Sam się do mnie zwracasz a potem twierdzisz, że szkoda Ci czasu na "dialog".
Wychodzi na to, że nie tylko brak Ci dobrego wychowania czy empatii ale również logicznego myślenia. No pięknie!
Do budy co? Ja tu psa żadnego nie widzę. Problemem tego narodu niestety nie jest rząd, tylko ludzie sami w sobie, ot mamy tutaj elementarny tego przykład... Hmmm... Jak to ktoś kiedyś napisał, naród wspaniały tylko społeczeństwo żadne.
Tak trzymaj internetowy napinaczu. Niech Ci tam żyłka nie pęknie czasem, a pisać tutaj będę tak długo jak będę miał ochotę.
No już, nie denerwuj się :)
Niech Ci przez cały tydzień trąbią zaraz pod domem, to może wykażesz trochę empatii - wiem, że to cecha niebywale rzadka w tym narodzie ale może się uda.
Niszczenie mienia publicznego i zakłócanie spokoju ludziom postronnym to zwykły wandalizm i chamstwo, nie ma nic w tym ani pożytecznego ani dumnego.
A ja z fundamentalizmem i modleniem niewiele mam wspólnego. Widzę, że tu tak samo patologiczne myślenie jak w partii PiS, tylko Wam się wydaje, że bardziej postępowi jesteście.
Jeszcze te komentarza. które twierdzą, że to nie dewastacja.
Protestująca swołocz nie mniej oderwana od rzeczywistości jak rządzący. Mam nadzieje, że Kaczorek dowali, coby trochę pokory nabrali bo jedni nie lepsi od drugich.
W Kato stoją w korkach i trąbią, już 5tą godzinę. Stoją i trąbią, mając mieszkańców i ich spokój szeroko w poważaniu. Chwilowo czują się ważni, i że działają w słusznej sprawie.
Mam na głowie zbyt dużo ważnych spraw aby zawracać sobie głowę protestami, i dealować z ewentualnymi konsekwencjami zdenerwowania paranoicznego "lidera", któremu wszystko obojętne bo jedna nogą już jest grobie, i który z drugiej strony będzie za wszelką cenę chciał coś udowodnić.
Zazwyczaj Ci co pierdzielą o solówach, nigdy w nich nie brali udziału. Zapewne na tym forum zwłaszcza.
Dla Ciebie mogę być pisowskim śpiochem, obojętne mi to. Trzymam kciuki abyście z solówki wyszli zwycięsko.
Swoją drogą widzę, że szufladkujecie tutaj ludzi tak samo jak PiSiory. W czym niby jesteście lepsi? :D

A to było? W ramach poprawy humoru.
EDIT: Też było. Matko ale ten wątek pręzny.
Nie wiem czy fejk czy nie, w każdym razie nie zdziwiłbym się.
Prokuratura Krajowa poleca prokuratorom prowadzącym lub nadzorującym postępowania przygotowawcze związane z trwającymi manifestacjami po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bezzwłoczne przeprowadzanie czynności i wydawanie decyzji procesowych.
W piśmie przewodnim wymieniono m.in. czyny zabronione, do których podczas manifestacji - naruszenie nietykalności, znieważenie funkcjonariusza publicznego, zamach na życie i zdrowie, kierowanie gróźb bezprawnych, złośliwe przeszkadzanie wykonywaniu aktu religijnego, obrazę uczuć religijnych, znieważenie przedmiotu czci religijnej, niszczenie i uszkadzanie mienia, czynny udział w zbiegowisku, którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie. Wskazano, że w takich sprawach poleca się prokuratorom bezzwłoczne przeprowadzanie czynności i wydawanie decyzji procesowych.
Prokurator Krajowy podkreśla równocześnie, że każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację, podżegającej lub nawołującej do udziału w niej "winno być przede wszystkim" oceniane w kontekście wyczerpania znamion czynu zabronionego z art. 165 par. 1, pkt. 1 - w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Portal dość konkretny.
Choć przyznaje po raz pierwszy Polakom udaje się w jakiejś mierze jednoczyć to nadal obawiam się, że jedyne co się może wydarzyć w związku z tymi protestami to to, że Kaczorek i spółka nam bardziej dowalą - wszystkim się oberwie. Mimo spadku poparcia, i tak przodują, i tak zawsze będą mieli swój zaściankowy elektorat, który żyje TVPiS.
A w mojej ocenie fakt, że Strajk Kobiet dorzuca jakieś swoje postulaty z LGBT, śmieciówkami i innymi rzeczami w ogóle nie związanymi - tylko to dyskredytuje. Zaczynają nasuwać się wątpliwości czy to na pewno "spontaniczny" zryw społeczeństwa a nie w głównej mierze nakręcane akcje "opozycji".
Edit: A to przepraszam. Aż tak nie śledzę :)
Stanie pod katedrą niewiele ma wspólnego z korkowaniem ulic i trąbieniem. Daleko mi więc do zmartwień.
Kurczę, że też musiałeś zabijać mój entuzjazm ;) Na szczęście w tym miesiącu wizytę w Salonie Piękności mam już odhaczoną!
Swoją drogą, tego typu protest uważam za bardziej sensowny... jeśli ich na to stać, to czemu nie. Mam tylko nadzieję, że to nie są te same osoby, które marudzą od paru miesięcy, że rząd daje za małe zasiłki w związku z obecną sytuacją.
Ktoś to musi gorliwie minusować, sam polubiłem Twój post a tu 0.
No, dzisiaj w Katowicach to nawet pies z kulawą nogą nie protestuje. Zero darcia ryja i trąbienia, ahhh... cudownie.
Ja to się martwiłem, że będę miał utrudnienia w ruchu przez jakiś dłuższy czas, a to już się skończyło?
Czyżby wyszło jak zawsze?
No właśnie nie rozumiesz, u mnie tylko Mercedes.
A ten z Twojego linka za pewne podsumowania potencjalnych zysków i strat nie stosuje. Mnie by szkoda było gwiazdy na masce, jeszcze by odpadła.
Co do zysków, oprócz chwilowego poczucia wspólnoty, wolności i strzału dopaminy niewiele. Moim zdaniem protestujący nie posiadają narzędzi do faktycznego obalenia władzy wcześniej niż za 3 lata. Nawet jeśli jakimś cudem udało by się to "odkręcić" - to skutki tego całego zamieszanie w dalszej perspektywie będą opłakane. Dlaczego? No bo co mogę stracić? A no daję rządowi nowe narzędzia do konsolidowania władzy pośród swojego elektoratu, którego na ulicy nie ma - już się zaczęła narracja, że protestujący tworzą zagrożenie dla społeczeństwa (vide COVID), że są agresywni, że biją reporterów TVP, nie szanują kościoła i ludzkiego życia itd. Daje im podstawę do wprowadzenia dalszych obostrzeń, bo zaraz będzie w newsach szło, że z powodu protestujących COVID to już w ogóle jest poza kontrolą i trzeba wszystko zamknąć na trzy spusty. Daje im też narzędzia do tuszowania swojej dotychczasowej niekompetencji, bo wszystko zwalą właśnie na protesty. A co najśmieszniejsze - ja sam akurat nie neguje istnienia COVID, patrze na media z przymrużeniem oka ale znam osoby, które go przechodziły i momentami nie było kolorowo - nie chciałbym go załapać.
Proszę przedstaw mi jak owa rewolucja miałaby wyglądać oprócz tego, że ludzie godzinami trąbią w korkach albo wykrzykują wulgaryzmy. Dali protestującym jeszcze 2 dni. Za 2 dni na ulice wjedzie wojsko i się skończy.
Ja to przynajmniej tak widzę. Każdy ma prawo do innego zdania. Jeszcze ;)
Poczekamy zobaczymy, wystarczy nieco spojrzeć na dotychczasowe rozpierduchy i jaki był ich efekt. Mianowicie - żodyn.
Ale chce się mylić!
Yoghurt - ta idea zjednoczenia protestujących jest trochę wyolbrzymiona - to, że dojechało paru rolników nie oznacza, że nagle wszyscy (t.j kibol, chłop, przedsiębiorca, lewicowiec, liberał, budowlaniec, kobieta sukcesu i kura domowa) wyszli na ulice.
Elektoratu PiSu raczej na ulicach dziś nie ma, a cała historia zostanie opisana jako zamach na ich podstawowe wartości - zresztą propaganda już kręci się w najlepsze.
Rozwścieczyli się tylko Ci, co i tak już byli na PiS wściekli. PiS i tak dokręci śrubę następnymi obostrzeniami bo protestujący dają im jak najlepszą ku temu podstawę; a protestujący zaś swoim darciem ryja i zakłócaniem spokoju ludziom, którzy mają inne, ważniejsze rzeczy do roboty nic nie wywalcza. Raczej sami sobie (i nam) szkodzą.
Jakiego większego tłumaczenia tu trzeba?

No, czyli miałem racje :D
Ja wszystko rozumiem, ale żeby trąbić jak szalonym bezcelowo? Juz 2 godziny nic nie slysze tylko trabienie, oszalec mozna. Ludzie... co to komu da?
170 cm i żyję. Ważę 80kg z czego większość to wypracowane latami ciężkich treningów mięso.
Klucz to akceptacja samego siebie takim jakim się jest. Niektórzy są brzydcy, niektórzy głupi a niektórzy krótcy. Takie życie i nic z tym nie zrobisz, nie ma nic gorszego niż nabawianie się kompleksów z powodu rzeczy, na które się nie ma wpływu.
EDIT: tak więc nie, nie mam kompleksów. Jednakowoż bycie krótkim również ma swoje zalety w życiu codziennym i nie tylko.
Czy tylko mi się wydaje, że to był celowy, kontrolowany zabieg aby zaraz zwalić wzrost w zachorowaniach na COVID na protestujących oraz ponownie ukazać lewicę/wolnościowców/zwał jak zwał w złym świetle? Krążą filmiki, że protestujący pobili dziennikarzy TVP - ja tam już widzę oczyma wyobraźni w nagłówku w TVPiS takie combo "Agresywna lewica atakuje dziennikarzy TVP na nielegalnym zgromadzeniu" "Nielegalne zgromadzenia popleczników zabijania dzieci powodem gwałtownego wzrostu zachorowań na COVID w Polsce".
Ja to generalnie już jestem zmęczony rozwałką w tym kraju, co chwilę jakieś jazdy. Jedną sprawą jest akcja, ale drugą jest reakcja... zawsze to wszystko takie... przerysowane.
Na Ryzen 5 3600X kręcone na stałe 4.4GHz przy napięciu 1.314 max temperatura po kilku h grania 73 stopnie - chłodzenie Silentium PC Grandis 3. Temperatura była o wiele większa na stockowych ustawieniach, ale też i napięcie potrafiło podskoczyć do 1.423...
85 to troche dużo jak na moje, ja bym zainwestował w chłodzenie i ustawił stałe parametry. Pytanie też jak z chłodzeniem w budzie, ile wiatraków - one też mogą te 2-3 stopnie zbić.
Jako driver: Audi A8 4.2 260 km/h, Jaguar X-type Sport Executive około 240 km/h, Mercedes CE300 AMG 230 km/h, Range Rover Vogue 220 km/h.

U mnie dziś 45 wieczorkiem pęknie :D
Aen - [link] diablofans. com/builds/53544-2-2-fire-rolands-grift-50
Ja uzywam tego. Prawie, ze identyko co podal KoRReq tylko Laws of Valor ma inna rune - "Decaying Strength". Mysle, ze "Unstoppable Force" jest o wiele lepsze, spam Shield Basha jest masakryczny :)
Ah, Ci rapowi znawcy.
No ten Małpa spoko, ale czy ja wiem czy to jakis ewenement - dzisiaj w Polsce raperow od groma, mniej lub bardziej znanych.