Legalne klucze kupuje się za pomocą kradzionych kart kredytowych, następnie sprzedaje się je na serwisach typu "key reseller" (G2A albo kinguin) po cenie niższej niż cena rynkowa. Kiedy okradziona osoba orientuje się, że straciła kartę, zgłasza to do banku, a bank cofa nielegalne operacje dokonane za jej pomocą. Pieniądze wracają z konta twórców gry, na konto okradzionej osoby, ale do tego czasu klucze są już dawno sprzedane przez np. G2A. Jeżeli gra nie wymaga podłączenia do internetu, to skradzionych kluczy nie da się zablokować i twórcy gry są stratni. A złodziej może w ten sposób łatwo zamienić "brudne" 600 dolarów, na "wyprane" 400 dolarów. Dlatego serwisy typu "key reseller" nazywane są pralniami brudnych pieniędzy".
@dudek101 próbowałem tego sposobu i nic. Pecety mają tyle możliwych konfiguracji i ustawień sprzętowych że trudno powiedzieć kto zdoła odpalić a kto nie. Mi i całej masie ludzi się nie udało (ale wiem że na Windows Vista chodzi bez problemu).
Dla jasności: "Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords" nie działa na Windows 7/64, więc nie męczcie się i od razu odinstalujcie jeżeli macie ten system. Wierzcie mi próbowałem odpalić na wiele sposobów, jedynka chodziła bez problemu, ale KOTOR II po prostu nie włączy się na tym systemie.
Przecież to prawie wyłącznie FPS!!! Jak można coś takiego zrobić ze Star Trekiem, uniwersum nastawionym na eksplorację, dyplomatyczne kontakty z obcymi rasami, "docieraniem w miejsca, gdzie nie był jeszcze żaden człowiek"? Nie można zbadać USS Enterprise, nie można pokojowo rozwiązywać konfliktów, jest za to dużo "pif,paf" jak w kiepskiej podróbce Call of Duty. Mass Effect jest bardziej startrekowy niż Star Trek: The Game.
Czy ktoś może mi powiedzieć, jakie elementy RPG są w tej grze oprócz podnoszenia umiejętności postaci? Czy są postacie z którymi można prowadzić jakieś rozmowy, "bezpieczne miejsca"? Czy tylko strzelanie do wszystkiego co się rusza, bez przerwy, na każdym etapie, bez sekundy odpoczynku?