Ma nic skopanego w „mechanice człowieczeństwa” w Maskaradzie. Nie ma ona polegać na karach za picie ludzkiej krwi, lecz traci się człowieczeństwo za np. morderstwo (może być w trakcie wysysania). Do utraty kolejnych stopni trzeba coraz cięższych przewinień, co ma symulować przeobrażanie się BG w bestię. Oczywiście w szczegółach wszystko zależy od MG, bo podręcznik, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, daje tylko ogólne wskazówki, co do degeneracji postaci gracza.