Pozostaje mi życzyć Ci dużej satysfakcji z pracy i awansów wraz z wydłużaniem się stażu. Mam nadzieję że i ja znajdę siebie samego po studiach w równie ciekawym miejscu.
Dajesz mi nadzieję! Pomimo iż jestem płci męskiej(nie będąc seksistą oczywiście) mam ochotę na ploteczki! Jakie studia ukończyłeś jeśli mogę się dowiedzieć?
Mówiąc jak najbardziej szczerze zastanawiałem się nad tym jak praca w waszej redakcji wygląda. Skłamałbym zapierając się że nie marzyłem o takim zajęciu. Ten krótki filmik daje mi nadzieję że szukacie nowych osób do pisania tekstów, więc a nuż może kiedyś spróbuje do was zaaplikować. W tym roku kończę studia więc idąc za poradami i sugestiami będę starał się rozwijać pod tym kątem. Tak, tak osiemnastka dawno ukończona a ja mówię o zaczynaniu. Pracować z grami, pisać o nich, na pewno byłoby to ciekawe zajęcie. Teraz jednak czeka na mnie licencjat z japonistyki. Po prostu pierwiastkowo...
Domagam się więcej Disgaea! Skończyć materiał nie zaspakajając widza... TVGRY schodzi na psy!
Faktycznie, tym co najbardziej przyciąga do Wiedźmińskiego Uniwersum jest sam Geralt. Sceptyczny, sztywny "zabójca potworów". Który jest strasznym pesymistą. Świat ten widziany innymi oczami straci wiele w swym uroku. Opowiadania wiedźmińskie oto co w czym świetnie sprawdza się Geralt i w tym świetnie sprawdzi się także gra. Stawianie naszego wiedźmina w różnych sytuacjach, zmuszanie go do trudnych wyborów, tym WIEDŹMIN stoi! Nie zapomnijmy o problemach egzystencjalnych których trochę mi brakowało w trójcę. Tak dla Geralta na szlaku, niech ratuje konkretne persony, a ratowanie świata zostawi knującym magom. Pozdrawiam!
Czasem w komentarzach są poruszane tematy ciekawsze niż na wizji xD Trochę w tym żartu ale czasem warto byłoby poprowadzić odcinek "dyskusyjny" w którym można by cytować komentarze i poruszać dane tematy czy odpowiadać na pytania. Tyle ciekawy spraw przechodzi niezauważonych. Organizowanie konkursów swoją drogą :P Ot takie zwyczajne wciągnięcie widzów w rozwój Side Questa.
Więcej konkretów poprosimy. Nad którymi komentrzami się zastanawialiścię i z jakich powodów? Ciekawość mnie zżera!
Żeby daleko nie szukać. Zadanie "Dziady", które nawiązuje do dramatu Adama Mickiewicza o tej samej nazwie
. Jak i je cytuje przez jakiś czas XD
Uniwersum stworzone przez Christophera Paoliniego, autora cyklu Dziedzictwo. Świat tam przedstawiony jest łatwy do zaadoptowania go przez gre. Na ogol wszystko wyglada klasycznie, elfy, krasnoludy, ludzi i urgale (mysle ze najtrafniej mozna je opisac jako "qunari" przedstawione w grach Dragon Age) oraz kilka pomniejszych ras. Świat jest już w tym momencie bardzo bogaty historycznie i politycznie, a samo zakończenie cyklu daje ciekawe możliwości fabularne.
Dla tych ktorzy nie wiedza nic o tym swiecie i jego histori odsyłam do książek, ale postaram się streścić chodźby ogólnikowo zakończenie. Eragon, główny bohater po obaleniu złego króla Galbatorixa postanawia opuścić wraz z jego smoczyca znany mu świat aby założyć coś na kształt "szkoły smoków". Motyw jeźdźców smoków jest niezwykle ciekawy i świetnie odnalazłby sie w grze RPG, ponieważ smok nie jest tylko wierzchowcem ale prawdziwym kompanem. Jeźdźca i smoka łączy silna wieź która raz utworzona trwa do końca, najczęściej śmierci w boju, gdyż musimy wiedzieć że jeźdźcy są długo wieczni. W owej więź widzę niecodzienny mechanizm, mogący powiekszać naszą immersje ze światem.
Magia pojawiająca się w tym świecie jest czymś więcej niż tylko bawiącym oczy pokazem fajerwerek. Jest czymś o wiele bardziej subtelnym. Magia jest rozumiana jako dusza świata, którą możemy używać poprzeż znajomość Pradawnej Mowy.
Początek naszej przygody można zacząć w momencie zakończenia historii napisanej przez Christophera Paoliniego. Nowy smoczy jeźdźiec, inteligentny wierzchowiec pod postacią smoka, otwarty świat dający niesamowite doznania możliwe tylko z grzbietu naszego łuskowatego towarzysza.
Po zakończeniu przypomniał mi się odcinek The Simpsons gdzie Homer sypnął tekstem "że rząd powinien nam powiedzieć co jest złe i co możemy robić". Teraz można to kupić wiec super, fajnie, ale gdy to prawo wejdzie w życie niektórzy ludzie nie zaczną stawić gier 18+ na równi z porno? Pewnie nie, a ja sobie gdybym bez powodu. Ciężko mi się jakoś do tego ustosunkować, może dla tego że uważam że takich wyborów powinni dokonywać rodzicie albo ludzie którzy się nad tym znają. Sam grywałem w Postala ale traktowałem to jako trywialną zabawę i dopiero z wiekiem zauważyłem tą cała pokręcona otoczkę. Nie zapomnimy tylko o tym że dzieci dużo rzeczy trywializują i sceny dla nas brutalne czy gorszące dla nich mogą być niezrozumiałe po prostu. Bo kto jako dziecko mordując ludzi w Gothicu zastanawiał się nad tym jakie to złe czy że ten nieszczęsny strażnik bramy osierocił dwójkę dzieci... Głębszego sensu zaczynają szukać ludzie dorośli.
Ah mój odcinek! Jak miło się ogląda :3
Nawiązując do odcinka i jego tematu. Bycie złym w grach jest ciężkie, zawsze czuje że jestem bardziej dupkiem niż właśnie geniuszem zła. Brakuje mi właśnie iluzji, aktorstwa i manipulacji które pozwala odgrywać tego złego bohatera. Piękny i niewinny na zewnątrz, a zepsuty i plugawy w środku, szuka szybkiego zysku i spełnienia własnych ambicji. Dla mnie najbardziej trafną grą uderzającą w te klimaty był właśnie Mass Effect. Może się to wielu nie spodobać, ale to właśnie tam chciałem mieć jak najwięcej do powiedzenia i ustawiałem wszystko pod swoje "widzi mi się". W The Elders Scrolls brakuje tej otoczki fabularnej i immersji ze światem, możemy robić co chcemy ale ludzie w okół mają to wszystko w dupie, za przeproszeniem. Aby powstała kiedyś gra o byciu złym będziemy potrzebowali dużo narzędzi i mechanik do budowania nie tyle naszej postaci co całego świata w okół nas. Bo to właśnie nasz cel, a nie droga definiuje to czy jesteśmy źli czy nie. Zabrzmi to jak bełkot nawiedzonego kolesia, ale chciałbym grę w której mogę podbić i zawładnąć światem nawet na wstrętne sposoby. Możliwe byłoby to wtedy gdyby świat był "żywy" na tyle ile to możliwe, a podczas tworzenia postaci mamy możliwość wybrania naszych ambicji, celu, a to jak je osiągniemy zależy od nas i od naszych działań. Podsumowując nasz zły bohater będzie mógł rozwinąć skrzydła gdy będziemy mieli wolną wole w grze. Brzmi strasznie, ale jestem ciekaw jakie filmiki moglibyśmy obejrzeć z takiej produkcji.
Wczoraj, 13 kwietnia obchodziłem swoje 22 urodziny i to właśnie wczoraj otrzymałem paczkę z grą! Serdecznie dziękuje i mam nadzieje ze seria Side Quest będzie jak najdłuższa.
Aspekt antybohatera. Tworzenie i granie złym bohaterem czy drużyna takich zawadiaków. Ciężko znaleźć grę żeby bohater był naprawdę "dobry" w swojej złej naturze i nie wychodził przy tym na zakompleksionego szkolnego opryszka lub zwyczajnego dupka. Mechanika pozwalająca kreować nam swojego złego bohatera, plusy i minusa bycia złym i to jak odbiera nas świat. Chętnie obejrzałbym odcinek Side Quest o tej tematyce często zapominanej przez twórców gier!