Mi się podobała druga część miodowych lat.
Ciekawe dlaczego ludzie nie stosują zasady "serial, który trwał za długo" ...do własnego życia?
Siedzą sobie szmaciarze przed telewizorem "obserwują świat"…i tylko, wyłącznie oceniają.
Obie serie były kapitalne.
Nie podoba się, ponieważ nie ma śmiechu sali po kwestiach bohaterów ?
Przyznaje, że niektóre kwestie na siłę się powtarzają (specjalnie), ale i tak było fajne.