Jest wiele, jeśli nie mnóstwo ścieżek dźwiękowych z gier, które bardzo lubię lub które zapadły mi w pamięć, ale jeśli mam wybrać jedną to zdecydowanie będzie to soundtrack z niedawno wspominanej na tvgry gry, czyli „Mafia II” Już sam kawałek pojawiający się w menu głównym był klimatyczny i powodował przynajmniej u mnie odczucie zaciekawienia i potęgował jeszcze większą chęć rozpoczęcia nowej gry. Zaś piosenka Deana Martina „Let it Snow” wraz z całą zimową otoczką pierwszych rozdziałów gry powodowała przyjemne odczucie jak gdyby był faktycznie okres świąteczny (a grałem bodajże w wakacje). Do tego idealne dopasowanie muzyki do tego, co akurat się dzieje i dodatkowe podbijanie klimatu oraz potęgowanie nastroju. Muzyka jak dla mnie idealnie współgra z gangsterskim klimatem gry i nie tylko. No i co najważniejsze, choć, na co dzień słucham raczej muzyki elektronicznej to miło było posłuchać klasyków z lat 40 i 50 ubiegłego wieku. Dzięki tej grze miałem możliwość zapoznania się z tą muzyką i z chęcią czasem do jej słuchania wracam, o co sam siebie bym się kiedyś nie podejrzewał.