Zapomniałem dodać, że nie jestem dzieckiem, jestem dorosłym facetem, a czasy nastoletnie mam już dawno za sobą :). Nie mam na myśli hormonów żadnych które zmieniałyby moje ciało i psychikę w kobietę. Po prostu tak jak przykładowo brom, reguluje poziom testosteronu, sprawia, ze tak bardzo sie nie chce i nie odczuwa się tak mocnej potrzeby.
To nie trolling, pytam poważnie, bo w sieci nic sensownego nie można znaleźć. Po prostu jak ktoś wie to prosiłbym by podał, może po prostu z czystej ciekawości chce wiedzieć :).
Jak czytałem to ciężko dostać od lekarza receptę na jakiś lek na to bez porządnego uzasadnienia, bo uważane jest, że poziom libido jest wyznacznikiem zdrowia.
Proszę, nie zbijaj się to dla mnie poważna sprawa. Nie chce ciągle czuć ciśnienia i myśleć o tym. To bywa męczące, a to pomogłoby ustabilizować troche organizm.
Chodzi mi o to by nie odczuwało się zaspokojenia potrzeby seksualnej czy to za sprawą seksu czy masturbacji.