te oblężenia wyglądają strasznie fajnie, tylko szkoda że chyba nie można będzie obstawić zamku jakimiś mieszkańcami.
nie uważacie, że to jak koń roztrąca ludzi na ulicy wygląda troche nie naturalnie?
są dwie rzeczy które bardzo w tej wspaniałej grze kłują w oczy. popierwsze cała masa bohaterów niezależnych którzy są w gruncie rzeczy tacy sami. każdy wie o co chodzi. po drugie miasta to makiety. w każdej grze rpg gdy wchodzisz do miasta to widzisz że ono na swój sposób żyje. dla przykładu: widzisz kowala który emituje odgłos walenia młotem o kowadło a w m&b niema żadnych pracujących kowali za to w tle ciągle słyszysz ich odgłosy. to jest poprostu sztuczne.
ps. mam dyzortografię