Ale pażdzierz
Przecież ja w ogóle nie grałem w tą grę, tylko mój brat, i on mi mówił że tam jest dużo czytania, bo w tamtych czasach takiej ilości tekstu nie dało się nagrać audio, bo gra by za dużo ważyła. Ja zaczałem się nabijać że dużo jest tam czytania, a mało jest grania, to on mi mnie poprosił żebym tutaj tak napisał "bo może ktoś się wkurzy", a ja się zgodziłem bo czasami jestem głupi, i dla jaj lubię coś odwalić. Gdybym miał naprawdę coś do tej gry, to bym wystawił ocenę, ale nie chciałem sztucznie zaniżać noty. Trochę to jest troll. Zresztą ja grałem i w obliviona, skyrima, i nie pawam sympatią do tej serii. Jakoś mi te uniwersum nie odpowiada, chociaż to sprawa u mnie subiektywna, i prawada jest taka że nie wiem co mi nie pasuje, bo niby technicznie te gry są ok, i wszystko się kupy trzyma, a do tego podatność na mody, czynią tę serię długowieczną, to jednak nie lubię w je grać.
Nie ma co się bulwersować trollami. Obiecuję że nie będę już trollował.
Eeee tam. Dużo tam jest czytania, mało jest tam grania. Trzeba czytać, zamiast enpece gadać co trzeba robić. Nudna jest ta interaktywna czytanka, bo grą to ciężko nazwać. Ocena -10 poniżej zera. Do tego strasznie toto jest toporne, a muzyka cały czas taka sama, pomimo że ładna, to po jakimś czasie toto męczy. Nie polecam.
Wczoraj grałem w Gothic 3. Działo się to, co zwykle kiedy próbuję grać w tą grę. Odrzuca mnie. Zaczyna mnie męczyć, aż w końcu mnie odrzuca. Dlatego nigdy jej nie przeszedłem. Gothic 3 nie jest złą grą, ale bardzo taką rozdmuchaną, a do tego wykonuje się podobne czynności, i to zaczyna nudzić, czyli idź do miasta, zdobądź zaufanie orków, odbij miasto, albo zniszcz buntowników (co kto woli). I tak w kółko. Główny wątek jest gdzieś tam w tle, i mozna o nim zapomnieć, albo nie. Myślę że gdyby świat był mniejszy (jak w risenie), a treść była bardziej "ubita" na mapie, to gra by tak nie nużyła. Konstrukcja zadań jest podobna jak w poprzednich częściach (w dwójkę nie grałem, ale w jedynke tak, i przeszedłem ją z chyba 5-6 razy), tylko że takie zadania, w porównaniu z ogromem świata, mnie męczą.
Grafika oczywiście na plus, muzyka też. Trudno mi było uwierzyć, że to gra z 2006 roku. Gdyby ktoś mi powiedział, że gothic 3 wyszedł w 2010 roku, to bym uwierzył. Są ścinki, delikatne, ale to kwestia silnika, a nie sprzętu.
Ja tej grze oceny dać nie mogę, bo to nie jest zła gra, a mój odbiór, to kwestia tylko mojego gustu. Ktoś inny może godzinami tylko eksplorować, i nie będzie znużony.
Ta gra to tragedia, i dałbym 1, gdyby nie to że są jeszcze gorsze gry, od tej. Można pograć, tylko dla śmiesznych dialogów, bo nasz bohater zmienił się w oszołoma, i jest chodzącą definicją patosu, w miejscach gdzie to nie pasuje. Ktoś kto napisał te dialogi, albo nie umiał tego zrobić dobrze, albo wiedział że nic z tego nie będzie, i zrobił sobie jaja. Już o błedach technicznych nie będę mówił, bo jest path, który umożliwia jako tako grę.