardzo przypadł mi do gustu, za to rts nie bardzo i ten fatalny sposób przywoływania jednostek przez kompa bez ograniczeń chociażby surowcowych, nudne jednostki :( poza tytanami :) naprawdę szkoda, Pomarudziłem trochę alę to tylko dlatego że gra bardzo mi się podoba i szkoda że twórcy nie przemyśleli niektórych rozwiązań do końca. może się poprawią :)

02.04.2003 11:56
😒
odpowiedz
bebecho
6

Gram już w pretorian od jakiegoś czasu. Fakt pierwsze wrażenie jest dość pozytywne ładne to wszystko, ale bez żadnych fajerwerków. Misje ładne i ciekawe, ciekawe pomysły z róźnymi rodzajmi terenu(możliwość ukrycia w terenie).
Ale tak jest na pierwszy rzut oka po dłużyszm graniu wychodzą z gry wszystkie kwiatki które potrafią skutecznie popsuć zabawę. Najgorsze jest SI twoich jednostek. Na dłuższą metę cała hałastra biega jak chce w trybie agresywnym, w trybiem defensywnym nic nie robi a hold position działa tylko przez chwilę przy następnym ataku znowu nasi dzielni wojacy rozbiegają się po całej planszy. także nie wiem czy można mówić tu o jakimś precyzyjnym planowaniu czegokolwiek, nie umywa się to nijak do bitwy w medivalu. Ogląd pola bitwy jest też fatalny co z tego że mamy włóczników którzy radzą sobie z jazdą i jakieś wymyślne formacje. W rzeczywistości jazda porusza się tak szybko że nie masz szans odpowiednio zareagować bo jak ją zobaczysz to już jest za późno. Można wystawić zwiadowców, ale ci giną błyskawicznie od paru strzał. Jest jescze parę rzeczy o które można się przyczepić ale szkoda słów. Ta gra to naprawdę żadna rewelacja dla mnie całkiem przeciętny rts z jednym, no góra dwoma dobrymi pomysłami na dodatek źle wykorzystanymi. także ocena zarówno recenzenta jak i serwisu są mocno zawyżone. Wiem że oceny to rzecz subiektywna ale jak można nie zauważyć tak rażących i psujących zabawę błędów tego nie rozumiem. Mogą one przeszkadzać mniej lub bardziej ale widzieć je trzeba.:(

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl