
Chciałbym kupić którąś część Final Fantasy.. Głównie zastanawiam się nad FINAL FANTASY Tactics: War of Lions i Siódemką, ale może ktoś namówi mnie na Ósemkę?
Docelowa platforma to PS Vita i ew. PS4. Wcześniej grałem w FF:XIII i grało się w sumie super, ale wyjazd przerwał grę, do której nie było kiedy wrócić. Na kupce wstydu mam jeszcze XIII-2 i XV (wszystkie 3 na PC).
Także poproszę jakieś porady/opinie, którą część warto sprawdzić jako pierwszą.
Gromowładni! Jedynym prawdziwym cesarstwem jest Laponia z elfickimi legionami!
Świętym Mikołajem zostanie.. Michael! Tylko on ma dzieci [prawdopodobnie], więc prawdopodobnie tylko on okiełzna stado małych elfów, strach pomyśleć co stałoby się z nimi gdyby Trevor zapuścił brodę..
Nową frakcją będą oczywiście.. gremliny ! Chyba nie muszę nic więcej dodawać.
Surowym klimatem, który powodował u mnie odmarzanie dłoni, był niepodważalnie prolog w Mafii II. Gdyby tylko całą gra miała miejsce w zimę..
Kratos na IO? Oczywiście łyżwiarstwo figurowe, z takim ciałem żadna baletnica mu nie podskoczy!