Gdy jest taka możliwość, staram się kupować gry w pudełkach. No a jak nie ma, to zawsze pozostaje steamgamecovers. Płyty nie ma, ale przynajmniej można coś wystawić na półkę.
No dobra, ale skoro cała zawartość gry jest gdzieś na serwerach googla to żegnajcie mody. W takim razie granie w skyrima, fallouta itp. dla mnie i większości użytkowników nexusa nie ma sensu.
W 1 fanie było sobie pochodzić, pooglądać zniszczone, wymarłe miasto, można było poczuć ten klimat. Tutaj czuję się jak turysta, a cały wątek z szukaniem szczepionki, zbuntowanymi agentami itp. też gdzieś wcięło i nie ma żadnych konsekwencji. Nie wiem, może później będzie o tym mowa. Gameplayowo nic się nie zmienia. Broń wydaje się mniej unikatowa, nie odczuwam tak zróżnicowanego odrzutu broni. Ogólnie poprawiono kilka rzeczy, ale padł też klimat, czyli główny atut pierwszej części.
Grałem w Firefall dopóki nie skasowali. Mam nadzieję, że Bioware uzupełni tą pustkę w mym sercu.