Jak w temacie. która opcja jest bardziej praktykowana: 1 mecz i kto wygrywa ten idzie daej czy może opcja z rewanżem a w przypadku remisu decydujący trzeci mecz? Poradźcie i oświećcie:)
Pozdro, Bahr
kurash-->> dokładnie tak! Miejmy nadzieję, że za miesiąc, czy za rok nie będziemy zmuszeni
powiedziec: "Szło, szło i zdechło"
Dei gratia Pontifex maximus requiscat i pace- sit tibi terra levis....
Pozdro,
najważniejsze żeby załoga sprechała po niemiecku jak bedą w porcie to nawet po chińsku moga dziańdziolic
Pozdro, U-305
"zniszczenie śruby napędowej- statek się zatrzyma"
jestem ciekaw co będzie w przypadku strzelania "strzyżykami" do niszczycieli. Czy po trafieniu w śruby blaszak się zatrzyma i nie zatonie (czego sobie nie potrafię wyobrazic w przypadku korwet, które każda torpeda bez względu na to gdzie trafiła rozrywała na strzępy), czy może po zniszczeniu śrub potrzebny będzie jeszcze jeden "węgorz" aby wzbogacic dno oceanu o kolejny eksponat? (te dywagacje mają oczywiście jakiś sens tylko przy założeniu, że strzyżyk będzie się faktycznie zachowywał tak jak w rzeczywistosci)
a, ciekaw też jestem czy eskorta będzie ciągnąc w kilwaterze te swoje hałaśliwe wabiki...
pozdrawiam, U-305