Nie do końca rozumiem, dlaczego ludzie twierdzą, że DAV nie jest RPG, bo nie można podejmować swoich wyborów. Role play game. Jakkolwiek dobrotliwy, miękki Rook by nie był, jakkolwiek mdło by nie był napisany, to odgrywamy jego postać, prawda? Historia jest liniowa i nie możemy na nią za bardzo wpłynąć, ale to nie dyskwalifikuje gry jako RPG.