Nawet porządnym jeśli mam być szczery. Sam z przyjemnością seans skończyłem. Jednak mam nadzieję, że przytłoczenie przez aż tak rozwijane multiwersum Marvela po części zniknie. DCU jest zbyt chaotyczne w swojej konstrukcji póki co.
Brak tu punktu spójnego, który popchnie to do przodu, a tak częste zmiany aktorów i przy okazji postrzegania tego świata przez odbiorcę lecą na pysk