Super gra, ale trafiła fatalnie po Hogwarts Legacy więc niestety raczej będzie porażką. Ja sam bym kupił, ale no niestety aktualnie mam w co grać: "Drętwota!!!" :)
Do 30 listopada jest darmowy czas latania tzw. "free-fly event" w grze zwanej największym scamem w historii czyli w Star Citizen. Przez ten czas można sobie polatać 120 statkami (również za darmo) i wyrobić sobie własną opinię o grze :)
No moim zdaniem sam metaverse i inwestowanie w funkcje społecznościowe to akurat porażka, ale też piszę to z perspektywy osoby, dla której funkcje społecznościowe poza czatem głosowym mogłyby nie istnieć i który kupił Questa, żeby w czasie pandemii zachować kondycję :) Dla mnie to jest super technologia do codziennych ćwiczeń oraz do gier - immersja jest nieziemska. :) Nie wiem też jak to się dzieje że ludzie narzekają na efekty grania w VR - ja czasami potrafiłem na powerbanku i 5 godzin grać bez zawrotów głowy, mdłości czy jakichś innych problemów (no może po takiej sesji nogi bolały jak już ściągnąłem gogle). :) Mam Questa od kwietnia 2020 i nie żałuje wydanych pieniędzy, zdarzają się miesiące, że nie używam bo nie mam czasu na nic, ale nie ukrywam, że gdybym miał więcej czasu to bym też więcej używał :) Alyx, Walking Dead S&S, Lone Echo, In-death Unchained, Zero Caliber czy nawet zwykły ping-pong w Table Eleven Tennis - to można grać i grać :) Też ten kto się obraca w tym temacie to wie, że z roku na rok VR robi się coraz bardziej popularny i szczególnie na zachodzie Questy rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Coraz więcej też firm zauważa potencjał właśnie w grach VR, tylko niestety produkcja gier AAA obecnie jest nieopłacalna - zbyt mały rynek zbytu w stosunku do kosztów jakie trzeba ponieść (o ile to nie jest gra oparta na prostym koncepcie jak np. Beat Saber to wymodelowanie, oteksturowanie, a także odpowiednie przetestowanie produkcji jest z 10 razy cięższe niż gry standardowej). :) Przez to, że koszty są duże to gry VR przeszły na platformę Mety głównie i to widać po opiniach i recenzjach: Bonelab na Questa: 8687 ocen i 5922 opinii - średnia 4.6, na Steam: 7 170 recenzji i 76% pozytywnych, Walking Dead S&S na Questa: 17 615 ocen i 9 244 opinii - średnia 4.6, na Steam: 5 865 recenzji i 88% pozytywnych, Medal Of Honor A&B na Questa: 2 642 ocen i 1 440 opinii - średnia 3.7, na Steam: 1 898 recenzji z czego 63% pozytywnych. :) Widać też ogólnie, że gry z prostym konceptem i stale rozwijane i wspierane cieszą się większym braniem niż jednorazowe kompanie single - szczególnie jeśli nie włoży się kasy w marketing. Przykładowo w sierpniu wyszła zajebista gra Red Matter 2 - graficznie majstersztyk, gameplayowo lepsza niż 1 część, ale co z tego. Na Questcie 715 ocen i 410 opinii - średnia 4.8, na Steam 133 recenzje z czego 93% pozytywnych... Także raczej się nie zwróciła. :(
Człowiek chce obejrzeć dobry serial fantasy będący czymś więcej niż tylko rzuceniem w oczy efektami komputerowymi i ładnymi widoczkami. Za taką kasę spodziewać by się można, że scenariusz napiszą profesjonaliści a nie amatorzy, ale niestety pieniądze poszły na efekty i marketing. Hurr durr...
Podejście do serialu bez uprzedzeń nic nie daje ponieważ serial jest pełen głupot i głupotek logicznych, które całkowicie psują mi oglądanie ;) Piękne wizualia i super audio w żaden sposób nie ratują serialu. :) Jednowymiarowe postacie, wzniosłe dialogi, w które jak się wsłuchać to nie mają sensu dodatkowo ciągną serial w dół. Szkoda tylko aktorów niektórych jak np. krasnoludy, hobbici czy postać typa z meteoru bo widać że się starają jak mogą. :) Pod względem głupot serial wydaje się być na poziomie ostatnich dwóch sezonów Gry o Tron albo drugiego sezonu Wiedźmina który również jest (poza tym że jest również scenariuszowo mega słaby) pełen głupot ;)
Potrzeba więcej takich gier. Takich o których będziesz myślał jeszcze długo po skończeniu. Gier z solidnym ładunkiem emocji. Ja do tych wymienionych w tekście (lub na screenach) dodałbym jeszcze: The Walking Dead Season 1 od Telltale, Little Nigthmares 1 i 2, Red Dead Redemption 2 (ta końcówka), Heavy Rain, Detroit Become Human, Life Is Strange 1, Valiant Hearts.
Piszecie że na tym etapie projektu nie opłaca się kończyć bo kasa płynie szeroką rzeką. No moim zdaniem jak najbardziej opłaca się kończyć, a potem wspierać przez wiele lat kolejnymi aktualizacjami i budowaniem świata bo to będzie przynosiło jeszcze większe zyski. Jeśli będą rozwijać grę niedostatecznie szybko względem tego jakie są nakłady inwestycyjne to ludzie w końcu się odwrócą i źródełko wyschnie. Natomiast jeśli w końcu za kila (kilkanaście) lat wyjdzie wersja 1.0, a w międzyczasie dobra kampania single (która podobno miała wychodzić rozdziałami - nie wiem czy ta koncepcja się zmieniła) to są ustawieni jako firma na pokolenia :)

Ja tam bym chciał żeby każdy scam tak wyglądał - że można sobie po prawie każdym patchu odpalić jak jest za darmo przez tydzień i popatrzeć jak się projekt rozwija :P Ja odpaliłem podczas darmowego tygodnia i tak mnie wciągnęło że kupiłem najtańszy pakiet dostępu do gry (jedyne pieniądze jakie wydałem na grę) i tak mija już rok - gra rozwija się w ślamazanym tempie, ale po każdym patchu jest ogromny fun z odkrywania tego co dodali. Natomiast to co dodali często powoduje opad szczęki. Myślę że czas jaki spędziłem w grze (ok 100 godzin) już teraz sprawia, że inwestycja była opłacalna. Do końca jeszcze daleka droga - wszak jest to dopiero jeden układ i dużo mechanik nie wdrożonych. :) Też jak na scam i nieistniejącą grę to zadziwiająco dużo osób gra w tę grę - wystarczy na youtubie poszukać i jest masę anglojęzycznych youtuberów którzy pykają. Z polskiego youtuba to głównie Wonzio gra regularnie na kanale Strumienie z Ruczaju. Gra z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej popularna co pokazują wykresy z Twitcha (momentami przegania Warframe w kwestii popularności). Community jest mega oddane i aktywne (co widać po zebranej kwocie), ale też po tym jak żywy jest reddit r/starcitizen.
A skąd się wzięła ta cena? Z tego co widzę w grze to miecz srebrny z pakietem dużej ilości eliksirów, olejów i bomb oraz zwojami i stanowiskami alchemicznymi kosztuje 23.99zł.... Dużych błędów, niedoróbek to nie widzę :) grałem przez ostatnie 3 dni po około 2-3 godziny i mam już 9 poziom, a nawet bardzo nie odczułem potrzeby wydawania realnej waluty (i póki co nie wyadałem) :P Gra jest fajna, a misje fabularne super :)

A mi się bardzo podoba :) Znacznie bardziej od Pokemon GO czy Hogwarts Unite, gdzie obie gry od Niantic mają pretekstową fabułę. Tu jest moc jeśli chodzi o misje fabularne - przez ostatnie 3 dni chodziłem po 3 godziny i wypełniałem misję fabularne plus oczywiście tłukłem potwory :) Z każdym kolejnym dniem gra mi się coraz bardziej podoba - obawiam się tylko, że jak wypełnię wszystkie misję to nie będzie motywacji do grania... Ogólnie widzę też, że gra ma bardzo dobre przyjęcie wśród graczy (ocena w Google Play to 4.4 na dzień 24.07.2021 przy 22 tys opinii i ponad 0.5 mln pobrań). Zastanawia mnie tylko dlaczego eksperci z GryOnline dali taką słabą ocenę, gdzie w TvGry raczej pozytywne były opinie a w artykule z recenzją 7 (oczywiście to nie ostateczna ocena). Skąd w takim razie słabe oceny jak na obrazku:

Ja tam mam za 20 zł :D nie wiem czy to błąd czy co ale obecnie finałowy sezon jest tańszy niż którykolwiek z wcześniejszych sezonów :)