Katowało się na Commodore 64 we wczesnych latach 90. :)
Ale ta odświeżona wersja na PC (Steam) też jest bardzo dobra.
Grałem w tę grę na Commodore 64 w latach 90, chociaż w sequel - "Saboteur 2 : Avenging Angel" grałem częściej. Dla mnie to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. ??
Dodaliby jeszcze gratis informację jak dostać się do pokoju deweloperskiego i... będzie spokój ??
Bethesda, really? Tak nisko upadliście?
Już ściągnięte. Pewnie niedługo Konazi... Konami się przyczepi i każe usunąć tę stronę.
Ściągajcie tę perełkę, tak szybko odchodzi :)
Ulubiona gra z dzieciństwa. Spędziłem sporo czasu grając w nią na Commodore 64, w pierwszej połowie lat 90 XX wieku.
Ocena 10/10 dla tej gry to za mało, chociaż przyznaję się bez bicia, że czasem bywała frustrująca, ale zawsze się do niej wracało.
Ulubiona gra z dzieciństwa. Spędziłem sporo czasu grając w nią na Commodore 64, w pierwszej połowie lat 90 XX wieku.
Ocena 10/10 dla tej gry to za mało, chociaż przyznaję się bez bicia, że czasem bywała frustrująca, ale zawsze się do niej wracało.
Świetny prequel "Life is Strange". Obawiałem się, że Deck Nine nie podoła zadaniu, ale wyszło bardzo dobrze. Akcja pierwszego epizodu cofa nas w czasie prawie 3,5 roku przed wydarzeniami ukazanymi w części pierwszej gry. Wcielamy się w dobrze znaną z "podstawki" Chloe Price. Odwiedzimy znane lokacje z pierwszej części gry i spotkamy dobrze znanych NPC, a także całkiem nowe postacie niezależne.
Wszystkim osobom, które nie grały jeszcze w "Life is Strange" poleciłbym zacząć przygodę od tego prequela, aby zachować ciągłość chronologiczną zdarzeń. Jak najbardziej polecam!
Świetny prequel "Life is Strange". Obawiałem się, że Deck Nine nie podoła zadaniu, ale wyszło bardzo dobrze. Akcja pierwszego epizodu cofa nas w czasie prawie 3,5 roku przed wydarzeniami ukazanymi w części pierwszej gry. Wcielamy się w dobrze znaną z "podstawki" Chloe Price. Odwiedzimy znane lokacje z pierwszej części gry i spotkamy dobrze znanych NPC, a także całkiem nowe postacie.
Wszystkim osobom, które nie grały jeszcze w "Life is Strange" poleciłbym zacząć przygodę od tego prequela, aby zachować ciągłość chronologiczną zdarzeń. Jak najbardziej polecam!