Dwuwymiarowy XCOM istnieje od 22 lat i nazywa się X-COM: UFO Defense.. ach racja, przecież to nie X-COM tylko XCOM. Sprytnie autorze filmiku.
Jedyna typowo japońska gra, która znalazła się na konferencji Sony i to głównie dzięki sukcesowi SotC na zachodzie, podczas gdy pominięto takie exclusivy jak Persona 5, Nier, Nioh, Gravity Rush 2, Yakuza 0 czy nowe Ni no Kuni. Te gry szczególnie potrzebują zaprezentowania zachodniej publiczności bo jest dużo ludzi którzy z chęcią by w nie zagrali gdyby tylko wiedzieli że takie gry powstają. Zamiast tego Sony pokazało 20 min z kolejnej gry o zombie i kolejnego CoD. Ludzie będą kupować to co się będzie reklamować, a to co się będzie sprzedawać, developerzy będą musieli tworzyć. Powszechna opinia o konferencji Sony jest bardzo pozytywna, ja jestem raczej rozczarowany. Dzięki za materiał Hed.
Zobaczyłem tytuł artykułu i przyznaję że spełnił on swoją rolę bo sprowokował do przeczytania artykułu. Cieszę się jednak widząc takie a nie inne odpowiedzi w komentarzach. Społeczność Thiefa od 18 lat ma się dobrze, a fani wciąż tworzą poziomy, które prezentują level desgin najwyższych lotów. Choć domyślam się że tytuł miał raczej nawiązywać bardziej do obsadzenia roli protagonisty.
Dark Souls spójne i dopracowane? Nie zgodzę się. Obie gry są ofiarami wycięć contentu by zdążyć na czas, ale w DeS np wycięto całą nieskończoną lokację, więc nie ma śladu niedopracowania, natomiast w DaS takie lokacje jak Lost Isalith czy Crystal Caverns możemy oglądać w stanie "wip", nie wspominając już o Asylum Demon który bossem jest 3 razy itd. DeS jest zdecydowanie bardziej skończonym produktem niż DaS, które jest większe i ma większe ambicje, ale niestety także więcej braków, mniej oryginalności, patrz Patches czy Crestfallen Warrior. Mimo to obie gry uważam za najlepsze w jakie grałem.
Wielce upragniona, w końcu nadchodzi,
Wyczekują jej starsi, wyglądają młodzi,
Premierę jej oznajmi wiekopomny dzwon;
Wiedźmin 3 - Dziki Gon.
Ilość bias'u obecna w tym materiale sprawia że aż nieprzyjemnie się go słucha, osiągając ostatecznie przeciwieństwo tego co było jego celem. Nie musisz kilkukrotnie mówić widzom jak bardzo efektowne są starcia i jak dech w piersiach zapierają efekty graficzne, bo to można ocenić oglądając materiał. Wspominam o tym bo tę uwagę można też przypiąć do Twojego filmiku o SW:KOTOR. Materiał zrobiony na szybko przez oddanego fanboya, oby jak najmniej takich w przyszłości.
Szkoda, że za "hardkorowych' fanów Dark Souls zaczęto uważać fetyszystów jej poziomu trudności. Mizayaki nie raz mówił, że wysoki poziom trudności nigdy nie był celem, a sposobem wciągnięcia gracza do mrocznego świata. Porównanie walki z Royal Rat Authority oraz Sifem idealnie oddaje idee przyświecające procesom tworzenia obydwu części. Polecam obejrzeć ten materiał, Tobie również Hed: /watch?v=UScsme8didI