Zaszokowałem się. Lecąc do Londynu myślałem, że to połowa gry. Marczenko spadł na granat EMP i non lethal takedown w 30 sekund. Napisy końcowe.
WTF?!?
PS. Nie zdziwi mnie jak niedługo wyjdzie kolejna cześć. Ktoś wpadł na pomysł, żeby produkt podzielić na pół i sprzedać dwa razy.