Zakon mógł upaść, ale moja wiara w to, że jeszcze doczekamy się godnego następcy KOTORów, Jedi Academy i The Force Unleashed w jednym - ciągle się tli. Nie chodzi o samo machanie mieczem, choć jako gracz chcę, by było widowiskowe. Przede wszystkim oczekuję gęstej historii - dla nowicjuszy filmowo wciągającej, do starych wyjadaczy mojego pokroju co jakiś czas subtelnie puszczającej oko. Jeśli trailery nie kłamią, to co do "Upadłego Zakonu" mam dobre przeczucia.