Fanem remasterów i tym podobnych nie jestem, ale nowa Mafia do mnie trafiła. Świetnie było przypomnieć sobie tę historię w nowej szacie graficznej i bardzo dobrej mechanice.
Oprócz samej oceny daje tej grze serduszko, ponieważ jest to tytuł, dzięki któremu zaciekawiłem się historią Czech. Mam już za sobą wizytę w Pradze oraz tamtejszych muzeach, a przede mną na pewno Kutna Hora czy Czeski Raj, ale wcześniej mam zamiar ograć drugą część tego dzieła. Nie jest to gra pozbawiona wad, przede wszystkim bolą błędy techniczne, ale sama historia oraz autentyczność postaci oraz wydarzeń czynią tę grę unikalną.
Oceniam tylko kampanie singlową, która była dobra. Ciekawe misje oparte na prawdziwych i nieco mniej znanych historiach z frontów 2wś, za to na pewno duży plus!
Zagrałem zachęconymi dobrymi recenzjami, ale nie spodziewałem się, że te gra wzbudzi we mnie tyle emocji. Znakomita fabuła, każda z trzech historii niesamowicie angażująca, mnie najbardziej wzruszyła historia Kary, ale pozostałe dwie również świetne. Całość rozgrywki mocno filmowa, ale są też elementy, w których trzeba się popisać niezłym refleksem. No i co to w tej grze najlepsze, czyli mnóstwo wyborów fabularnych, które prowadzą do różnych zakończeń. Jedna z lepszych gier w jakie grałem, zapamiętam ją na długo.
Trójka znacznie krótsza niż poprzednia część, nieco mniej zagadek, ale za to więcej lokacji, no i sam Nemesis chyba bardziej zapadający w pamięć niż Mr. X. Ciężko przyznać czy lepsza była dwójka czy trójka, obu częściom daje taką samą ocenę. Na pewno warto zagrać i na pewno będę ogrywał dalsze części.
Bardzo przyjemna gra z ciekawą fabułą. Dość ciężkie strzelanie, trzeba czasami oszczędzać amunicje, ale dla mnie to akurat na plus. Mankamentem tej gry jest to, że często trzeba było się wracać między tymi samymi lokacjami co zaczęło w pewnym momencie nieco nużyć i denerwować. Ale poza tym na prawdę bardzo dobra gra.
Mimo wielu mankamentów gra przypadła mi do gustu. Świetna fabuła, dobrze napisane dialogi, bohaterowie zapadający w pamięć. No i wielki plus za świeżość, nie jest to kolejny remaster czy kopiuj-wklej jakiejś innej poprzedniej części, a nowe, oryginalne IP. To co mi się nie podobało w tej grze to na pewno sama mapa, korytarze po których się przemieszczamy między misjami strasznie nudne i powtarzalne. Na szczęście sam świat nieduży, więc można było przeboleć brak szybkiej podróży. Mimo tylu lat po premierze dalej sporo crashy na PS4.
Bardziej bym powiedział, że to DLC do części pierwszej. Trochę byłem zaskoczony, że tak szybko się skończyła, ale to właściwie na plus, bo nie było tu tyle zapychaczy co w poprzedniej części.
Na wstępie zaznaczę, że moją ocenę tej gry zawyża Nowy Jork. Pewnie gdyby nie to, nawet nie zakończyłbym tej produkcji. Ale po kolei. Fabuła w tej grze jest, i to tyle co można napisać. Questy nie zapadają jakość szczególnie w pamięci, aktywności poboczne wszystkie takie same i po dłuższym czasie nużące. Po prostu sztuczne wydłużanie czasu gry, którego nie lubię. Co do plusów to na pewno postaci, walka też nie najgorzej zrobiona, no i wspomniany przeze mnie wcześniej gigantyczny plus za możliwość bujania się na sieci między wieżowcami i ten widok na Manhattan z góry.
Bardzo dobra przygodowa gra akcji, bez sztucznego wydłużania poprzez bezsensowne aktywności poboczne. Jest to gra którą przeszedłem ciągiem, bez dłuższych przerw przy kolejnych sesjach, a ostatnimi czasy częściej zdarza mi się porzucać grę właśnie przez znużenie rozgrywką i wydłużanie na siłę. Zdecydowanie najlepsza część tej serii.
Moja ocena może być mocno subiektywna, bo musze przyznać, że jestem fanem całego uniwersum. Po przeczytaniu książek Głuchowskiego musiałem zabrać się za gry, ale to zdecydowanie ta część z wszystkich growych serii Metro zrobiła na mnie największe wrażenie. Grałem w sporo gier postapo, ale tutaj klimat został oddany znakomicie. Świetny półotwarty świat i design misji, mnóstwo postaci do których można się przywiązać i poczuć do nich różnorakie emocje. Do tego przyjemna fabuła oraz wciągające DLC. Niemy główny bohater nieco psuje ocenę gry, ale mimo tego minusu to znakomita produkcja.
Zagrałem, przeszedłem całość, no i w sumie zapomniałem, że grałem. Na plus nienajgorsza fabuła i wątek z latarką. Na minus nużąca rozgrywka oraz walka, której im dalej jest niestety coraz więcej.
Muszę przyznać, że dawno żadna gra single-player mnie nie pochłonęła tak, jak zrobił to Dead Space. Gra z niesamowitym klimatem, wciągającą fabułą, która jak wiem z doświadczenia, w tego typu grach nie należy do najlepszych. Jednak to co sprawia, że ta produkcja jest tak dobra to po prostu genialne udźwiękowienie, dzięki któremu przechodziłem te grę z niepokojem. Jak widać, da się zrobić świetny horror bez jump-scareów, który po prostu straszy swoim klimatem. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to słabsze moim zdaniem zakończenie, ale być może to kwestia gustu.
Gra na prawdę dobra i dopracowana, ale po znakomitych opiniach innych nieco się zawiodłem. To nadal dobra, a nawet bardzo dobra gra, ale ani system walki, fabuła czy muzyka nie były w tej grze wybitne, a tego się spodziewałem po otrzymaniu przez grę GOTY. Warto spróbować, ale moim zdaniem gra nieco przehypowana i trochę nie rozumiem decyzji o przyznaniu tej grze nagrody roku kosztem choćby RDR2.
Gier o zombie nigdy dość, a szczególnie tak dobrze zrobionych jak Days Gone. Prosta, choć ciekawa fabuła z interesującymi bohaterami. Najlepszą robotę robi tu jednak sam klimat i kreacja zniszczonego świata oraz fakt, że możemy poruszać się po nim na motocyklu. No i oczywiście same hordy zombie, dzięki którym gra zdecydowanie się wyróżnia. Do minusów zaliczyłbym trochę sztucznie wydłużoną fabułę oraz czyhających na nas snajperów w krzakach, którzy potrafią nas powalić jednym strzałem przy pełnej prędkości motocykla, co mocno irytuje.
Grą bym tego nie nazwał, bo samej rozgrywki tutaj niewiele. Aczkolwiek warto również spróbować takich produkcji dla ciekawej fabuły i trudnych oraz ciekawych dialogów. Na początku też byłem zdziwiony oprawą graficzną, ale jakoś w dalszej części przyzwyczaiłem się i nie przeszkadzało mi to zbytnio.
Bardzo udana kontynuacja pierwszej części. Lepsza pod każdym względem, począwszy od muzyki, kreacji lokacji czy samej historii. Jedynie sama walka czy elementy skradanki pozostały na tym samym, dość przeciętnym poziomie. Przez ten właśnie aspekt nie mogę dać tej grze wyższą ocenę niż 8, a chciałbym. Fani gier przygodowych będą jednak zadowoleni.
Zawiodłem się strasznie na tej kontynuacji. O ile pierwsza część była świetna pod niemal każdym względem, tak tutaj wszystko zostało zrobione gorzej. Ogólnie to ciężko ocenić coś na plus w tej grze, być może parkour nie wygląda aż tak źle w porównaniu do poprzedniej części, ale to i tak doszukiwanie się jakiegoś plusa na siłę. Ostatecznie samej gry nie ukończyłem, bo po prostu już nie byłem w stanie się dalej męczyć.
Na wstępie zaznaczę, że nie grałem w poprzednią część, ani w te starsze wersje, więc nie będę porównywał. Sama gra na prawdę bardzo dobra jeśli ktoś chce się trochę odstresować i nie koniecznie szuka w grze znakomitej i emocjonującej fabuły. Najlepsza tutaj jest jednak muzyka, dzięki której rozwałka staje się jeszcze lepsza.
Interesująca gra z przeciętnymi elementami skradanki, walki oraz AI. Nadrabia jednak klimatem, muzyką czy ciekawymi postaciami. Mnie osobiście również zaciekawiła historia i zachęciła do dalszych poszukiwań informacji w artykułach czy książkach nt. czarnej śmierci.
Gra dla mnie dobra, aczkolwiek wątek główny dość szybko się kończy i jak dla mnie dalej nie ma już po co grać, gdyż cała reszta scenariuszy jest powtarzalna. Na pewno nie żałuje, że zagrałem, ale spodziewałem się czegoś więcej po tych wszystkich zachwytach recenzentów i bardzo wysokich ocenach.
Jak dla mnie to za mało gry w grze. Jest to tzw. symulator chodzenia, który nie każdemu przypadnie do gustu. Na plus mroczny i gęsty klimat, taki sam jak w dziełach Lovecrafta, ale ogólnie to spodziewałem się czegoś więcej po tej grze, aniżeli tylko świetnego klimatu.
Ogólnie to bardzo udany sequel pierwszej części, ale motyw zemsty w fabule nie za bardzo do mnie trafił. Przydałyby się również opcje wyborów w niektórych sytuacjach. Całość oceniam jednak zdecydowanie na plus, podobnie jak poprzednią część.
Bardzo dobra gra pod każdym względem. Nie jest to może gierka, która wbiła mnie w fotel (jak np. RDR2), ale gra się naprawdę świetnie i uważam, że każdy posiadacz PS powinien w tę produkcję zagrać.
Wymęczyłem, ukończyłem i w sumie zapomniałem, że w to grałem. Za dużo strzelania, wspinania się po krawędziach, za mało nowości względem jedynki i dwójki.
Nie wiem co mam myśleć o tej grze. Mimo ogromnej liczby bugów, gliczy, spadków płynności, crashów czy beznadziejnej AI bawiłem się przy niej świetnie. Fabuła mnie pochłonęła. Questy, szczególnie te poboczne były znakomite. Podobnie jak postacie, każda z inną historią i do każdej z niej czuliśmy jakieś mniejsze czy większe przywiązanie, a kreacja Silverhanda to po prostu mistrzostwo świata. Na osobne pochwały zasługuje również polski dubbing. Spędziłem przy tej grze blisko 80 godzin i uważam, że gdyby nie te wszystkie niedoróbki gra otarła by się u mnie o 10, a tak daje 'tylko' 7,5.
Gierka dobra, ale na jakoś długo w pamięci mi na pewno nie zapadnie. O ile sama protagonistka, walka z tymi robotami i ogólna kreacja świata zasługują na duży plus o tyle reszta nieco zaniża ocenę. Z fabułą nie jest źle, ale same misje czy postacie poboczne są słabe i czasami musiałem pomijać dialogi, bo były po prostu nudne i zbyt długie. Uważam, że warto zagrać w tę grę dla samej rozwałki, grafiki i świata post-apo, ale jeśli ktoś jest nastawiony na świetną fabułę i questy jak chociażby w Wiedźminie 3 to się może nieco zawieźć.
Chciałem przejść wszystkie części Uncharted, od najstarszej do najnowszej. Niestety druga część mnie strasznie do tego zniechęciła. Za dużo strzelania, mam wrażenie, że nawet więcej niż w pierwszej części. Skakanie po krawędziach też mnie już zdążyło zmęczyć. Ogólnie, to samo co w pierwszej części tylko w nieco innej oprawie graficznej.
Bardzo dobry horror, nieco słabsza gra. Ale polecam zagrać wieczorami, na dobrych słuchawkach.
Idealna gierka na zabicie nudy. Śmiało mogę polecić, chociaż dość szybko nudzi.
Przyjemna gierka, ale mogłaby być lepsza, gdyby nie zbyt duża ilość skakania po ścianach i miliony przeciwników wychodzących zewsząd. Fabuła ciekawa, ale jednak twórcy mogli postawić na nią większy nacisk. Mimo wszystko bawiłem się całkiem nieźle i na pewno sięgnę po kolejne części.
Mam bardzo mieszane uczucia co do tej gry. O ile przez pierwszą połowę bawiłem się nawet nieźle, to dalej niestety nie było już tak kolorowo. Dostarczanie paczek przestało dawać mi jakąkolwiek satysfakcję, etapy górskie irytowały, podobnie jak skradanie się między wynurzonymi. Cutscenki z końcówki gry nużyły mnie niesamowicie, podobnie jak bardzo słaba i toporna w tej grze walka. Z żadną z postaci nie czułem jakiejś większej więzi, również z Samem. Doceniam starania i wizję artystyczną Kojimy no i tak właściwie wymyślenie nowego gatunku gry, ale do mnie ta gra niestety nie do końca trafiła.
Arcydzieło! Absolutnie nie ma się co do czego przyczepić. Fenomenalny główny wątek fabularny, a do tego misje poboczne, które zawsze dodają czegoś nowego do opowieści. Jest to gra z idealnym balansem między główną fabułą i zadaniami fakultatywnymi. Do tego świetny protagonista i mnóstwo różnych, zapadających w pamięć bohaterów gry. Osobne pochwały należą się również oprawie muzycznej, w którą ja zanurzyłem się po zakończeniu całej gry. Chyba najlepsza gra w jaką grałem, a na pewno jedna z lepszych.
Dość spoko przygodówka na dwa, trzy wieczory. Można przejść, ale nie ma co oczekiwać cudów po tej produkcji. Do zapomnienia.
Tryb dla pojedynczego gracza to arcydzieło. Aż żal, że gra tak szybko się skończyła.
Dobry klimat, fabuła, postacie i jeszcze lepsza muzyka. Minusem jest sztuczna inteligencja.
Dobra przygodówka z genialną ścieżką dźwiękową. Zdecydowanie polecam zagrać, szczególnie jeśli ma się dobre słuchawki.
Gra naprawdę bardzo angażująca, widać że zrobiona z pasją przez twórców. Genialne udźwiękowienie oraz soundtrack, który warto posłuchać po skończeniu gry. Świat przedstawiony w grze wypada znakomicie, jego mroczność oraz gra świateł dodaje niesamowitego klimatu grze. System walki niezbyt skomplikowany, ale również ciekawy. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to zagadki, które po jakimś czasie wydają się być nieco monotonne.
Dawno nie grałem w grę, która by mnie tak wciągnęła jak zrobiło to dzieło Lucasa Pope'a. Historia jest opowiedziana w bardzo ciekawy sposób, a rozwiązywanie kolejnych zagadek dostarcza mnóstwo satysfakcji
Świetna mapa, pojazdy, fajna rozwałka i świetnie oddany klimat świata postapo czynią te grę niemalże idealną. Fabularnie jest nieco słabiej, ale to nadal rewelacyjna gra.
Niektórych zagadek nie dało się rozwiązać bez pomocy internetu. Gra dość trudna, na pewno nie dla ludzi cierpliwych.