tak z˙ona czytała juz duz˙o artykuło´w, ale włas´nie zastanawia sie czegos´ nie pomine?ła skoro w sumie szefowa to powinna wiedziec´ a ja „straszy”
I czy mogłaby ja zwolnic´ za cos´ co byc moZe miało miejsce zanim zaszła w cia?z˙e ba?dz´ była na pocza?tku ciazy ( mianowicie to ze mowila kolez˙ankom ze powinny sie postawic´ wzzystkie o to ze pracuja? prawie kaz˙dy weekend w miesia?cu )
Moja z˙ona ma problem. Po urlopie macierzyn´skim,szefowa rozpisała jej urlop wypoczynkowy a gdy poszła do szefostwa złoz˙yc´ wniosek o urlop wychowawczy, to szefowa odpowiedziała jej, ze tylko do kon´ca grudnia jej udziela,bo ze zamyka sklep (pomimo ze z˙ona napisała sobie wniosek do grudnia 22 roku). Dzis do niej zadzwoniła czemu nie odebrała jakiegos´ papierka ze miała do kon´ca grudnia wychowawcze a ze jej sie cos´ przestawiło i nie zamkne?ła sklepu ( ogo´lnie chce sie jej pozbyc´ za wszelka cene? ). I ze ma Nieusprawiedliwiona obecnos´c´ w pracy od 1 stycznia do 28 stycznia i czy wraca do pracy bo ona nie przedłuz˙y wychowawczego. No to z˙ona jej mo´wi ze z tego co sie orientuje to ze przysługuje jej ten urlop wychowawczy a wtedy szefowa mo´wi ze ma pracownice kto´re pos´wiadcza ze naklaniala swoje kolez˙anki z pracy do tego aby nie pracowały w weekendy. Z˙ona odka?d złoz˙yła wniosek nie otrzymała z˙adnego dokumentu dopiero dzis taki telefon. Czy jak jej szefowa nie zamkne?ła sklepu to miała prawa nie udzielic´ jej takiego urlopu jaki ona chciała?