Nigdy w zyciu sie tyle nie nabiegalem co w tej grze. Boooze kazdy quest (no prawie kazdy tak z 80%) polega na bieganiu. Przykladowa misja:
-bierzesz misje od dzikusa
-teleportujesz sie do nowej lokacji, biegniesz pol mapy zeby sie dowiedziec czegos tam (nie bede spoilerowal)
-musisz wrocic sie do miasta
-wracasz do dzikusa
-znowu idziesz do nowej lokacji
-znowu sie wracasz do miasta
-powrot do dzikusa.
I takich misji jest od groma. Zrozumialbym jakby pare z tych sytuacji dzialo sie na jednej lokacji ale nie na 3 i jeszcze ten system obozow ktore sa rozmieszczone czasem w tak bezsensownych lokacjach.
Czasem przez to ze trzymalem ciagle shift dostawalem mrowienia w palcach bo tak dlugo sie to trzymalo.
Wczoraj juz nie wytrzymalem i wylaczylem gre po kolejnej wiadomosci ze trzeba gdzies biec po jedna malo istotna rzecz.
Fabularnie tez jakos tak... No, no srednio ale dla zabicia czasu zawsze spoko
@Jordan
Gdzie kupiłeś spodnie ? , bo szukam takich spodni już od dłuuuugiego czasu...
Jest Listopad, zajechałem swoją karetą na parking pobliskiej galerii, galerii pełnej ogłupiałych ludzi przez sprawujących żądze templariuszy. Ruszam w ten tłum zakładając kaptur. Mijam ich wszystkich obserwując, jak ich życie jest smutne, pozbawione godności, oraz jak pociągani są za sznurki. Gołym okiem widać, Ci ludzie robią po prostu to czego Templariusze od nich wymagają. Przechodzę koło kolejnych sklepów i zastanawiam się dlaczego 85% to sklepy krawieckie, aż dziwne że taka galeria, a sprzedają w niej tylko płótno, materiały, barwniki i sakiewki. Nie spotkam tu żadnego sklepu z orężem. CHOLERA strażnik, chyba mnie zauważył. Szybko więc pomyślałem i pobiegłem do miejsca gdzie mogłem się ukryć. Taaak to była ławeczka z dwojgiem ludzi. Siadłem między nimi. Udało się, przeszedł obok mnie nie zwracając na mnie uwagi. Idę dalej, skręcam w uliczkę i wspinam się na wyższe piętro. Mój cel jest już na wprost, jeszcze tylko 100metrów. Kurcze kolejny strażnik przy wejściu. Wykorzystam tłum i wejdę z nimi, może mnie nie zauważą. Znów sukces, jestem już w sklepie, szukam jabłka Edenu w postaci ASSASSINS CREED UNITY na PC, jest widzę, biorę do ręki, zmierzam do kasy. Nagle się orientuje... nie mam przy sobie sakiewki. Zostawiłem w karecie? czy może zostałem okradziony, to już nie ważne, nie mogę powtórzyć tej misji. Druga myśl, zabić strażnika i uciec. KURDE ostrza zostawiłem w karecie, gdy przebierałem się z ostatniej misji. Eh, wszystko stracone, już widzę kolejnego chłopca z bractwa jak zabiera mi Eden , płaci za niego i ucieka. Nie udało się, a tak wyczekiwałem na to!. Gdyby to była tylko gra wyścigowa, gra gdzie można cofnąć czas. Cofnął bym czas i miałbym sakiewkę ze złotem. Gdy już wróciłem do bractwa, zauważyłem że jest list przyniesiony przez gołębia z oznakowaniem gry-online, otwieram czytam? tam konkurs! mają do rozdania jeden z Edenów listopada!. Piszę! , sięgam po pióro, przysuwam tusz i piszę. Tak o to wygląda moja historia związana z Assassins Creed Unity, grę tak wyczekiwaną przeze mnie, gdzie świat rzeczywisty staje się światem z uniwersum Assassynów. Nigdy nic nie wygrałem, może pisząc ten komentarz, może dzięki mojej małej wyobraźni, w końcu mi się uda? Zobaczymy! :) Pozdrawiam!.
@edit: Chciałem być oryginalny, nie pisząc jak większość użytkowników , co jest fajnego w tej grze, dlaczego właśnie ona, co mnie urzekło. Wiadome jest że ten kto "pokochał" pierwszą i drugą część AC, będzie grał w każdą inną, nie ważne jakim krapem będzie. To samo jest przecież z Call of Duty, odgrzewany kotlet a każdy w niego co roku "napierdziela" po 300h w multiku .
Z chęcią bym kupił, ale jeżeli gra ma być taka jak call of duty (pełna wersja będzie miała 5-6 mapek multiplayer) i wydam na gre 130zł , a potem będę musiał bulić kolejne 60-70zł za dodatkowe 3 mapy + jedną klasę tytana to dziękuję bardzo za taką grę. Tak jak kupiłem black ops'a, chwila moment i już się człowiek znudził. Bo ileż to można grać tyle czasu na 5-6 mapkach :). Jeżeli DLC będą darmowe to może się skusze :)
Weźcie zejdzcie z tą napinką na Grzesia... Był Kacper to było "łuuuuuu co za ch***za, nie umie w ogóle kręcić materiałów." Teraz przyszedł Grzesiek to ludzie płaczecie "dlaaaczego Kacper tego nie nagrywał z Delem..." Myślicie że w komentarzu potraficie wszystko wygarnąć bo jest łatwiej i nie trzeba używać swojego głosu. Skoro jesteście tacy świetni i wszechwiedzący to dlaczego nie złożycie CV, nie dacie próbki swojego głosu. Mi się jego barwa i ton bardzo podobają, przez to że nie mówi jak ślimak i jest porywczy w swoich słowach i w zmienianiu tonu. Bardzo miło mi się oglądało to gramy, wiele razy dzięki Grześkowi się uśmiechnąłem. Bardzo pozytywnie, wnosisz świeżość do ekipy TVgry :)... Po prostu ludzie tutaj potrafią tylko lamentować, ubliżać i pokazywać jacy to oni nie są mądrzy.
Co nigdy nie piszę komentarzy to dzisiaj po prostu coś we mnie ruszyli. Jednak jest to prawdą że ''polakowi nigdy nie dogodzisz".
Jeszcze raz! Bardzo dobrze Grzesiu nie przejmuj się tymi ciołkami bo sami nie są lepsi,
Pozdrawiam
BartK :)
EDIT:@
Dests, specjalnie przez Ciebie włączyłem film Django sprawdzić jak się go wymawia, i Grzesiek bardzo dobrze go wymówił, główny bohater właśnie mówi "Dżjango", i jeśli umiesz dobrze słuchać to wsłuchaj się jeszcze raz.
Z tego co wiem TVgry nie zatrudnia idiotów... bo kiedyś na stream'ie chłopaki mówili jakie mieli wyniki z matur i na jakich są uczelniach...
@przemek795
hahaha przez Ciebie ziomek aż musiałem się zalogować na tym portalu. Jesteś tak pierdolnięty, że to sie w głowie nie mieści. Rozumiem napinać się dla zabawy, żeby potem przeprosić ale tylko po to żeby urazić? Nie rozumiem takich ludzi. Widocznie życie musiało Ci dokopać (np. mama nie dała Ci na abonament w wow'ie) i nie możesz teraz kontynuować granie.
Jakbyś kretynie zidiociały wiedział jest takie przysłowie:
"nie oceniaj książki po okładce", więc może del jest chudziutki, może wygląda na osobę która nigdy nie densiła, to może być jednym z najlepszych tancerzy w mieście ?! Kiedy on wchodzi na parkiet, wtedy impreza się rozkreca? Nie wiesz tego bo jesteś pierdolonym nerdem który, umie tylko i wyłącznie cisnąć ludzi przez internet.
Szkoda mi Ciebie, i twoich rodziców że muszą wychowywać takie dziecko...
A i jeszcze jedno, wypowiadając się tutaj zostajesz zniszczony przez społeczeństwo GOL'a :)
A według mnie Skyrim nie jest wcale piorunującą grą. Na samym początku odrzuca mnie sam fakt widząc jak poruszają się NPC'y, bądź nasi Kompanie (prolog, po prostu udręka idąc za pewnym typkiem) Drugie to rozmowy, dają mi questa żebym szedł porozmawiać z daną osobą (np. mag) to ja biegnę do niego jak głupi, wypytuję się wszystkiego a quest nie jest dalej ciągnięty bądź zakończony ponieważ muszę czekać aż podejdzie sobie wolnym krokiem jakiś tam król/władca i zacznie on rozmowę skryptową.
Muszę spędzić nad tą grą jeszcze trochę czasu, może potem ocena co do niej się zmieni, ale na ten moment gra mi się nie podoba.
Ej a skoro na samym początku jak szła para wraz z psem po plaży to może w końcu dodadzą zwierzęta :)
Przecież wiadome jest że lepiej będzie wypadać Radeon z 2GB pamięci niż Geforce z 1GB pamięcią...
Test powinien zostać wykonany na grafikach o takiej samej ilości pamięci ram.
Moje coś na konkurs. Zapomniałem dopisać po 8 co jest na jeziorze więc napisze tutaj :).
8.Jezioro programów - dzięki temu jeziorowi nasi władcy swoich osad/miast/królestw po wypiciu szklanki tej wody są wstanie wykonać każdy program od krótkiego "5 sekund" do długiego programu tygodnia bądź gameplaya.
Pzdr.
Obrazek za dużo zajmuje i jeśli się nie wrzuci to tutaj link:
http://iv.pl/images/58321950668029543073.jpeg
Nolifer mam takie samo podejście do gier jak i ty, jeśli gra nie posiada multi to nie warto ją kupować bo przejdziesz raz i się znudzi, a gdy masz multi to można grać całymi miesiącami i się nie znudzi. Są jednak wyjątki Assasssin's Creed 2 jedyna gra ktora nie ma multi a jest orginalna w moim arsenale gier ;)
Mam nadzieje że uciągnę grę na średni/max z physix na pc:
4x 2,5GHz
4GB RAM
8800GT 512GDDR3
Bo BadCompany 2 mi chodzi prawie że na full (AA ustawione na 4)
Ludzie, Multi jest prze ciulowy, jest niczym w porównaniu do Battlefield'a Bad Comapny 2... w BFBC2 Multi jest po prostu idealne, genialne... nie ma lepszego!!. A moha to po prostu podróbka BF'a. Gdyby multi robiło całkiem inne studio to było by o niebo lepiej a nie dice co zrobiło podróbkę bf'a ...
Nie wiem pewnie z 256kb minimum czyli pobieranie to 32kb, tak mi się zdaje. A lagi to nie zależą od ciebie tylko od serwera i innych graczy.
LechlsDead żal, musiał byś założyć 200 kont przy czym byś musiał założyć 200 poczt, a to tak szybko się nie robi, wiec nie możliwe że masz 200Kluczy, weź nie kłam.
Wiecie co, wcale mnie ta gra nie uroczyła ... szkoda że jest prawie że identyczna do Battlefield'a ... nawet niektóre tryby są takie same. To można by uznać że jest to dodatek do Battlefield'a który zmienia Skiny , nowe bronie oraz Mapy, no i jeszcze się nie rozwala otoczenie (całe). Naprawdę szkoda że ten multi nie jest całkiem inny.
Aa i Ja instalowałem wczoraj i mi gra działa normalnie, tylko 2x miałem disconnecta a tak to śmiga. A i co jest jeszcze chamskie że w wyborze klasy nie da się wyjść z gry, trzeba najpierw wybrać typka wejść w grę i dopiero. I ja mam jeszcze tak że nie mogę pisać na chacie :|.
Ludzie rada dla was... następnym razem jak będzie ostatnia sekunda w odliczaniu weźcie "odśwież"
Za zwyczaj większość osób które by chciały mieć tego key'a wypowiedziały by się w komentarzach :D a dopiero jest 112 komentarzy to nie jest tak źle może dostanę klucz:D kto wie.