Empik na 90% nie (od czasu do czasu zabłąka im się jakaś płyta z muzyką z gier, ale to rzadkość). Na amazonie na pewno się znajdzie, poza tym pewnie będzie do kupienia w sklepie wydawcy (wszak Square Enix trochę muzyką z gier handluje)
Najlepszy OST roku? Może nadszedł czas bym go wreszcie przesłuchał. A nuż dorówna w moim prywatnym rankingu do poziomu Ace Combat: Assault Horizon OST ;]
Łe, liczyłem na coś świeżego, a te 4 kawałki promo trochę już wiszą w sieci. Nic to, czekam na premierę.
Brakowało mi już dobrej płyty od Saschy i Crisa, a to zapowiada się przednio. Czekam na więcej.
Stosunek cena/jakość (nie wspominając już nawet o nikłej dostępności niektórych płyt z zestawu) jest wprost porażający, normalnie rozbój w biały dzień. Biorę w ciemno.
A mi w ogólnym rozrachunku średnio podszedł Dead Space. Był mało straszy. Pomijając początek, gdzie w zasadzie nie wiesz co i w jakiej częstotliwości cię czeka, szybko można załapać wzorzec w jakim pojawiają się potwory - c'mon, jeśli wiem, kiedy się pojawią to nie siedzę jak na szpilkach tylko działam rutynowo, co zabija klimat. To jednak pół biedy. Grając na poziomie normal w krótkim czasie uzbierałem od groma amunicji, leków, stazy (której zacząłem używać do walki dopiero pod koniec gry bo potyczki stawały się zbyt upierdliwe) i nacierające stadami nekromorfy nie miały szans z moim Przecinakiem Zagłady (ulepszona maksymalnie pierwsza broń - jeden strzał i pół biedaka urywało). Nie tak tworzyłbym "klimat zaszczucia". Stronie technicznej za to ciężko coś zarzucić - do maszkar miło się strzelało (i jeszcze to rozdeptywanie - masa frajdy~!), były różnorodnie poziomy, ich oprawa graficzna i projekty też niczego sobie. Nie uważam mojego czasu na zmarnowany ale jednak spodziewałem się czegoś więcej po tak wysoko ocenianej produkcji.
Może aż takim kolekcjonerem nie jestem by kupować winyl ale OST we FLACach dodawany do gry (wydanie IQ Publishing) to już inna bajka. Świetna, niebanalna ścieżka dźwiękowa, której nie wypada nie znać jeśli uważasz się za fana muzyki z gier.
Najlepszego! Życzę 100 nowych zleceń na muzykę z gier! I trochę więcej szczęścia w remasteringu i publikacji Planescape: Torment OST oraz Allods Online OST ;]
muzykę z gier (zachodnich głównie), jak wspomniano już wyżej, można kupić na iTunes (sporo produkcji ze stajni EA) oraz w sklepie Sumthing Else Music Works (ostatnio podpisali umowę z THQ, na mocy której pojawi się kilka OSTów z ich najbardziej kasowych produkcji). Od czasu do czasu znajdzie się coś ciekawego na allegro (wypada jednak uważać na podróbki) oraz w Empikach (ostatnio krąży kilka kopii świetnego Alone in the Dark OST, a i swojego czasu znalazłem muzykę z pierwszego Neverwintera). Wracają jednak do muzyki z nowego MoHa - mocno sceptycznie podchodziłem do tej produkcji po przeczytaniu wyjątkowo niepochlebnej recenzji Clash of the Titans OST, mimo to próbki prezentują wysoki poziom. Może doczekam się materiału na poziomie Black Hawk Down OST ;]
Nie ma Baba Yetu ;< ale materiał i tak pierwszorzędny. Brzmienie podobne do Anno 1404 OST od Dynamedionu.
Ładnie epicka ta pierwsza wersja, można dopatrywać się pewnych inspiracji motywem przewodnim "Odysei Kosmicznej" Kubrica.
Muzyka z dwóch odsłon CoD: Modern Warfare komponowało bodaj z 15 ludzi ale Deellowi pewnie chodziło o tego "najwybitniejszego" - Hansa Zimmera (który właściwie bardziej zaznaczył tam swoją obecność, bo jego faktycznego wkładu w skali całego OSTa tyle co nic). Tutaj masz więcej na ten temat http://www.filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=1111. Co do Starfoxa - http://www.soundtrackcentral.com/cds/starfox64_ost.htm, maczał przy nim palce japoński gigant muzyki z gier, Koji Kondo.
Trochę stylem odbiega od tego, do czego już zdążyli nas przyzwyczaić. Liczę jednak, że i tym razem staną na wysokości zadania, no i może pojawi się utwór na miarę One Final Effort ;]
http://www.youtube.com/watch?v=Op7MGTvsxHg mówisz masz ;] Jedyne mi znane koncertowe wykonanie muzyki z Battlefielda, które trafiło na płytę. Co prawda sporo ludzi odradza kupno krążka "Play! A Video Games Concert LIVE" głównie z powodu nijakiej jakości wydania (bardzo topornie i nieprofesjonalnie + takie se nagranie z koncertu, całość za ok. 90zł). Na szczęście jest do nabycia także wersja elektroniczna, którą zresztą szczerze polecam bo jakość materiału wymiata.
Kingdom Hearts
Warcraft Suite
Myst Medley
Medal Of Honor (Live)
Civilization IV Medley
Medley: Tetris
God Of War Montage (Live)
Advent Rising Suite
Tron Montage
Halo Suite
Castlevania
Tallaricon widać nadal forsuje swój Advent Rising. No fajnie ale kto zajmie się muzyką z Earthworm Jim? ;d
Lubię Zura ale jego muzyczna wizja postapo średnio do mnie przemawia. Ładnie sobie poradził w Icewind Dale II, troszkę gorzej ale nadal znośnie w Crysisie jednak Fallouty niech zostawi Morganowi.
Spora powtarzalność contentu w zestawieniu z VGL Vol 1. (Civ IV, GoW, Advent Rising, Castlevania, Warcraft, Halo). Lepiej już zainwestować w Play! A Video Games Concert LIVE.