A mi "Cyberpunk 2077 Gliczy/s" się podoba i to bardzo. Co do błędów to może mam szczęście bo nie natrafiłem na jakąś wielką ich liczbę. Może w sumie z 8 razy przy przegranych już 35 godzinach, albo tak się zanurzyłem w świecie gry, że tego nie widzę. Dla produkcji CDP porzuciłem Vallhale, którą byłem oczarowany jak widokiem pierwszy raz w życiu kobiecych piersi. Może nie koniecznie jest to gra roku, ale jak dla mnie 1 miejsce w plebiscycie zasłużone.