Co to ma za znaczenie. Masz tysiąc bohaterów pięknej historii i tradycji wybierasz czarnego który w zasadzie był nikim, przydupasem pana. Jeszcze trochę zrobią czasy Polski i nasza Husarią będzie dowodził czarny król.
Polaczkom? Cały świat nie chce Black Live Meyer. Wyobrażasz sobie czarnego Husara albo czarnego Sobieskiego?
Liczyłem na fajną opartą na fragmentach historycznych gre ale czarny samuraj? Nie dziwię się Japończykom. Piękna kultura i tradycja a tu czarny to jak by zrobili czarna husarię. Wystarczy już tego zmurzyniania. Wystarczy że Netflix robi czarnych królów Europie a Disney Arielka Wolt się w grobie przewraca.