Z powyższych gier czekam na nową cywilizację. Beyond Earth mnie trochę zawiodła więc liczę na rehabilitację serii przy powrocie do tradycyjnych odsłon.
Nie do końca jest to prawda. W Polsce powstaje coraz więcej sklepów specjalistycznych gdzie wybór piw jest przeogromny. Ponadto w zwykłych marketach też jest już bardzo przyjemny wybór i nie jesteśmy skazani na koncernowego lagera. Kapera nie piłem więc się nie wypowiem ;-)
@raziel88ck, w biedronie nie są tylko i wyłącznie trucizny. Zaopatrywana jest przez browar łódzki, który wyprodukował jednego z najlepszych dostępnych na naszym rynku porterów. W biedronce warto zwrócić uwagę na mocne piwo Sarmackie z tegoż browaru. Stosunek jakości do ceny powala :-)
@raziel88ck Jako wielki fan porterów czekam na wrażenia smakowe z tej degustacji ;-)
Żywe jest ok. Miało swoje wzloty i upadki. Obecnie utrzymuje zdaje się tendencję zwyżkową. Piłem jakiś miesiąc temu. Dla początkujących piwoszy godne polecenia :-)
A co to ma do rzeczy? ;-) Po uwarzeniu piwo też jest butelkowane / beczkowane. To, że nie jedzie samochodem do sklepu nie wpływa na jego walory smakowe :D
Zgadzam się, że jest to piwo świetne, chętnie do niego wracam. Natomiast jeśli chodzi o przynależność gatunkową to jest to trochę oszukany koźlak. Bock powinien mieć ekstrakt minimum 16* blg. Pijam chętnie ale Amberowski koźlak jest nim tylko z nazwy ;-) Póki co w tej kategorii wygrywa u mnie Bock z Bierhalle.
Nie ilość alkoholu stanowi o tym czy piwo jest mocne czy nie. Mówi nam o tym zawartość ekstraktu. Przyjęte jest, że piwa mocne zaczynają się od 13 blg. I tutaj można się zastanawiać. Jeśli piwo ma tyle samo alkoholu zrobionego z mniejszej ilości surowca to jak bardzo musi być odfermentowane ;-) Dlatego właśnie bardziej Ci smakuje Żywe bo jest treściwsze :-)
Po pierwsze trochę nie na miejscu jest porównywanie CW do Żywego. Żywe w przeciwieństwie do Ciechana jest piwem mocnym.
Po drugie CW był kiedyś piwem bardzo dobrym ale obecnie tak naprawdę niczym nie potrafi się już obronić :-) Jakość mocno podupadła. Jest dużo tańszych i lepszych lagerów. Cały czas pomijam koncerniaki.
Po trzecie proces pasteryzacji nie ma w tym wypadku żadnego wpływu na smak gdyż i tak piwo jest filtrowane. Pozbawia się je przez to drożdży, które utrzymują piwo "przy życiu" i z czasem zmieniają jego smak na lepsze :-)
Gdy nie ma niczego lepszego pod ręką jak najbardziej można wypić. Cały czas jest to lepsza alternatywa dla jasnych piw koncernowych :-)