Każde wsparcie dla Ukrainy i walczących jest bezcenne. Każde, bo do nich te informacje trafiają i wzmacniają psychicznie. Ukraińska młodzież, która studiuje w Polsce, wysyła screeny swoim ojcom i braciom, a to buduje morale, spotyka się z wdzięcznością i przekłada na bohaterstwo. Sporo Rosjan nie chce tej wojny, a ich armia atakuje ze świadomością agresora i choć przeszła w ostatnim okresie "pranie mózgu", to odczuwa brak moralnych racji - widząc wsparcie dla Ukrainy, walczy słabiej.
Kek&Bur :-)
Rząd zaczyna oficjalnie trollować...:-) Ale to też już było:
- strajkuje niewielu
- straty są ogromne
- strajkujący są przestępcami
- ecie pecie
- etc.
https://www.youtube.com/watch?v=udw0fu449pc
Bukary --->
nauczyciele nie odpuszczają
I nie powinni odpuścić. Nie powinni też przejmować się dynamiką społecznego poparcia. W 1993 sprawa zawisła w próżni, bo 29 maja Wałęsa rozwiązał parlament - dzień wcześniej przeszło wotum nieufności dla rządu Suchockiej. Teraz jest inna sytuacja - matura pozostaje tylko jednym z etapów. Następny - to wrzesień - kumulacja roczników, rekrutacja etc. Naprawdę macie szansę wywalczyć to, co Wam się należy. I nie dajcie sobie wcisnąć hamletyzacji - cały czas, jak w PRL, będą Was straszyć, opluwać, szantażować. Stare i dobrze znane metody. Lecz nawet, jeśli wmówią całemu światu - wliczając kosmitów - że jesteście źli, głupi, niemoralni i śmieszni, to nie mają kim Was zastąpić. I w końcu dotrze, do tych zapisiałych mózgów, że nauczyciele są, jacy są (większość jest wspaniała), ale innych w Polsce mieć nie będą - i znajdzie się kompromis.
Bukary --->
https://www.youtube.com/watch?v=14Hxfl3EaD4
Opluwaniem się nie przejmuj. "Wielcy Gracze" zazwyczaj są pionkami w okrutnej grze losu.
A Małopolska Kurator Oświaty nie daje za wygraną
Ta sama udawana empatia, aksjologiczna mityzacja... tylko płeć inna (chyba):
https://www.youtube.com/watch?v=fd-Yzq7EOTY
b212 --->
Wolisz palenie opon, bruk w powietrzu, armatki wodne i gaz łzawiący na ulicach?
Ryokosha --->
Trolling jednak - w tym przypadku - staje się przeciwskuteczny. Praca nauczyciela jest bardzo transparentna - mają cały czas kontakt z masą ludzi (dzieci, opiekunowie, rodzice). Tu się nie da wcisnąć kitu, że "żrą kawior i jeżdżą porszakami". Nie da się wcisnąć kitu, że godnie zarabiają, bo rodzice widzą, jak nauczyciele chodzą ubrani i ile czasu poświęcają dzieciom. Nie da się też zwalić winy - np. za opóźnione matury - tylko na nauczycieli, bo choć pretensje będą składane na ich ręce, to kierowane także w stronę decydentów. Zmasowany hejt - paradoksalnie - uświadamia ludziom, jak szalenie perfidna jest pisowska propaganda: "Qrcze, gdzie są ci źli nauczyciele? W szkole mojej córki tylko babka od historii jest porąbana, ale matematyczka jest super, pozostali są w porządku." Takich głosów - wypowiadanych coraz śmielej - przybywa.
Bukary --->
Szczerze podziwiam. Masz naprawdę szlachetną cierpliwość - a to - imo - jedna z najważniejszych cnót nauczycielskich. Znalazłeś się teraz na celowniku mafijnych "cyngli" - strajkując, zagroziłeś ich synekurom. Doskonale wiedzą, że ich byt jest całkowicie uzależniony od partyjnego przemysłu i nienawidzą Ciebie. Ty bowiem masz talent, wiedzę i umiejętności - tym samym jesteś wolny i niezależny od politycznej koniunktury. I to ich najbardziej boli. Chapeau bas.
Belert --->
a wiedze i tak uzupelniaja na korkach wiec im nauczyciele nie sa do niczego potrzebni.
Na korki chodzą do Belertów?
Bukary --->
Dorzuć do kolekcji jeszcze to:
https://wiadomosci.wp.pl/ksiadz-do-nauczycieli-na-mszy-swolocz-wyszli-z-kosciola-6369918763689601a
I wybacz mu, bo nie wie, co czyni. Vita sine litteris Mors est

Drackula --->
spotkanie jakies sekty
Trafiłeś w sendo. Trzymają się kurczowo mafijnych "rytuałów" i "mitów". Nie mają już odwrotu. Nie mają gdzie uciekać.
MANOLITO --->
"jakiś koleś zmyśla, bezczelnie kłamie, a zapytany o dowody nie potrafi ich podać."
Nie radzisz sobie z trudnościami. Zadajesz proste pytania, przeklinasz. Hiperbolizujesz sytuację komunikacyjną. Tylko dlaczego piszesz o Macierewiczu...? :-)
MANOLITO ---> Zrozumiałeś, że nic nie rozumiesz - to postęp - ale wciąż za mało, jak widać, żebyś zrezygnował z wulgaryzmów.
MANOLITO ---> Pardon. Wybacz - szczerze proszę - ale ja nie jestem żadnym z Wierchowieńskich. Nie odpowiadam na proste pytania. Spróbuj postawić trudne, to się postaram. Jeśli nie dam rady, to odeślę Cię do Settembriniego.
MANOLITO ---> Idź na spacer z Piotrem Stiepanowiczem Wierchowieńskim. On z przyjemnością odpowie na Twoje pytania.
Wróciłem do kraju - z dalekiej podróży - i widzę, że pisowska mafia zgłupiała do reszty. Szkalowanie nauczycieli - i anty-Belferskie rozdęcie, nafaszerowanych fałszem, pisowskich sankiulotów - zwiastuje nieuchronny koniec tej gangsterskiej szopki. To będzie dramatyczny upadek, ale za głupotę - jak wiemy - historia wystawia najwyższe rachunki. Zawsze najwięcej tracą ci, którym się wydaje, że z nauczycielami można wygrać. Nie ma bowiem znaczenia, w tej dziejowej rozgrywce to, czy strajk padnie, czy protestujący wytrwają (czego z całego serca im życzę, bo harują za grosze) - ale ma znaczenie, że pisowska mafia ukąsiła - najważniejszy w każdym społeczeństwie - nerw. Oj, czeka nas wkrótce "inwazja Kaziuków". Prawackie sierpy zamienią na kosy i pogonią pisowskich gangsterów, co im teraz każą wierzyć w "złotego konia, na górce, pod głazem (ogon i grzywa śrebrne;-)".
Bukary ---> chylę czoło. Trzymajcie się!!!
Miażdżąca przewaga PiS i rosnące poparcie dla partii Kaczyńskiego
Neurotyczny staruszek - blisko siedemdziesięcioletni - na czele partii - uosabiać może tylko przewagę w sondażach. Wszyscy popieramy PiS i staruszka. To takie suskie, błaszczate, ziobrowate i jakie, tarczyńskie, terleckie i sasinowe. Kochane, patriotyczne, puchate, misiewiczowe, rachoniowe, ogórkowe i narodowe. Takie macierewiczowe i rydzykowe. Smaczne, powabne, tetrystyczne i piotrowiczowe. Bułka z masłem. Mniam, mniam.
Wydawał się przejęty
Kasą. Zlustrują wyrywkowo jego dokonania i wygarną, że guzik namieszał.
co tam pod dywanem się dzieje
Albo totalny superteatr, albo idą w totalny split - w opcję impulsu "ego" Adriana nie wierzę.
Flyby --->
i dodam - w innym stylu
Szkoda słów i wspomnień dla nieŚwiadomego swej roli trolla;-)
Świadomy_ --->
miłość do Polski
Twoja Polska to miłość do Twojego Allaha. Te ziemie, to nie żadna Polska, ale moja tradycja, narodowa, rodzinna od czasów Plejstocenu. Nawieźli tu jakieś swoje sentymenty, choroby, pobudowali meczety/kościoły i nie chcą się asymilować. Spadaj na swoją sawannę!
Czeka Wielka Polska
Namolnie uzupełnię - z Plejstocenu.
BTW - A gdyby ktoś chciał polemizować, to tradycja ustna - patriotyczna - w moim rodzie, przekazywana od czasów mojego prapraprapra- etc. - dziadka jasno określa moje prawo do tych ziem, które potem zawszeni imigranci nazwali Rzeczpospolitą.
Zbyt duży margines na "jakoś to będzie"..
Jejciu, politycy są w większości kretynami, publicyści zarabiają na tym, że wmawiają politykom danej opcji, iż ci kretynami nie są, ale tamci z innej frakcji są. Z kretynami trudno się rozmawia, więc zawsze margines "na jakoś to będzie" pozostaje szeroki, uwarunkowany "Carycą Suskiego", "San Escobarem" Waszczykowskiego, "Sześcioma Królami" Petru czy "Konstytucjom" Dudy.
1 sierpnia ulicami Warszawy przejdzie marsz ONR
I bardzo dobrze! Wielka Polska z Plejstocenu! Mamuty są nasze! Homo habipis! Tusk, Timmermans, Soros – ręce precz od Mamutów!
Optymistyczno-gdybologiczny:
Występ Kaczyńskiego uzmysłowił co bardziej mądrzejszym prawakom, że niezależnie od chwilowej koniunktury ta formuła, ze względu na mentalne mankamenty i wiek "wodza", powoli się wyczerpuje. PiS nie ma kadr - a jak już, to są to głównie "bardzo mierni, ale fanatycznie wierni" - nie mają zatem z kogo tworzyć "nowych elit", a dotychczasowe, niezależnie od światopoglądu, nie chcą mieć z PiSem wiele wspólnego. Obrzęd z przepychającym ustawy kolanem "Piotrowiczem" oraz obywatelska mobilizacja mogły być ostatnią kroplą - i dotarło, że to już równia pochyła. Dogadali się z Dudą i coś kombinują. Jak Kaczyńskiego zabraknie, to PiS idzie przecież w proch z automatu i co oni zrobią. No, chyba że Krycha przejmie schedę po prezesie - wówczas może być grubo:-)

To jedna z wersji:
Ale mi to cuchnie ustawką --->
Zbyt oficjalnie np. Warzecha i RAZ wołali o weto i cieszyli się zeń. Pelikany już ich wyklęły, ale Panowie nie są durniami i bez przecieków nie ryzykowaliby "cywilnej śmierci".
Świadomy --->
Wielu z was naprawdę nie rozumie, że gdyby nie decyzja PiS-u o nie przyjmowaniu islamistów, to byłoby już po Polsce.
I dlatego chcesz nam to wytłumaczyć na zasadzie ignotum per ignotum? Niewiele to ma wspólnego ze świadomością, ale sporo z koszmarem, który Ci się śni. Zapytam więc wprost:
1. Czy ludzie żyją na jednej planecie?
2. Czy tę planetę ogrzewa jedna gwiazda?
3. Czy homo sapiens to jeden gatunek?
Jeśli odpowiesz na te pytania twierdząco - to swój koszmarny sen ocenisz na jedynkę.
jest zwyczajnie obrzydliwe
Jest, i to bardzo. Problem w tym, że orzeczenia niekorzystne dla obywatela zapadają bardzo często, ale w wydziałach cywilnych - obywatel vs. instytucja, spółdzielnia, ZUS etc. I wcale nie dlatego, że wszyscy sędziowie to mafia, ale takie są przepisy. Wokandy pękają w szwach, procesy są długie. Niestety też często adwokaci - choć przewidują niekorzystne orzeczenie - namawiają ludzi do "walki o swoje" -i niezadowolonych, którzy niewiele wiedzą o prawie, przybywa. No i teraz Pani Premier wraz ze swym gangiem takim obywatelom "makaron na uszy nawija" - już wiedzą, dlaczego przegrali - z "kastą sędziów" nie mogli przecież wygrać. Manipulacja i socjotechnika "hard level"
Ahaswer --->
Stało się inaczej.
Bo to nie jest kwestia pamięci, ale zmiana proporcji w układzie -"syci"/"głodni". Nie można było od "odrzuconych", "wykluczonych", "oszukanych" i "głodnych" wymagać, żeby troszczyli się bardziej o Polskę, niż "syci".
https://www.youtube.com/watch?v=wPz7zAawOE8
Jak ich jedna mafia gnoiła, to poddali się drugiej mafii. To mechanizm prosty, jak budowa cepa.
pamiętajcie aby to było raz a dobrze
Nie będzie raz a dobrze, chyba że "syty" w końcu "głodnego" zrozumie.
MANOLITO --->
przecież kaczor jest gorszy od jaruzelskiego albo kiszczaka tamten co prawda strzelał do robotników, wsadzał do więzień, zmuszał do emigracji itd. ale przy kaczorze to jest mały miki, ta krew na ulicach, dzieci pozbawione ojców, ta straszna atmosfera zniewolenia a co gorsza groźba utraty dotacji unijnych
Nie - nie jest gorszy - jest inny - i też zły - bo wykorzystuje ofiary, pamięć, wartości, by dzielić Naród - na UBywateli i Suskich. I wysługuje się tymi, co - jak PIOTROWICZ - nie zasłaniali własną piersią robotników, nie wyciągali z więzień, zmuszali do emigracji, a teraz są "krzywym uśmiechem" żadnej zmiany..
Kamilowy --->
To co podałeś to są twoje prywatne spostrzeżenia,
Uzasadnienia.
ten rząd został demokratycznie wybrany i nie ma prawa dojść do sytuacji że mała grupa obali legalny rząd. Musi być jakiś porządek
Nieprawda - ordynacja wyborcza nie była demokratyczna. To ściema - poczytaj sobie do cholery.
vide: post 73.2
https://www.gry-online.pl/forum/dobra-zmiana-dojna-zmiana/z9d6fec1#post0-14096025
Kamilowy --->
Napiszę wprost - dlaczego uważam działania PISu za durne:
1. Bardzo łatwo zarządzać emocjami, szczególnie w kraju, gdzie symbol zawsze znaczył więcej, niż chleb, a chwalebna śmierć więcej, niż proste życie. PIS odwołuje się do tej metanarracji, ale nie po to, żeby ludziom pomagać, tylko po to, żeby konkretyzować ambicje człowieka, które - dziś pogrążone w traumie - odzwierciedlają klęskę idei POPISU. To ohydna degradacja bezcennej pamięci, realnego męstwa i ofiar "z Łączki".
2. Gang Kaczyńskiego - partia - przegrała swego czasu walkę o dostęp do konfitur - wyszła na ulicę i ją opanowała. Wojna gangów ma zawsze sinusoidalny przebieg - teraz nomenklatura PO jest w odwrocie, ale uliczne nawyki bandy Kaczyńskiego zaczynają formatować życie w tym kraju - na zasadzie "po nas choćby potop". Gdzie w tym jest PATRIOTYZM - gdzie troska o to, że ci, którzy nastaną po nich nie będą mogli korzystać z "nocnych ustaw", eliminacji "państwowych bezpieczników" (trybunał), i nie wprowadzą wbrew milionom głosów 10-letniego gimnazjum i 20-letniej szkoły karnej, i nie zmienią wieku emerytalnego do 96 lat, a każdy punkt oporu nie zostanie rozwalony w trybie pilnym przez ZAWISŁY od politycznej koniunktury quasi-sąd?
3. PIS to szyld - Polacy mają wierzyć, że za nim kryje się tylko dobroczynne 500+. Ale w istocie kryje się chaos i lobbyści - ujednolicona cena książki - czyli brak promocji i niższych cen, gdy czytelnictwo i tak spada. "Apteka dla aptekarza" - sukces wąskiej grupy interesów. Drzewa wycinane bez sensu - bo ktoś ma kaprys, a ktoś tartak. Karakale, bomby, Misiewicze, i dymisje w MON, metropolizacja Wawy, bez Podkowy Leśnej (ciekawe dlaczego), usuwanie dziennikarzy, partacka emulgacja faktów w TVPIS - którą kieruje NIEMORALNY CZŁOWIEK - rozwodnik, jak Hejke z TVREPUBLIKA i przestępca drogowy, dla którego narażanie cudzego życia to po prostu "dobra jazda":
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Posel-Kurski-przylepil-sie-do-konwoju-n30355.html
i występy skurczybyka, który w czasach komuny był PROKURATOREM - Piotrowicz - żarł za podwójny przydział kartkowy (tzw. żółte firanki), gdy ja z kumplami butelki sprzedawałem, by choć przez szybę zobaczyć "baton czekoladopodobny".
3. Pardon, ale mam kartotekę w inwentarzu IPN : " Akta kontrolne dochodzenia w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy z PRL do (...)tj. podejrzanemu o popełnienie przestępstwa z art. (...)"
Forma fizyczna:
Dokumentacja aktowa
Liczba tomów: 1
(BTW stary kodeks)
Ulotki, jako gówniarz nosiłem - a koledzy Piotrowicza mi grdykę wyrywali - nie udało się - do dziś mówię głośno i wyraźnie.
4. PIS to po prostu groteskowe świadectwo mafijnych zagrywek rodem z literatury lotniskowo-poczekalniowej i tyle ma wspólnego z polskością, na ile typowe są dla każdej lokacji geograficznej wykwity zorganizowanej gangsterki.
Wystarczy?
MANOLITO --->
Chcesz się licytować na kartoteki w IPN-ie. Już raz Ci wklejałem. Naprawdę chcesz bronić skurczybyków, którzy rozgrywają własne "ego" kosztem Polaków, funkcjonalizując szlachetną historię i ludzkie tragedie?
Kamilowy --->
zobaczcie jacy ludzie tam są i dlaczego
Ja jestem - chcesz wiedzieć dlaczego?
MANOLITO --->
bez poparcia mas "chłopskich", to wy możecie sobie co najwyżej pogwizdać
To będziemy gwizdać - ale partyjna mafia traumatycznego neurotyka - "chłopskiego rozumu" nie zgnoi. Nie doceniasz "zdrowego, wiejskiego powietrza" i prawdziwego gnoju.
Kaczyński bardzo ładnie się skompromitował. Opozycja fatalnie rozegrała obrady komisji. Obstrukcja nie mogła się udać. Powinni zignorować komisję i ewentualnie wyjść do ludzi, ale bez przemówień. A teraz - skoro już świat zobaczył obłęd Kaczyńskiego -powinni złożyć mandaty - wszyscy z opozycji - bo w takiej sytuacji nie mogą reprezentować swoich wyborców. Sejm wówczas będzie sparaliżowany i jednoznacznie napiętnowany. Wychodzimy wszyscy na ulicę. I albo PiS się cofnie albo mamy regularną wojnę - stan wyjątkowy etc. Pardon, ale nie mamy "zdradzieckiej mordy" pana Piotrowicza.
Gdyby to miało okazać się prawdą (choć wątpię), to proponuję zmianę Hymnu Polskiego z Mazurka na:
https://www.youtube.com/watch?v=17svtURunUk
byłby to jedyny ślad rodzimej cywilizacji w wersji IV RP.
Jak powiedział, niedawno dostał od Macierewicza list, w którym ten m.in. zarzucił Kukizowi "wpisywanie się w kampanię dezinformacji i nienawiści". - Zastanawiam się, czy on nie powinien stworzyć koła razem z posłem Niesiołowskim. Podobna ekspresja
Z tym trudno polemizować. Apostoł z Niesiołowskim mają wspólne, opozycyjne agrafony - "szczaw i mirabelki" mogliby więc sobie do dzióbków wsuwać, "zamachując się" smoleńską parówką - byłby "ruch".
No ja wciąż się dziwię, dlaczego nie masz
Chyba podpadłem tutaj kiedyś astrologom, bo zawsze wolałem astronomię:-)
Jakbyś miał granicę z Turcją i kupował od nich broń to przestałbyś się dziwić.
Racja - nie sentymenty, a realpolitik - wybór między Erdo, a Putinem nie daje wyboru.
dzialaja perfekcyjnie
Można tylko żałować, że w "dobrej zmianie" zmieniają się wyłącznie "prezesi banków" i nazwiska ofiar fatalnych mechanizmów. "Przemysł" kwitnie dalej:
https://www.pb.pl/pis-dziurawi-podatkowe-interpretacje-847308
Polska była jednym z nielicznych państw, których tak duża grupa parlamentarzystów zagłosowała przeciw przyjęciu rezolucji. Na "nie" głosowały tak licznie jeszcze tylko Gruzja, Azerbejdżan oraz sama Turcja.
Jeżeli to prawda, to dziwię się tylko decyzji Gruzinów...
Tutaj jak step szerokim spojrzeniem, nie widzę nikogo, kto już przynajmniej kilka razy, nie zawiódł zaufania wyborców a obecnie jedynie czeka, na łaskawy zwrot wydarzeń, żeby znowu znaleźć się przy korytku.
Zgadzam się - co do joty - i ciemność widzę, widzę ciemność...
https://www.youtube.com/watch?v=QNmVm8g8MN4
Angelordu, i jak się poznańska impreza podobała?
Pamiętam, jak przez mgłę, że była, i była udana, i była dawno, w czasach, gdy wszystko było mniej parszywe, i w ogóle nie było złe, bo byli dobrzy ludzie. Ot, ludzie byli dobrzy - świat nie potrzebował minusów, były same plusy - i to mi się bardzo podoba do dziś:-)
Dobry wieczór!
Dziękuję za informację, ale - mam kolejne pytanie - czy negatywna ewaluacja nie mogłaby zostać uwarunkowana. Innymi słowy - możliwość przyznania negatywnej oceny danej wypowiedzi byłaby uzależniona od publikacji własnego zdania - "chcę dać minus, to muszę coś najpierw napisać - odpowiedzieć, uzasadnić" - inaczej bowiem nie pojawi się dana opcja?
Ryszawy --->
Oj, ale tym razem to naprawdę się uda. Synapsy Morawieckiego odnajdują różnice w proporcjach widzialnej i ciemnej kosmicznej materii. Równocześnie przysadka mózgowa wicepremiera generuje impulsy zawierające informacje związane z emisją ciemnej energii:
https://science.nasa.gov/astrophysics/focus-areas/what-is-dark-energy
całość - wraz z mistyką Tesli (swoją drogą, to był - IMO - geniusz), może zaowocować nieznaną do tej pory formułą elektromobilności -
powiedzmy, że niech to będzie modyfikacja drugiej zasady:
?S = (Q/To) + (-Q/Tsz) > 0
czyli
Q(1/To - 1/Tsz) > 0
no i :
?S = ?Sm + ?Su + Szb = -Q/T < 0
ale to tylko z pozoru wygląda, że całkowity przyrost entropii jest ujemny (entropia maleje), bo Morawiecki zlikwiduje sprzeczność z drugą zasadą termodynamiki.
Ktoś zechce z Nim polemizować?
Dobry wieczór!
tygrysek --->
we wstępniaku Angelorda nie ma i w odmętach pamięci, gdzieś świta jego pojawianie. czy się mylę? starzeję się normalnie
Spotkaliśmy się ostatnio - jakieś naście lat temu w Poznaniu - Kłapouszek, Arianka, majka, Etka, Zetka... i w ogóle - w takim pubie obok pomnika krzyży (Mickiewicz):
tygrysek [ behemot ]
dzień dobry ... miłego dnia ... MiaU
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=375928
Poproszę o minus, bo będę nieszczęśliwy:-):
https://www.youtube.com/watch?v=78Ruh0ewBVo
P.S. Sam sobie już dałem:-)
Bo jestem gwiezdnym chłopakiem.
Takie to proste? To powinienem (powinnam) mieć półksiężyc!:
https://www.youtube.com/watch?v=aKJvbTEnp0I
oni sami sobie te sondaze pisza?
Stary, nie ma już czegoś takiego, jak "sondaż" - jest dokładnie to:
https://www.youtube.com/watch?v=apvIoZ6ddFc
Skoro w tym PZPR same kosnpiratory siedzialy to gdzie byli komunisci?
Buchacha:-) Trafione w sens piosenki Młynarskiego, ale jakże przewrotnie:-):
https://www.youtube.com/watch?v=e1iqp5jamqM
MANOLITO --->
ze takie zrywy jak w polsce, na węgrzech, praska wiosna są naturalnymi odruchami
Tymi "odruchami" bardzo łatwo manipulować i przestają być wówczas "naturalne". I bardzo dobrze, bo dzięki temu udaje się czasem uniknąć rozlewu krwi, a mimo to - coś ugrać. Niekiedy jednak zwycięża tylko sama desperacja - przegrywają wszyscy.
Nie wiem już, sam już nie wiem, czy ten "pisowski dysonans" nie jest przypadkiem inżynieryjnym zabiegiem kogoś jeszcze. I to w stopniu znacznie większym, niż z pozoru się wydaje:
https://twitter.com/Notmeansnot/status/856098653727059972
Jest mi niezmiernie przykro, że tak mało osób odróżnia ironię od aronii, no i myli plusy z minusami, ale równocześnie bardzo się cieszę, że choć kilku użytkowników napisało coś zabawnego;-)
Bardzo serdecznie Państwa pozdrawiam;-P
piokos --->
uważam Cię za wyształconego, mądrego użytkownika tego forum
Bardzo to miłe i vice versa, ale sprawa jest ważna (mnie tam plusy i minusy nie dotykają, bo już za stary jestem), ale widzę zły trend - głupie manipulacje - i dlatego reaguję.
Nie ma to jak walkę o "wyższy poziom na forum" zaczynać od całkowicie bezpodstawnego obrażania innych
Jakich "innych"? Stwierdzenie faktu, że tylko niezbyt inteligentny człowiek daje "minus", bo inteligentny tego nie musi robić, i nie robi - jest Twoim zdaniem "obrażaniem"? Inteligentny się przecież nie obrazi!
Amadeusz ^^ --->
Bardzo sensowna wypowiedź - w pełni uzasadniająca decyzję skorzystania z negatywnej opcji cyfrowego instrumentu. Oby takich więcej, ale bez instrumentu - bo nie jest potrzebny i fałszuje rzeczywistość. Sam to przyznałeś:
pojechałeś po bandzie z porównaniem minusujących do bezmózgów,
Mylę się - dlaczego? - Bo "mózgu" nie pokazali - tylko klik - " na minus"
No i jaka jest reakcja bot-troldów? Policzcie minusy - poczuli zagrożenie i wjechali pełną parą.
Czy naprawdę stwierdzenie intelektualnych braków u "osoby minusującej" zasłużyło na "dychę" minusów"?
piokos --->
tu jest prywatne forum
Dlatego ma szansę być EWENEMENTEM (przynoszącym zyski btw), a nie qrna plagiateryjnym świadectwem ignorancji niezbyt oczytanych, "nowych administratorów"
Dobra, Panie "Czarny Wilku",
ale automatyczne imitowanie kiepskich rozwiązań z internetowego Hyde Parku - odmóżdżające i owocujące podatnością na manipulacje i bot-trolling też nie ma nic wspólnego z wolnością wypowiedzi
Napisałem już do nich:
https://www.gry-online.pl/forum/forum-dyskusyjne-pytania-i-uwagi-stary-1/z2d9477c?N=1#post0-14298762
Pardon, ale każdy, kto daje minus nie jest zbytnio inteligentny. Nie zgadzasz się z tezą, poglądem, wyrażeniem, ba, nawet z nastrojem danej wypowiedzi, to odpowiedz - sformułuj myśl. Nie chce Ci się - to zignoruj, ale nie bądź głupi, nie klikaj "na minus", bo to świadectwo Twoich intelektualnych braków.
MANOLITO --->
miał sens zryw solidarności gdy wiadomo było, że sowieci nie oddadzą największego satelity ot tak?
A miałby sens scenariusz bałkański? Mądrością, o której pisze Ahaswer jest wykorzystana świadomość długofalowych - tragicznych - konsekwencji. Michnikowszczyzna krytykowana przez RAZA, Magdalenka przez Gmyza i przez PGRy Balcerowicz, to de facto jedynie zgniłe owoce mądrego kompromisu. Mogło być znacznie bardziej krwawo, gorzej i biedniej. Myślisz, że Reagan wypuściłby nuki w obronie Popiełuszki?
MANOLITO --->
widzę ogromny pozytywny efekt 500+ to też o tym będę pisał
Nie umiem przewidzieć negatywnych konsekwencji 500+, ale widzę - póki co - same pozytywne - choć wprowadziłbym próg dochodowy i dofinansował tym samym samotne matki.
i równocześnie nie godzą się na przyjmowanie muzułmańskich "uchodźców"
Masz prawo - ale sorry - ja jestem katolikiem - o moim człowieczeństwie świadczy walka ze strachem i ryzyko. Terrorystów się boję, Islam uważam za morderczą ideologię (jestem islamofobem - pisałem o tym setki razy):
https://www.gry-online.pl/forum/francja-co-najmniej-18-osob-zabitych/z5d3a760#post0-13871538
vide post: 298
Ale qrde, jak ktoś spierdziela przed wojną i szariatem, to choćby nawet wyglądał na terrorystę, nie mogę mu odmówić schronienia - bonizacja zła w tym przypadku nie działa - Ukrzyżowany zawołał, trza qźwa odpowiedzieć z ufnością, że od razu lwów nie wypuszczą .
MANOLITO --->
Powściągnij emocje i wyjdź z "oblężonej twierdzy". Dyskutowaliśmy niejednokrotnie, już lata temu... o dobrych sprawach - zrozumieniu i kontekście bardziej uniwersalnym, niż doraźna pseudo-polityka. Nie były to nigdy chybione dyskusje. Dlatego, napiszę wprost - dlaczego uważam działania PISu za durne:
1. Bardzo łatwo zarządzać emocjami, szczególnie w kraju, gdzie symbol zawsze znaczył więcej, niż chleb, a chwalebna śmierć więcej, niż proste życie. PIS odwołuje się do tej metanarracji, ale nie po to, żeby ludziom pomagać, tylko po to, żeby konkretyzować ambicje człowieka, które - dziś pogrążone w traumie - odzwierciedlają klęskę idei POPISU. To ohydna degradacja bezcennej pamięci, realnego męstwa i ofiar "z Łączki".
2. Gang Kaczyńskiego - partia - przegrała swego czasu walkę o dostęp do konfitur - wyszła na ulicę i ją opanowała. Wojna gangów ma zawsze sinusoidalny przebieg - teraz nomenklatura PO jest w odwrocie, ale uliczne nawyki bandy Kaczyńskiego zaczynają formatować życie w tym kraju - na zasadzie "po nas choćby potop". Gdzie w tym jest PATRIOTYZM - gdzie troska o to, że ci, którzy nastaną po nich nie będą mogli korzystać z "nocnych ustaw", eliminacji "państwowych bezpieczników" (trybunał), i nie wprowadzą wbrew milionom głosów 10-letniego gimnazjum i 20-letniej szkoły karnej, i nie zmienią wieku emerytalnego do 96 lat, a każdy punkt oporu nie zostanie rozwalony w trybie pilnym przez ZAWISŁY od politycznej koniunktury quasi-sąd?
3. PIS to szyld - Polacy mają wierzyć, że za nim kryje się tylko dobroczynne 500+. Ale w istocie kryje się chaos i lobbyści - ujednolicona cena książki - czyli brak promocji i niższych cen, gdy czytelnictwo i tak spada. "Apteka dla aptekarza" - sukces wąskiej grupy interesów. Drzewa wycinane bez sensu - bo ktoś ma kaprys, a ktoś tartak. Karakale, bomby, Misiewicze, i dymisje w MON, metropolizacja Wawy, bez Podkowy Leśnej (ciekawe dlaczego), usuwanie dziennikarzy, partacka emulgacja faktów w TVPIS - którą kieruje NIEMORALNY CZŁOWIEK - rozwodnik, jak Hejke z TVREPUBLIKA i przestępca drogowy, dla którego narażanie cudzego życia to po prostu "dobra jazda":
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Posel-Kurski-przylepil-sie-do-konwoju-n30355.html
i występy skurczybyka, który w czasach komuny był PROKURATOREM - Piotrowicz - żarł za podwójny przydział kartkowy (tzw. żółte firanki), gdy ja z kumplami butelki sprzedawałem, by choć przez szybę zobaczyć "baton czekoladopodobny".
3. Pardon, ale mam kartotekę w inwentarzu IPN : " Akta kontrolne dochodzenia w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy z PRL do (...)tj. podejrzanemu o popełnienie przestępstwa z art. (...)"
Forma fizyczna:
Dokumentacja aktowa
Liczba tomów: 1
(BTW stary kodeks)
Ulotki, jako gówniarz nosiłem - a koledzy Piotrowicza mi grdykę wyrywali - nie udało się - do dziś mówię głośno i wyraźnie.
4. I będę nabijał się z PISu - bo PIS to po prostu groteskowe świadectwo mafijnych zagrywek rodem z literatury lotniskowo-poczekalniowej i tyle ma wspólnego z polskością, na ile typowe są dla każdej lokacji geograficznej wykwity zorganizowanej gangsterki.
Ahaswer --->
Nie da się od tego uciec. I choć Powstanie zakończyło się klęską, śmiercią i zniszczeniem, to - właśnie na płaszczyźnie symboli i kultury - jako mit i legenda, odegrało prawdopodobnie kluczową rolę w pojawieniu się żywiołu Solidarności, który ostatecznie pomógł nam BEZKRWAWO obalić komunę. W jakiś sposób wnioski zostały wyciągnięte, lekcja historii odrobiona a klęska przekuta została może nie w sukces, ale przynajmniej w mądrość dwóch następnych pokoleń.
Bardzo mądre, bo prawdziwe, chapeau bas
Dobry wieczór,
bardzo przepraszam, ale mam pytanie - czy koncepcja usunięcia cyfrowego instrumentu manipulacji - w postaci "+/-" - jako oceny postów jest jeszcze rozważana? Dawniej, by wyrazić aprobatę czy też swój krytyczny osąd, wypadało coś konkretnego napisać. To działało motywująco i przynosiło twórcze, niekiedy bardzo oryginalne efekty. Teraz funkcjonuje spolaryzowana wojna +/- botów, co jest fatalnym trendem w Internecie - straszliwie dehumanizującym. GOL - bez tych narzędzi - miałby szansę dalej być enklawą, jak był przez kilkanaście lat, niezależnie od wielu światowych zawirowań i dawno przebrzmiałych mód. Dziś, wraz z tymi wątpliwymi dodatkami, staje się podatny na manipulację ze strony opłacanych funkcjonariuszy, tak jak inne fora. Będę wdzięczny, jeśli Państwo - uwzględniając także uwarunkowania rynkowe oraz najnowsze publikacje na temat rozwoju "cyfrowej globalnej wioski" - rozważą powrót do oryginalnego - twórczego - formatu. Moim skromnym zdaniem - imitacje okaleczają markę GOLa, a trochę znam się na tym, więc doradzam w pełni szczerze - również jako wieloletni użytkownik.
tłumaczy Superstacji Grzegrzółka
Ja prdl, "Dobra zmiana... Folwark Zwierzęcy"
Flyby --->
Ach i jak mu za to naród odpłaca?
Fakt, zasmucają mnie Rodacy. Mają kontakt z żyjącym "doklętym" i zamiast chuchać i dmuchać na ten protomitologiczny relikt z czasów, gdy Homo sapiens nie był jedynym homininem, drwią, szkalują i nie ufają. Naród, który nie szanuje swoich bohaterów, "doklętych" przez post-polityczny los i cienie IPN-u, nie zasługuje na militarną protekcję ze strony Eskobaru i skazany jest na dożywotnie chlanie wina Tuska.
Sinic --->
Demolka polskiej armii przez zdrajcę Macierewicza
Co Wy chcecie od tego Apostoła. Jako jedyny wykazał się wolą i determinacją, by ujawnić listę agentów - wspaniale przeprowadzając lustrację. Niezłomnie postawił się WSI i oczyścił polską tkankę z obcych nowotworów - leksykalnych, bo nazwa znikła. Samotnie wyruszył na krucjatę przeciwko Maurom w Smoleńsku, do dziś prowadząc oblężenie ich głównej twierdzy - brzozy. Potrafił stłumić swoją dumę i zejść do podziemia podczas kampanii wyborczej, by w skupieniu i w piwnicach szkolić rekrutów, którzy - jako Janniger i Misiewicz - ruszyli do boju i na oczach gawiedzi giną za Ojczyznę. Nie cofnął się nawet przed wykorzystaniem amerykańskiego Volkssturmu (Berczyński), by odeprzeć atak frankońskich rysiów stepowych (karakali). No i zawsze mówi, że "bardzo Państwa pozdrawia". Nie przeklina, nie złorzeczy, jest miły, skromny i działa! Mam nadzieję, że zostanie prezydentem! Należy Mu się, choćby Eskobaru!
Wierzę, że język, jakiego używamy wpływa na nasze postrzeganie świata
No właśnie - zatem wnikliwie przeanalizuj usprawiedliwienia - bo one też są świadectwem postrzegania świata.
A dotacje na odnawialne zrodla energii w dupie
A nie, wcale nie, miłosierna troska o zdrowie pisomyślnych znajduje swoją konkretyzację w planach ziemskiego - polskiego - demiurga:
Cham będzie chamem, po co to jakoś usprawiedliwiać?
Nie uwzględniasz społecznego awansu? To trudno usprawiedliwić.

do takich ludzi trzeba zwracac sie uzywajac ich jezyka, w przeciwnym wypadku odbiora to jeszcze za komplement
To niestety prawda. Uliczna gangsterka weszła na salony - banda słabszych z POPISU/PISPO, która wówczas przegrała wyścig do koryta, wnosi dziś do komnat swoje nawyki. Dla nich kultura, to "późne rokokoko" - cywilizacja, to ulica.
Pewnie narażę się na swego rodzaju ostracyzm od strony "patriotuff", ale do powstania w getcie mam większy szacunek niż do powstania warszawskiego
Ludzkiej śmierci i determinacji nie można kategoryzować - zawsze wyjdzie absurd. Szacunek w obu zrywach wzbudza wola godności.
Frederico „Fredo” Corleone - problemy w "rodzinie". Pisowata mafia jest tak prosta i przewidywalna, że aż ból 4 liter by Puzo i Copollę ścisnął, gdyby mieli z tego choćby trailer zrobić. Partyjna tandeta.
Drackula --->
Świetne wstępniaki - podziwiam i gratuluję trafności spostrzeżeń. W czasach mafijnej wojny, gdy wypełzają na powierzchnię wszystkie parszywe niuanse gangsterki, taki cykliczny wątek jest powiewem zdrowego powietrza w zapisiałej atmosferze. Palanty rozwalają naród, nawet kurde kloszard z kloszardem na Centralnym się po pyskach leją i już nie o "kierowniku, złotóweczkę", ale o Smoleńsk i Tuska. O innych kwestiach szkoda nawet klikać - sami zaczynają pożerać własny ogon:
Taki co zawsze był, jest i będzie w demokracji. Można go zastąpić ideologią lub anarchią
Tanio sprzedajesz trójpodział władzy... Brak Trybunału - lepszy, niż JOWy. Ciekawe...
Nie masz polskiego obywatelstwa?
Nie mam Naczelnika.
w danym momencie
Temporalna nieścisłość.
aby mały chaos polityczny zwiększać w większy chaos, powołujący do życia "gangi lokalne
Ok. Mamy zatem "mały chaos polityczny". Skoro tak "uważasz", to chyba jest fajnie:-)
EDIT:
To także Twój "Naczelnik"
Nie.
wskaże polityków
Ordynację trzeba zmienić - przypomnę:
"Ach, jak "pięknie" Kaczyński krytykuje JOW-y - od 34 minuty - a równocześnie przyznaje - min. 41:25 - że JOWy go wyeliminują - "przecież ja w Warszawie wyborów nie wygram".
https://www.youtube.com/watch?v=gyqYk4IlX4Q
[619]
https://www.gry-online.pl/forum/wyniki-wyborow-prezydenckich-2015/z2d13ea4#post0-13734010
Olałeś referendum - masz Naczelnika, nie masz Trybunału, a Twój gang podupada.
Znalazł się dyskutant - bezstronny od kolebki, bez politycznych przekonań, bulgocące źródełko obiektywności..
Znasz pojęcie intersubiektywności? Jeśli nie, to baw się w ROCKY`"ego":
https://www.youtube.com/watch?v=3uRHYdiLFpk
Ale jaki to ma związek i przełożenie na obrzydliwość partii PiS?
Ano ma - bo jest jedną z przyczyn obecnego kryzysu. Pisowska mentalność nie ma szyldu, to - IMO - po prostu stan umysłu. POPIS czy PISPO to zwykła walka gangów - "przyciąganie takich ludzi", przeginanie, mitologizowanie, "czyszczenie rejonów", rozwijanie gangsterskiego przemysłu, przejmowanie medialnych emulgatorów, stosowanie środków, które kompromitują cele etc. PISPO jest wdzięcznym obiektem krytyki, gdyż - mimo wszystko - pozostaje słabszym gangiem, z głupszymi ludźmi, tandetną mitologią i "salonowymi kompleksami". Mnie jednak bawi, jak niektórzy krytycy PISu korzystają z "pisowskiej" retoryki i udają, że ich "gang" jest/był cool. Nie był. Gang - to gang.
Przypomnę Tobie "pomroczność ciasną" i akceptację pisowskiej mentalności:
"Co do Kamińskiego, to (bez względu na jego przeszłość i poglądy) jako były spin doktor PiS, na pewno wciąż dysponuje rozeznaniem środowiska pana Dudy."
[433]
https://www.gry-online.pl/forum/wybory-prezydenckie-2015/z9d0f84c#post0-13702916
To samo z "pochwałą głupoty" która różne ma twarze
Poczytaj sobie Erazma:
"Ale tymczasem mnie, Głupocie, wy zawdzięczacie tyle znakomitych korzyści w życiu i, co już w tym najprzyjemniejsze, zysk ciągniecie z cudzego szaleństwa. A jakżeby było, gdybym przypisawszy sobie już tak chwałę męstwa i pilności, przypisała sobie także chwałę roztropności? Ależ — powie mi tu ktoś — to ty chcesz na taki sposób wodę łączyć z ogniem? Myślę jednak, że i to mi się uda, jeśli tylko pilnie mnie będziecie słuchali, jakeście to i dotąd robili."
I wybierz lico:-)

Drackula ---> żyję i odezwę się niedługo - jak tylko skończę projekt:-)
[70.1]
"Dlatego będę się sprzeciwiał pisowskiej polityce i ludziom którzy ich wspierają, dopóki żyję.."
Szkoda, że ponadpartyjna "mentalność pisiowata" sprowadzała się do akceptacji w szeregach PO - Przerazy-Kluzikowej, a "popisowe" rentierstwo Misia Kamińskiego nie budziło sprzeciwu. Ten ostatni - mam nadzieję - funkcjonuje już - jako antropologiczna ciekawostka - wyłącznie w archiwaliach:
Niemniej "życia nie starczy" na sprzeciw, jeśli będzie on jedynie "pochwałą głupoty".
Belert --->
"Ja nie wierze w nic krom Boga"
Buchacha! Wierzysz, że gang, który dorwał się do władzy - jest lepszy - niż gang, który ją stracił. Naiwna wiara w polityczny wymiar transcendencji.
http://niezalezna.pl/74070-juz-pewne-koniec-przywilejow-wladzy
"Nie będzie zaplanowanej w sierpniu zeszłego roku podwyżki zarobków posłów. W ustawie okołobudżetowej, którą rząd Prawa i Sprawiedliwości skierował do Sejmu, zapisano już, że kwota bazowa „nie będzie waloryzowana” - informuje "Gazeta Polska Codziennie".
Ecie pecie... podpisane w dniu - 18.12.2015 - przez jednego z najmłodszych przedstawicieli pisgangsterskiej nomenklatury:
- Autor: Samuel Pereira
"Prorokom" też wypada wierzyć - 02.09.2011:
https://www.youtube.com/watch?v=xDGCgNjDvgg
Zacznijmy od konkubinatu. Seks zawsze rajcuje - szczególnie Kasię w "Emulgatorach" - rachońskich:
Baaaa - Ojcze Nasz Kaczyński Lechu zbaw pie..n iętych mocherów w imię Suskich Sasinów!
POPIS - się kolesie posprzeczali - wódka była ciepła - i teraz palmę odwalają, a wiara klaszcze.
I niech "Wyklęta" Brzoza Gronkiewicz Walcem stanie na Pawłowicz Dudzie, ku Pamięci globalnej!
To tak ad hoc i już - a jeśli ktoś chciałby polemizować - pardon - z każdej strony rozjadę.
Lutz --->
a nastepnie wskutek "ulomnej" ordynacji wyborczej wybiera rzad ktory ma problem bo kiedys banda komuchow
...ale tylko tych komuchów, którzy ostatecznie nie wstąpili - do PiSu - była skutecznie blokowana (zmiana metody - D’Hondta/Sainte-Lague):
"W wyborach do Sejmu dwukrotnie użyta została zmodyfikowana metoda Sainte-Laguë: do podziału miejsc na liście krajowej w roku 1991 oraz w wyborach w 2001 roku. W porównaniu z metodą D’Hondta, która jest korzystna dla dużych partii[5], zmodyfikowana formuła Sainte-Laguë jest bardziej proporcjonalna (najbardziej proporcjonalna jest „czysta” metoda Sainte-Laguë)[6]. Spodziewając się zwycięstwa przeciwników politycznych (Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy), koalicji AWS-UW przed wyborami w 2001 roku udało się przegłosować zmianę ordynacji wyborczej. Jak się później okazało, było to posunięcie skuteczne – zamiast ponad 240 mandatów (w przypadku zastosowania metody D’Hondta) sojusz wyborczy SLD-UP przy 41,04% głosów otrzymał 216 mandatów. W 2002 roku przywrócono do ordynacji metodę D’Hondta[7]."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ordynacja_wyborcza
Co mam myslec o ludziach popierajacych tego typu wynalazki?
Petru? Gdyby ruszył z inicjatywą dwa lata przed wyborami, to pewnie trudniej byłoby przylepić "Nowoczesnej" łatkę "doraźnej szalupy dla PO - a za jakiś czas - także dla niektórych posłów z PiSu" i coś więcej dałoby się o tej partii powiedzieć. IMHO - to projekt spóźniony i spowinowacony z POPiSem - choć mniej dosłownie, niż K`15 (Morawiecki Senior/Junior).
Hitem tygodnia jest jednak dla mnie "cudowny wynalazek - a Polish American political strategist and politician - Janniger"
Przynajmniej nie muszę myśleć o wyborcach apostoła Macierewicza:-)
Cyniczny Rewolwerowiec --->
i inne resortowe dzieci w cholerę!
Oh wait...:
teraz "resortowe dzieci" -"robi się" - tak:
Institute of Global Affairs Announces Corporate Officers
New Brunswick, NJ – Edmund J. Janniger, a Polish American political strategist and politician, will become the 1st President and Chairman of the Institute of Global Affairs (IGA). Justin Schulberg will serve as the Executive Vice President; Zac Handler has been selected as Secretary-Treasurer.
Before assuming leadership of the IGA, Mr. Janniger served as Advisor to the Minister of National Defense of the Republic of Poland, Antoni Macierewicz.
http://www.iga.global/iga_announces_corporate_officers
Buchacha:-)
Lutz --->
Tak PiS ma większość i choćby nie wiem jak zaklinal rzeczywistość to ktoś ich wybral?.
To ułomna ordynacja wyborcza dała władzę - PiS de facto reprezentuje ok. 25% (zawyżam - wliczając potencjalnych sympatyków) wszystkich obywateli z prawem do głosowania, więc jak się te 75% ewidentnie wkurzy, bo "przecież PiSu nie wybrali i teraz niby mają siano we łbie i są gorszym sortem", to apostoł Antoś Macierewicz będzie musiał po młodego Jannigera posłać (CV mu w końcu już podbił), żeby ktoś do czołgu wlazł i protestujących "lufą połaskotał". Ten jednak zakocha się w "młodej, nowoczesnej śpiewaczce", czołg opuści, założy własne plemię w USA. I to będzie koniec:
https://www.youtube.com/watch?v=KHCYBilc-LU
Minas Morgul --->
Na koniec napiszę, że dla PiS, największym zagrożeniem jest nie ta rewolta na stołkach, ale okres spowolnienia, połączony z zachłyśnięciem się władzą. Nikt jeszcze po 89 tak wielkiej władzy nie miał. Cokolwiek by nie zrobili, nie będzie zmiłuj. Powymieniają onych na swoich i co dalej? Jakie pomysły gospodarcze? Reformatorzy kończyli w naszym kraju raczej kiepsko. Jeśli nie w lochach, to na wygnaniu, a więc i PiS musi się pilnować. Nie mam wątpliwości, że jeśli PiS utonie w samozachwycie tak jak PO, to dostanie krasnoludzkiego kopa w rzyć/
Polecam cały artykuł (btw-R.Matyja - autor hasła budowy IV Rzeczypospolitej):
Partyjna wojna zamiast naprawy państwa
W pierwszych tygodniach po wyborach Prawo i Sprawiedliwość bardzo osłabiło własną zdolność do wprowadzania zmian innych niż personalne czy organizacyjne. Zapomniało, że w obecnej konstrukcji ustrojowej władza nie polega na wydawaniu poleceń, lecz na umiejętności budowy koalicji forsujących niekorzystne dla części graczy decyzje. Te koalicje wymagają twórczego zaangażowania urzędników, ekspertów, partnerów społecznych.
http://www.nowakonfederacja.pl/partyjna-wojna-zamiast-naprawy-panstwa/
IMHO - nie da się budować, modernizować i zarządzać równocześnie wzmacniając podziały plemienne, "sortując" społeczeństwo i mitologizując wybrane fragmenty historii. POPiS jednak całe swoje współistnienie zakotwiczył właśnie w logice konfrontacji - jako gwarancie konieczności funkcjonowania partyjnych przemysłów i rozbudowanych aparatów. Ot, postpolityczna wersja "walki klas", przeemulgowane algorytmy "materializmu dialektycznego", które teraz osiągają wartości graniczne/uliczne.

dasintra --->
44,89%
czy to oznacza, że powinienem jednak stać się zwolennikiem Naczelnika Państwa?
Mi padło 29+, aż się zdziwiłem. Niemniej - obaj jesteśmy w tej samej, dolnej ćwiartce.
Trael --->
PiS to żadna zmiana. Ot ten sam typ partii co PO. Jakaś różnica?
Niewielka - socjotechniczna. Inny szyld, inna mitologia, ale mechanika aparatu dokładnie taka sama. Skaczą sobie do gardeł w ramach POPiSu i walczą o łupy. Przy okazji zadepczą dziennikarza, pokrzyczą w emulgatorach o "zamachach stanu"/"odbudowie demokracji", rozbudują CV dzieciom znajomych, przetasują towarzyszy z PZPR, postraszą "majdanem", pomanipulują emocjami i rozwalą do końca to, co jeszcze trochę funkcjonowało.
[402]
Klasyka - right-wing authoritarianism - dawno temu opisana przez Altemeyera w "Enemies of freedom: Understanding right-wing authoritarianism".
PiS znakomicie odzwierciedla mechanizmy RWA w XXI wieku. Kaczyński chyba to czytał, bo zmitologizowany obraz rzeczywistości - który popularyzuje - opiera wyłącznie na sprawdzonych i dogłębnie przeanalizowanych schematach.
Etap 1:
"Wódz-cierpiący" w imię "prawdy", "tradycji", "moralności", "praworządności" - mesjasz "odrzuconych", "okłamanych", "pozbawianych narodowej tożsamości", "religijnie zagrożonych".
Etap 2:
"Wódz-feniks" - zalegalizowany tyran i strażnik "nowego porządku".
Etap 3: vide - wysokie wyniki RWA:
"Osoby autorytarne dążą do kontrolowania zachowania innych ludzi poprzez karanie, zarówno w domu, jak i w różnych publicznych okolicznościach (np. w sądach, poprzez fizyczną napaść na demonstrantów czy w trakcie działań wojennych). Ofiarami są zazwyczaj członkowie wyróżniającej się mniejszości, ludzie niekonwencjonalni czy też tak zwane grupy odmieńców (deviant groups). Grupy te uznawane są za zagrożenie dla istniejącego porządku społecznego [Altemeyer, 1988]. Nic zatem dziwnego, że w licznych badaniach empirycznych stwierdzono związki pomiędzy autorytaryzmem a uprzedzeniami do różnych grup rasowych i etnicznych, homoseksualistów, osób niepełnosprawnych i chorych na AIDS, a także w stosunku do ruchów proekologicznych i feministycznych [Furr, Usui i Hines-Martin, 2003]. W eksperymencie Altemeyera symulującym przyszłość świata nazwanym Gra w Globalną Zmianę (Global Change Game) jednego wieczoru 67 studentów, którzy uzyskali wyniki w dolnej ćwiartce skali RWA, zrezygnowało z państwa opiekuńczego w zamian za to angażując się we współpracę międzyregionalną na niespotykaną skalę. Zaowocowało to względnie stabilną, dostatnią, przyjazną środowisku naturalnemu przyszłością, choć niestety 400 milionów ludzi ucierpiało od głodu i chorób zakaźnych na przestrzeni 40 lat objętych symulacją. Następnego wieczoru 68 studentów o wysokich wynikach w skali RWA (górna ćwiartka) wzięło udział w takiej samej symulacji. Gra skończyła się w dramatyczny sposób. Wszyscy zginęli w wyniku zagłady nuklearnej.[Altemeyer, 1996, s. 130-136]."
[vide: s.302: http://www.ur.edu.pl/pliki/Zeszyt10/21.pdf ]
Tu macie test:
http://personality-testing.info/tests/RWAS/
I na koniec przykład tandetnego - POPiSowego - kolesiostwa w wersji apostoła RWA - Macierewicza [Kanon już wklejał - 369]:
Myślicie, że to był błąd? Oj nie, to po prostu tzw. trampolina CV. Dzieciak zapewne planuje karierę, a wpis - "Member of the Political Cabinet of the Ministry of National Defence" - bardzo mu się przyda.
Lutz --->
Dlatego właśnie trzeba zrobić porządek
Tak - racja - trzeba. Tylko, że ten "porządek" PiSu, to wprowadzanie funkcjonariuszy organizacji zbrodniczej - PZPR - na rzekomo nieskazitelne salony, wsadzanie kandydata na szefa PO i ministra w rządzie PO na stanowisko wicepremiera w rządzie "dobrej zmiany", to wreszcie podstawianie Prezydenta, żeby ułaskawił "grupę Kamińskiego". Ot - POPiS 2.0.
Widzący --->
PO to mienszewicy a PiS to bolszewicy
Trafnie ujęte. Nawet transfery są analogiczne - niedawny kandydat na szefa Platformy i były Minister Sprawiedliwości w rządzie PO objawia się, jako ksenofobiczny Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rządzie PiS. Mieliśmy POPiS (by wspomnieć Przerazę Kluzik-Rostkowską - najgorszą "edukatorkę" MEN w dziejach i "misia") - a teraz po prostu mamy PiSPO. Wojna gangów trwa i nabiera rumieńców. Czego nie pożarła jedna głowa hydry - to wkrótce zeżre druga. Hipisi - "Pies" (Terlecki), "Penelopa" (Kuchciński) i towarzysz prokurator Piotrowicz vel Stanisław Wallenrod z dodatkowym przydziałem kartkowym na mięso w czasach PRL - macają zawiłości prawne i tłumaczą ludziom sprawiedliwość. Widać dziś wyraźnie - dlaczego, swego czasu, Macierewicz tak ohydnie i celowo skompromitował dekomunizację.
Porażająca noc. Dla mnie swego rodzaju deja vu. 10 lat temu zginęła w zamachu w Londynie moja Przyjaciółka:
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3957455
Dziś z ulgą odebrałem eski, że znajomi z Paryża są bezpieczni. Rozumiem tedy doskonale nawet najbardziej drastyczne posty, w których wrze wola odwetu. Tylko że nie tędy droga. Świat, a w szczególności UE zagubiła się w swoim niedołęstwie i ten organizm wypada naprawić - inaczej biada nam wszystkim:
1. "Multikulti"
Nie trzeba tego wcale tak nazywać, by tego doświadczać. Zgadzam się z A.l.e.X - em [221]. Wielokulturowość jest wpisana w specyfikę naszego gatunku. Jedna planeta i jedno słońce, a wszelkie podziały zawsze kończą się w plejstocenie. W końcu te mamuty należały do moich protoplastów, a nie do Twoich. Udowodnij, że było inaczej, a jak nie dasz rady, to jesteś "ciapaty". Źle się jednak dzieje, gdy naturalne procesy warunkujące ludzkie współistnienie próbuje się - na siłę - zdefiniować i narzucić w ramach kolejnej ideologii - "multikulti". To bowiem nic więcej, jak tylko ułomny w swych efektach przejaw postkolonialnej społecznej inżynierii, nieuchronna gettyzacja i podłoże konfliktów.
2. Migracje
Piszemy już o tym od miesięcy. Problemem nie są uchodźcy, ale brak organizacji ze strony unijnych władz. Kwestią masowych migracji powinny się dynamicznie i wspólnie zająć już 2 lata temu - ONZ, EU, Turcja, USA i pod międzynarodową presją także ZEA. To był moment na organizowanie i porządkowanie "Wędrówki Ludów". Teraz ciężko nadrobić zaniedbania i ignorancję. Naukowcy przestrzegali przed tym, co teraz obserwujemy - było jasne, że jeśli miliony ludzi, którzy opuścili swoje siedliska z powodu wojny, prześladowań czy wyniszczającej, skrajnej biedy stracą nadzieję na powrót, to zaczną wędrować po świecie, a ich determinacja i frustracja będą rosnąć, nastroje zaś radykalizować. W niczym to jednak nie zmienia faktu, że nawet dziś UE nie zdaje egzaminu z umiejętności organizowania i porządkowania kwestii migracyjnych. Gdzie jest np. międzynarodowy kontyngent sił humanitarnych, który na morzu, na lądzie i w powietrzu porządkowałby "wędrówkę" (weryfikował, sprawdzał) i organizował pomoc dla uciekinierów?. Jak nie zapanujesz na tłumem, to tłum ciebie zadepcze. To jednak, co robi Merkel jest przejawem kompletnego debilizmu. Wygląda to bowiem obecnie tak:
- Ty bracie migrancie najpierw wskocz do wody albo zapłać za ponton i płyń - staraj się nie utopić. Jeżeli ci się nie uda - trudno. A jeżeli uda, to kup sobie kompas i wędruj na północ - po drodze staraj sie nie umrzeć z głodu i biegunki - wędruj szukając dziur w płocie Orbana i wąskich ścieżek między minami na Bałkanach. A jak już dotrzesz do naszej granicy, to w nagrodę przeczytaj transparent - "Refugees Welcome" - zasłużyłeś na zasiłek. Fakt - utopiła ci się po drodze siostra, ale przynajmniej nie została zgwałcona przez twojego kolegę- frustrata, którego także zezwierzęciła tułaczka.
3. Islam
O tym też pisaliśmy już lata temu. Ci, co się wysadzają i strzelają, to po prostu "narzędzia", a nimi sterują "nobliwi mężowie", którzy od dawna w meczetach - czy w salkach na tyłach - sączą truciznę i nawołują do zbrodni. Od dziesięciu lat poznaję ową religijną ideologię i spotkałem wielu naprawdę bardzo dobrych ludzi - wyznawców proroka - trzymających się, jak tonący brzytwy, tych interpretacji Koranu, które łagodzą jego wymowę i pozwalają nie myśleć o "zabijaniu niewiernych". Problem w tym, że większość z owych Interpretatorów jest dziś w świecie "sunnickiego islamu" postrzegana - jako heretycka mniejszość, bądź "fałszywi prorocy". Islam w swej złożoności, to chaos - który jednak bardzo łatwo można uformować w "zabójczy porządek" sloganów i literalnie stosowanych "krwiożerczych banałów", by następnie dać otumanionemu gówniarzowi AK-47 albo pas z dynamitem i wysłać na śmierć.
4. A tym, którzy się dziwią, dlaczego "brunatny kolor" zaczyna spowijać Europę, polecam "Tango" Mrożka. Jak system jest niedołężny, to zawsze pojawi się Edek, który wali w mordę.
Pan wicepremier Rostowski będzie kandydował z list PiSu?
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rostowski-w-ft-krytycznie-o-przymusowych-kwotach-migrantow/z9gyvq
"Zachodni Europejczycy oddają się orgii świętoszkowatości w sprawie kryzysu związanego z syryjskimi uchodźcami, a wschodni Europejczycy stali się ulubionym chłopcem do bicia" - twierdzi Rostowski i uważa za niesprawiedliwe oskarżanie krajów Europy Wschodniej o egoizm, ksenofobię, rasizm i brak solidarności."
Pierniczy, jak pisior - i nie ma racji. Strach i histerię związaną z migrantami należy racjonalizować - organizując i porządkując w sposób cywilizowany "wędrówkę ludów". Setki tysięcy bezdomnych i zdesperowanych ludzi błąkają się po Europie, a Wielmożny Pan Tusk - zamiast ruszyć z inicjatywą - podstawić samoloty i promy, zorganizować międzynarodowy kontyngent sił humanitarnych (tłumacze, lekarze, wojsko, helikoptery, rejestracja i ewentualna deportacja wtopionych w tłum bandytów etc.), który by ratował ludzi i kontynent zarówno przed hańbą, jak i chaosem, nie robi nic. Boskich mamy polityków, zajebistych mężów stanu, obdarzonych wyobraźnią i rozwiniętych intelektualnie przywódców... Czy te "polityczne" wypierdki cywilizacji europejskiej myślą, że to wszystko się ad hoc uspokoi, że te coraz bardziej zdesperowane i zradykalizowane, bezdomne ludzkie masy nagle znikną? Czy ta nasza "polityczna dzicz", banda ksenofobów, rasistów i egoistów nie może olać śmiesznej, pozorowanej "POPiSowej" wojny i chociaż raz stanąć na wysokości zadania?
Panie Donaldzie Tusk, Panie Premierze, Panie Przewodniczący Rady Europejskiej - rusz Pan w końcu mózgiem!
Myślisz, że jak w tych przepowiedniach, jak już sunnici podbija Europę
Myślę, że nasze problemy z przyjęciem 11 946 bliskowschodnich imigrantów demaskują fałsz niejednej przepowiedni, obalają mitologie tworzone przez polskich polityków i są zwykłym sprawdzianem ludzkiej moralności.
[131]
Buchacha:-)
A na czym polega "partyjny przemysł"? Koniunktura szyldu "PO" się wyczerpuje, to zmieniamy "szyld", wymieniamy część kadr, ale mechanizmy funkcjonowania zostawiamy. "Korporacja POPiS" rules!.
Zgadzam się z Ostrowskim i uważam, że także organizatorzy i uczestnicy takich manifestacji, jak ta niżej, powinni zabrać głos popierający przyjęcie imigrantów w Polsce:
"We expect your respect"
https://www.youtube.com/watch?v=RwpAM6RtLLI
Przypominam - Stadion Narodowy w Warszawie to ponad 58 tys. miejsc - wystarczy posadzić na nim 18 tys. imigrantów i sprawdzić, czy zabraknie miejsca dla Polaków i jak wielka jest ta "horda barbarzyńców". Jeśli są wątpliwości, to można zrobić to samo ze Stadionem Wembley w Londynie (90 tys. miejsc) - posadzić na nim imigrantów z Polski - tylko tych, którzy mieszkają w Londynie - i sprawdzić, czy znajdzie się miejsce choćby dla jednego Anglika.
Aen --->
Oczywiście. Także i ten problem zamyka się w triadzie: geneza - kontekst - implikacja. Kwestią masowych migracji powinny się dynamicznie i wspólnie zająć już 2 lata temu - ONZ, EU, Turcja, USA i pod międzynarodową presją także ZEA. To był moment na organizowanie i porządkowanie "Wędrówki Ludów". Teraz ciężko nadrobić zaniedbania i ignorancję. Naukowcy przestrzegali przed tym, co teraz obserwujemy - było jasne, że jeśli miliony ludzi, którzy opuścili swoje siedliska z powodu wojny, prześladowań czy wyniszczającej, skrajnej biedy stracą nadzieję na powrót, to zaczną wędrować po świecie, a ich determinacja i frustracja będą rosnąć, nastroje zaś radykalizować. W niczym to jednak nie zmienia faktu, że nawet dziś EU nie zdaje egzaminu z umiejętności organizowania i porządkowania kwestii migracyjnych. Gdzie jest np. międzynarodowy kontyngent sił humanitarnych, który na morzu, na lądzie i w powietrzu porządkowałby "wędrówkę" i organizował pomoc dla uciekinierów? (Panie Tusk - rusz Pan mózgiem!) Nie ma, a jedynym śladem próby opanowania sytuacji jest "mur Orbana", który w najlepszym wypadku ukierunkuje migracyjne ścieżki, tworząc makabryczne, ludzkie skupiska na przejściach granicznych. Grecy takiego muru na morzu nie zbudują, Włosi także nie, a sami sobie z problemem nie poradzą. Na bogate państwa arabskie nie ma co zbytnio liczyć. Dla nich "wędrująca biedota", to podludzie i gorsi "pseudoarabowie". Bogata Arabia już lata temu przyjęła strategię, że jeśli Zachód chce się bawić w demokratyzację Bliskiego Wschodu, to wszystkie konsekwencje spadają na Zachód i ona do tego centa nie dołoży, ale będzie - bardziej lub mniej jawnie - finansować "dżihadystów" i islamizację świata. Imigrantów - rzecz jasna - przyjmuje, ale z Chin, Indonezji, Indii, Bangladeszu, Filipin etc., by mieć niewolników.
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1537683,1,obozy-pracy-w-dubaju.read
Rosja tworzy własne bufory:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-broni-sie-przed-isis/lgry09
Mnie wszak - choć jestem islamofobem - mierzi podejście polskich polityków do kwestii uchodźców. Już zresztą kilka miesięcy temu o tym wspominałem:
vide: post 257
https://www.gry-online.pl/forum/islamizacja-europy-1/zcc23695
Z Gowina teraz można jednak już tylko kpić:
http://www.radiokrakow.pl/rozmowy/jaroslaw-gowin-powinnismy-przyjac-uchodzcow-ale-nie-muzulmanow/
Terroryzmu i Islamu się nie zwalczy poprzez eksterminację setek tysięcy uchodźców - a jak o nich EU - w tym Polska - nie zadba, to co się z nimi stanie? Zginą w ten czy inny sposób - giną przecież masowo każdego dnia. To prawda - IMO - że Islam jest ideologią religijną trudną do zaakceptowania. Nie każdy jednak miłośnik Mahometa jest terrorystą i "dżihadystą", i nie każdy uchodźca jest imigrantem ekonomicznym. Gdyby te masy chciały "żyć w szariacie", to by zostały tam, skąd uciekają. Ponadto, żeby sterroryzować kraj wystarczy zaledwie kilku szaleńców, którzy nie będą zapierdzielać po węgierskiej szosie, ale sobie po prostu wsiądą do samolotu i bez problemu, okazując doskonale podrobione, fałszywe dokumenty, wypełzną na Okęciu, wynajmą apartament w Sheratonie i po kilku dniach rozpieprzą to czy owo. Tymczasem - nasi politycy kompromitują się do bólu. PrzyPiSowe gowinówki pierniczą głupoty, zamiast dać "samarytański" przykład (teraz widać całą durnotę ich mitologii), a PO - choć "żyjemy w złotym okresie dla Polski"(B.Komorowski), tym "złotem" za cholerę nie chce się podzielić. Ot, taki właśnie dajemy chamski, polityczny POPiS - i to już nawet na światowej arenie.
Drackula--->
Ja sie kurwa nie godze na takie cos.
ONZ i przywódcy w EU potwornie się zagapili. Już od wiosny zeszłego roku powinien - IMO - prężnie działać międzynarodowy sztab kryzysowy (m.in. wliczając Turcję, USA, Liban i ZEA) i zajmować się ratowaniem topielców, weryfikacją danych, badaniami lekarskimi, organizacją tymczasowych obozów i lokowaniem w poszczególnych krajach grup uchodźców, którzy faktycznie uciekają przed śmiercią. Do Polski nadal chcą się dostać np. prześladowani chrześcijanie, ale są biedni i de facto nie mają jak uciec z Libanu i terenów ogarniętych chaosem (Fundacja Estera robi, co może, ale sami nie dadzą rady). Innych też możemy przyjąć, pod warunkiem, że szukają bezpiecznego miejsca i spokojnego życia - na emigrantów zarobkowych nas nie stać, ale też i tacy wcale do Polski masowo się nie wybierają. Ponadto sytuacja na Bliskim Wschodzie jest już od ponad 3 lat pełzającą wojną światową. ISIS - szczególnie teraz, gdy Turcja osłabia Kurdów, a Iran jest "zablokowany" - umacnia się z każdym dniem i będzie w dalszym ciągu - sukcesywnie - rozlewać terroryzm i toczyć także wojnę propagandową - oni są mentalnie nastawieni na "ostateczną religijną bitwę z Szatanem (Zachód)". Znany nam świat stoi zatem nad przepaścią. Jak ISIS ruszy z podbojami dalej i Izrael zacznie panikować, to można się spodziewać nawet "odpowiedzi nuklearnych"... Póki co - EU musi w sposób cywilizowany i mądry poradzić sobie z "Wędrówką Ludów". W tej chwili, w Europie, obserwujemy dopiero jej początek...
https://www.facebook.com/kamil.bulonis/posts/10153602955940818
BTW - facet nigdy chyba na meczu nie był i nie widział, jak potrafią kibole dokazywać. Ot, psychologia tłumu, desperacja i iluzoryczne poczucie siły "w masie", frustracja...
dasintra--->
Ale na kogo? Dorna, Napieralskiego czy misia Kamińskiego? W życiu nie wiem co łączy tych trzech kolesiów, no może poza zwierzęcym instynktem pozostania przy korycie.
Dla przypomnienia:
1. Zacznijmy od zasad w polityce, honoru i przyzwoitości - czyli od zjawisk, które znakomicie wyraził Pan rentier - współtwórca politycznej pozycji Jarosława Kaczyńskiego - Michał Kamiński:
https://www.youtube.com/watch?v=MDB8aAI4BYU
2. Teraz słów kilka na temat filozofii PiSu:
https://www.youtube.com/watch?v=UCj0eWSjcmE
Pan Kamiński się zmienił, a filozofia "pozostała"?
3. Zapewne "została" nawet zaszczepiona w EU:
https://www.youtube.com/watch?v=_gGaF4yI0zQ
4. I na koniec - początki kariery Pana rentiera - czyli - "Jak hartowała się stal":
https://www.youtube.com/watch?v=mrvKdPddAXA
[Appendix
Tezy "wspólnotowe":
https://www.youtube.com/watch?v=zuoxo1xiY28
Antytezy "indywidualne":
"Spowiedź dziecięcia wieku" - poradnik politycznego rentiera:
https://www.youtube.com/watch?v=C1ZGESv5H4E ]
Podsumowanie:
Panie i Panowie! Gorąco namawiam do dalszego sponsorowania "ewolucji" tego Pana.
"W nowej drużynie PO są ludzie odważni i zdeterminowani - podkreśliła Kopacz."
Nie bądźcie tchórzami, zaryzykujcie... jeszcze raz. Stać Was na to! On przecież to wszystko... te wszystkie "pedały", "Pinochety", honor, przyzwoitość, zasady i poglądy, ten angielski... ten PiS, no nawet włosy i PO, On to dla Polski, dla Ojczyzny poświęca.
https://www.youtube.com/watch?v=_-L0hJc1NAE
ludzie Twojego pokroju
No to już sobie pokroiłeś, teraz jeszcze posmaruj i spróbuj ugryźć, jak "prawdziwy" Skolopendromorf.
To już zabrzmiało jakby Angelord mówił
Zmień pseudonim i napisz jeszcze raz to samo. Jako "Flyby" - już się wypaliłeś w swoim retellingu.
wystarczy prześledzić tematykę Twoich postów
O właśnie - zachęcam wszystkich do uważnej lektury. Nie popełniajcie błędów Flyby`a, który zamiast czytać - skolopendromorfizuje.
Dostałeś dobre miejsce na listach Kukiza
Ciskasz insynuacją - już tradycyjnie - "na wyrost", ponad tarczą. Zawodzi, jak widać, twoja partyjna intuicja. Próbuj dalej - może pod innym pseudonimem...
Ahaswer --->
Ty naprawdę zestawiasz to ze sobą?
Oczywiście - i to z wielu powodów. Primo - "zabierz babci dowód". Secundo - wiek ma niebagatelny wpływ na asymilację cywilizacyjnych transgresji etc. Tertio - "lepsze jutro było wczoraj".
O jakiejś formie demokracji bezpośredniej pogadamy, gdy Polacy zdadzą egzamin maturalny z demokracji, a moim zdaniem potrzeba na to jeszcze 30-40 lat. Być może.
Przyspieszenie cywilizacyjne, informacyjna unifikacja i demontaż tradycyjnych paradygmatów nie pozostają bez wpływu na procesy, które zarysowałeś. Polacy są już gotowi na przyjęcie ustrojowych zmian. IMO - i te zmiany są konieczne, co widać gołym okiem, gdy obserwujemy przebieg POPiSowego cyrku. Nie jesteśmy "Szwajcarskim Zegarkiem" - to fakt, ale "Ruski Parowóz" dawno temu wywaliliśmy na złom. Najbardziej mrocznym reliktem przeszłości jest de facto nasza tzw. obecna klasa polityczna, której świadomość określają w równym stopniu - byt w "emulgatorach" i popyt na produkty partyjnych przemysłów. "Emulgatory" wywołują śmiech, a popyt maleje w oczach.
WalterWhiteWalker --->
gdy jakimś cudem islam wygra, to muzułmanie nagle zaczną przestrzegać Koranu i staną się przyzwoitą religią jak chrześcijaństwo teraz
Problem w tym, że ISIS, to właśnie przykład przestrzegania zasad "sunnickiego Islamu" i dosłowne wcielanie w życie "śmiercionośnych nauk proroka" etc. Innymi słowy - kiedy zabijają niewiernego, to spełniają wolę wyrażoną w Koranie. Pojęcie - "przyzwoita religia" - w ich mniemaniu już dawno stało się ciałem.
Ahaswer --->
Tylko po co?
Znasz ich - jak obywatel reprezentujących go polityków? Wiesz - po co są w Sejmie? Masz wpływ na ich decyzje? Tłumaczą się przed Tobą? Pytają Cię o zdanie? Wiedzą, kim jesteś? Absurd - bo niby skąd mają wiedzieć, skoro ich w ogóle nie interesujesz. Zatem ich pytaj - "po co" - bo po to m.in. są.
Polskie społeczeństwo udowadnia, że jest jeszcze zbyt niedojrzałe na jakiekolwiek formy demokracji bezpośredniej, w której decydowałoby się o sprawach ustrojowych, konstytucyjnych czy gospodarczych (w referendach).
A kiedy ma dojrzeć? Dojrzeje w ogóle, czy też zawsze będziemy o nim pisać w kategoriach nasyconych stereotypami? Bo z tego, co piszesz:
Polskie społeczeństwo się starzeje i jest to fakt nie do zakwestionowania
- wynika - że Polskę będzie wkrótce tworzyć społeczeństwo "niedojrzałych starców".
Takie niby "dziadki i babcie" zacofane w swych emeryturach i pozbawione nadziei na obywatelską rentę. Jak widać, właśnie do tego prowadzi POPISOWE status quo.
"Geriatryczna demokracja". Nie pozwoliła dojrzeć społeczeństwu, ale dała mu się zestarzeć.
WalterWhiteWalker --->
Masz rację - ludzie przez stulecia wykorzystywali chrześcijaństwo, by czynić zło, zabijać, malwersować, palić, torturować i kraść. Zwróć jednak uwagę, że te zbrodnicze akty całkowicie przeczyły i do dziś przeczą - zawsze będą przeczyć - ujętemu w Ewangeliach przesłaniu. Różnica między moją religią - jestem katolikiem - a "sunnickim Islamem" jest taka, że ja mam wybaczać tym, którzy mordują, a każda myśl o zemście - jest grzechem. I mój "dżihad" polega na tym, by walczyć z chęcią rozpierdzielenia tych ISISowców w drobny pył. Mam w każdym z nich widzieć Człowieka i wierzyć, że choć ten, czy inny poderżnął niejedno gardło, czy wysadził wraz z sobą grupkę dzieci - zawsze był Człowiekiem. A wiesz, że to jest kuźwa zajebiście trudne?. Łatwiej zabić, niż wybaczyć. Miłość bliźniego, to prawdziwy "dżihad".
Ahaswer --->
Tak czy owak 3 tygodnie to trochę za mało na miażdżące oceny działań i decyzji nowego prezydenta. Do wyborów sytuacja się raczej znacząco nie poprawi, a prawdziwy test prezydent Duda zdawać będzie po wyborach, niezależnie od ich wyniku.
Chcę dzielić ten ostrożny sceptycyzm, ale jakoś nie potrafię. Tak długo, jak w Polsce rządzić będą partyjne szyldy, tak krótko tlić się będzie w ludziach nadzieja związana z realnym wpływem na charakter państwa, które decyduje o ich losie. Listy wyborcze układają de facto: Jedna Pani Premier, Jeden Pan Prezes, jakiś tam Przewodniczący, a może nawet i dwóch, no i - z konieczności - Kukizmatycy - kilku ludzi formatuje szyldy i prosi o głosowanie na stado anonimowych, przeciętnych, ułomnych, źle wykształconych "członków/iń", którzy/re będą podnosić łapki za ustawową durnotą i puszczać bączki w sejmowe ławy za dingi podatników. Pan Prezydent wciąż budzi emocje i kontrowersje - ale to pewnie też dlatego, że został wybrany na "anty-twarz", nie na listę. Niestety, "szyld" rzuca cień i jak można wnioskować z przeróżnej maści komentarzy - Pana Dudę definiujemy poprzez "szyld" - prawdziwa reifikacja. Problem w tym, że Pan Duda z własnej woli chowa się za szyldem - prawdziwa autoreifikacja.
--------------------------------------------------
I krótki test dla wszystkich:
- wymień z imienia i nazwiska posłów z PO, którzy zasiadają w sejmowych komisjach, rozpatrują i przygotowują sprawy stanowiące przedmiot prac Sejmu
- no dobra - wymień i scharakteryzuj choćby dwudziestu posłów z PO, którzy zadecydowali o tym, że nie dożyjesz emerytury
I nie bądź debilem - nie zaglądaj do wiki, tylko pokaż, że jesteś wart tego, aby żyć w demokracji... pisz z głowy.
Nie udało się? To spróbuj to samo z posłami z PiSu - wymień choćby dwudziestkę, która głosowała przeciwko ustawie emerytalnej.
Znowu problem?
To pozostaje już Tobie tylko podzielić los Flyby`a i w propagandowym pustosłowiu topić peerelowską, partyjną intuicję.
Minas Morgul --->
Ano - IMO - masz sporo racji - cykl historii budzi cynizm. To bolesna świadomość, tak samo, jak bolesne są widoki nagrywanej agonii ludzi topionych w metalowych klatkach, czy eksplozja kilkudziesięciu głów, w chwili odpalenia wypełnionej materiałem wybuchowym smyczy. Boli też bezgłowy korpus naukowca zawieszony w ruinach Palmiry i smucą nawoływania europejskich imamów do aktywnego "dżihadu". ISIS - to dosłowne i bezkompromisowe praktykowanie "sunnickiego Islamu" w wersji pozbawionej cienia "politycznej poprawności". Na zajętych terenach już nie są potrzebne "takijja i ketman" - liczy się tylko szczery szariat i takbir. Jeśli ktoś ISIS uważa za wykoślawiony przejaw wierzeń, to błądzi. Ta rzesza, otumanionych ideami skurwysynów, to wspólnota religijnych purystów - daje prawdziwe świadectwo religii, której zarówno geneza, jak i rozwój spływała, spływa i będzie spływać - jak to określiłeś -"juchą". Kto dziś za tym wszystkim stoi - diabli wiedzą, ale ta "religijna bandytka" nie strzela oślim łajnem, tylko "gdzieś" produkowaną amunicją, ktoś im ją dostarcza, tak samo, jak i pozostałą broń. Turcję pomijam - bo to zbyt ewidentny przykład. Ankara liczyła na eksterminację Kurdów, ale wyszło inaczej - Peshmerga pokazała pazury, to ich już teraz oficjalnie bombardują. Dopóki jednak Persowie się ostatecznie nie wqrwią, dopóty będą hurtowo ścinane głowy, zginie masa europejskich przechodniów, podróżnych i turystów oraz setki tysięcy mieszkańców Syrii i Iraku. Kolejne fale uchodźców będą zalewać Morze Śródziemne - niektórzy się utopią. Persów jednak boją się - nuklearny Izrael i Wujek SAM, co z wahhabitami w Arabii biznes kręci, więc Teheran - póki co - wciąż tylko zagryza zęby.
Minas Morgul --->
Fakt.
Kanon --->
Świetne zdjęcia - z duszą - dziś już takich chyba nikt nie robi... ech.
Drackula --->
w Polsce nastala chyba era rzadow wscieklych macic
Hiech, trafnie ujęte:-). Obie Damy nie mają ani odpowiedniego wykształcenia, ani też grama politycznej charyzmy i to je całkowicie dyskwalifikuje, gdy mowa o tzw. premierowaniu. Pozostają zakładniczkami ordynarnego partyjniactwa i wewnątrzśrodowiskowych rozgrywek. Biznesowi decydenci partyjnego przemysłu uwielbiają wszak i jedną, i drugą "psiapsiółkę". Postawić na czele rządu nieporadną i niekompetentną istotę, to klucz do wielkich pieniędzy.
Komentarz Norwida:
"FRASZKA (!)
What man dost thou dig it for?...
Hamlet
1
- Jeśli ma Polska pójść nie drogą mléczną
W cało-ludzkości gromnym huraganie,
Jeżeli ma być nie demokratyczną,
To niech pod carem na wieki zostanie!
2
Jeśli mi Polska ma być anarchiczną,
Lub socjalizmu rozwinąć pytanie,
To już ja wolę tę panslawistyczną,
Co pod Moskalem na wieki zostanie!
3
Tu oba dłońmi uderzą w kolana,
Aż się poruszył stół, za stołem ściana,
Aż się oberwał z gwoździem krzyż gipsowy
I padł, jak śniegu garść...
... Koniec rozmowy."
to takie szydzenie ze staruchów dobrotliwe, co przy okazji kasę nabija..
To już wolę darmowe refleksje Norwida:
"Bohater"
1
Czy już nie wróci czas siły-zupełnéj
Ani ma jeszcze zabłysnąć
Wiek, gdy po runo ważono się płynąć
Ze złotej uwite wełny?...
2
Lec na kolchidzkiej tkaniny kobierce
Nikt-że już więcej nie pragnie? -
Lub bohaterów czulsi spadkobierce
Woląż się ująć za jagnię?...
3
Smoka czy wielki łeb dziś wyzwie kogo
Rykiem - otrębując turniej;
Lub jest-że kto - by rad go potrzeć nogą
I wynieść się nadeń górniej?...
4
Czy ramion marmur - czy muszkułów granie
I cało-strojność budowy
Nie ma już więcej nic za powołanie
Nad strawność dobrą? byt zdrowy? -
5
Bohaterowie wszak od wieków w wieki
Kraj zdobywają zaklęty -
I od Achilla mniej bywa kaleki,
Kto nie wyzuł z ostróg pięty!...
6
Miałażby Słodycz chrześcijańska, nowa,
Zawisłym być Męstwa druhem? -
Gdy ona raczej - jako białogłowa
Wierna - współ-zwycięża duchem!
7
Miałażby włosów srébrność księżycowa
Wyzwalać z dziejów-zaciągu? -
Lecz starość, w czas swój, bywa więcej zdrowa
Od bark greckiego posągu.
8
Mojżesz - wiek blisko przeżywszy - powstawa
Wyswobodzicielem ludu;
Heroizm czysty wcześnie nie dostawa,
I nie dostawa - bez cudu!
9
Owszem - śmierć sama i jej piekieł-krater
Cóż są?... rzecz wielka lub licha -
W miarę do tego, jak? jaki bohater?
Dopełnił swego kielicha -
10
Niechże więc Kolchów wiek sobie nie wraca;
Współczesność w równej mam cenie:
Heroizm będzie trwał - dopóki praca,
Praca? - dopóki stworzenie!...
secretservice --->
raczej hydra wielogłowa chciała ugryźć Antoniego niż on całkowicie pokonać hydrę.
Tak - nie chciał jej pokonać - to widać, że wolał ją karmić i karmi do dziś.
--------------
EDIT:
Wszystko byłoby w porządku z tym żeglowaniem, gdyby nie ten balast staruchów
Wszystko byłoby w porządku z tym "balastem staruchów", gdyby nie szydzono z nich oficjalnie w "emulgatorach":
https://www.youtube.com/watch?v=UskuMvAL008
Wiadomość może pochodzić od stonogi czy innego robaczka, może być spreparowana przez wujaszka Putina, domorosłego anarchistę lub terrorystę, niekoniecznie początkującego..
Ano - znamy już takich Flyby`ów/Erardów/Reppu`ów/Skolopendromorfów - których intencje i "pokojówki" są doskonale "poemulgowane".
secretservice --->
Suma sumarum decyduje tożsamość partyjna wyborców
Gdyby to było takie proste, to by się Prezes tak nie bulwersował i nie bał ludzi wykształconych. Irracjonalne przywiązanie do partyjnego "szyldu" jest bowiem de facto świadectwem osobliwej bezmyślności.
"Najczęściej uważa się, iż tradycyjny system tożsamości partyjnych ulega erozji i zastępowany jest przez wyborców mniej stabilnych, ale bardziej racjonalnych. Zmniejszanie się stabilności preferencji wyborczych w Europie zachodniej nasila się szczególnie w latach siedemdziesiątych. Przypisuje się je wielu przyczynom, o których pisać będę w kontekście „poprawek” do modelu podziałów socjopolitycznych Lipseta i Rokkana. Za jeden z najważniejszych czynników zmiany uważa się wzrost ilości ludzi z wyższym wykształceniem. Z wyższym wykształceniem wiąże się większą wrażliwość na konkretne kwestie polityczne, podejmowanie samodzielnych prób oceny opinii i mniejsze uzależnienie od otoczenia społecznego. Wyborca lepiej wykształcony uważany jest dlatego za mniej uzależnionego od tożsamości partyjnej, zachowującego się bardziej „racjonalnie”, a więc podejmującego decyzje wyborcze raczej w kontekście poszczególnych kwestii. Jego głos wyborczy jest więc symbolicznie określany jako w większym stopniu „głos opinii” (vote of opinion), niż „głos przynależności” (vote of belonging)"
[vide: s.28]
Problem PiSu polega na tym, że ta partia nie ma w sobie żadnej intelektualnej dynamiki i opiera się wyłącznie na socjotechnice i myśleniu mitycznym. I na dodatek tworzące ją środowisko ponosi winę za totalne spapranie racjonalnych i propaństwowych pomysłów. Przykładem pozostaje długoletnia działalność Pana Antoniego Macierewicza i kolegów:
1. Dekomunizacja
Jak spieprzyć dekomunizację i lustrację?
Wysłać Macierewicza, a on już tak to spartoli, że do śmierci na publicznych łączkach będą "passentać się daniele". Brak politycznego sprytu, brak taktyki - Wałesę przypieramy do muru, mamy "nocną zmianę" i "guzik" z dekomunizacji. PZPR-owska nomenklatura zapewne do dziś całuje z wdzięczności portrety Antosia.
2. Jak poradzić sobie z agenturą?
Wysłać Macierewicza, on tak sprawę schrzani, że zlikwiduje szyld - WSI - ale służby nadal będą po swojemu działać - pod innymi nazwami.
3. Jak poradzić sobie z korupcją?
Dać szansę "delfinom". Ziobro, agent Tomek i Mariusz Kamiński tak wszystko pochrzanią, że zamiast polskich "Bambino" na końcu patyka - będą "lody włoskie" w Pendolino do Tangentopoli.
4. Jak wyjaśnić "kwestię smoleńską"?
Wysłać Macierewicza, a tak "wybuchnie", że pomysł na niezależne śledztwo "wygaśnie" w banialukach.
5. Jak wygrać wybory prezydenckie?
Koniecznie schować Macierewicza.
6. Jak wygrać wybory parlamentarne?
Modlić się o ludzką bezmyślność.
dasintra --->
http://pl.wikipedia.org/wiki/Daniel_Passent
"W latach 80. wielokrotnie bronił na łamach tego tygodnika decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego oraz polityki ówczesnych władz (na wniosek Jerzego Urbana nie został w tym okresie poddany weryfikacji)."
Trudno się więc dziwić, że i teraz broni łajdackiej "polityki".
"Marsz intelektualistów.
dedykowany wszystkim, którzy inteligencją i wykształceniem zdecydowali się służyć reżimowi wojskowemu w Polsce. Ze szczególnym wyróżnieniem wicepremiera Mieczysława Rakowskiego, rzecznika Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego - Wiesławowi Górnickiemu, rzecznikowi rządu - Urbanowi Jerzemu oraz redaktorowi "Tygodnika Powszechnego", Danielowi Passentowi, z którego wypowiedzi po 13-tym grudnia powstała ta piosenka."
http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/zapowiedzi/marsz_intelektualistow.php
https://www.youtube.com/watch?v=nPQY5oh2VD4
https://www.youtube.com/watch?v=3Q1CQqsyTfI
EDIT:
Im więcej takich skompromitowanych osobowości będzie negować referendum, tym de facto lepiej. Młodzież ma wiki, starsi wspomnienia - więc aksjologiczny podział na zwolenników i przeciwników zadziała mobilizująco:-)
dasintra --->
Mnie już zresztą dyskusja w zakresie tej inicjatywy już obmierzła, bo hipokryzja mediów i politykierów przechodzi w tym względzie wszelkie standardy. Mam już dosyć twierdzenia, jakoby w Polsce nie było tradycji jednomandatowych okręgów wyborczych (a sejmiki szlacheckie to niby co?) czy też twierdzenie jakoby ordynacja tego rodzaju zawsze prowadziła do betonowania sceny politycznej i kreowania systemu dwupartyjnego.
Bah! No właśnie - te "wyemulgowane" w mediach bzdury można - idąc Twoim tropem - wspaniale demaskować. W oczach naszych "medialnych polityków" jednak - oczytany wyborca, to zły wyborca - fatalny odbiorca oficjalnego przekazu - zatem będą udawać, że takich nie ma - i że muzyk Kukiz, to tylko chamski populista - "wódz gówniarstwa", a JOW-y to "absurd". Do nich bowiem nie dociera, że w erze internetu i dywersyfikacji źródeł informacji nie mają już monopolu na "jedynie słuszną prawdę".
ha! Pójdzie góra 25 procent.
Jestem mniej sceptyczny - niebagatelnym referendalnym wabikiem pozostaje trzecie pytanie - dotyczące „wprowadzenia zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika”. Apele o zignorowanie referendum mogą być odczytane, jako próba "ratowania fiskusowej samowolki". Wybory - wyborami. JOWy -JOWami, ale podatki płacą wszyscy(prawie:-) niezależnie od swoich większych czy mniejszych politycznych zainteresowań.
secretservice --->
Każdy kto oglądał House of Cards w tym momencie się zdrowo uśmieje, bo ten serial doskonale pokazuje jak faktycznie ten aspekt wygląda.
No to Waść żeś przykleksił.
Masz zatem i tutaj analogię do Prezesa:
https://www.youtube.com/watch?v=T0CDk8Jw7YQ
"Każdy kto oglądał Alternatywy 4 w tym momencie się zdrowo uśmieje, bo ten serial doskonale pokazuje jak faktycznie ten PiS wygląda.."
Runnersan --->
Nasze partie w Polsce traktują system wyborczy nie jako sposób na osiągnięcie najpełniejszego wyrażenia woli narodu w celu powołania skutecznego rządu, ale jako środek do osiągnięcia władzy
To ordynarne pokłosie PRLu - myślenie "polityczne" w kategoriach "partyjnego aparatu". Dziś o tym - kto zostanie posłem - decydują "partyjne sztaby" ustalające kolejność miejsc na liście. Priorytetem jest tedy uległość wobec "lidera" i deklaracje "sprzedaży własnej matki" za jedynkę.
JOWy powodują, że partie zabiegają o szanowanych w społecznościach lokalnych kandydatów - a ci z kolei muszą faktycznie coś udowodnić - bo mają konkurencję i będą rozliczani. Ewentualne koalicje powstają de facto przed wyborami. Szyld partii - to rzecz wtórna - program wyłania się bowiem oddolnie i jest odzwierciedleniem przekonań elektoratu. I nie ma, że boli - ma boleć - demokracja w takim wydaniu jest bowiem bolesna dla "POlitycznych skolopendromorfów", "partyjnych skoczków" czy "kaczystów". Kończy się "złota era partyjnego przemysłu", "postpolityczne dziennikarstwo", "Kontaktowe denka od butelek" i ustawy z 4 liter. I choćby je uchwalała tylko jedna partia, to za jakość rządzenia nie będzie odpowiadał "szyld", ale każdy z posłów - indywidualnie - przed swoimi wyborcami.
Problem w tym, że naszym "politykom" nie zależy na wymagającym społeczeństwie i jego politycznej edukacji. Daleko nam jeszcze do zachodniego modelu, gdzie dzieciaki już w szkołach realizują projekty i rozmawiają z wybranymi politykami ze swoich okręgów - ucząc się przy tym zarówno odpowiedzialności, jak i umiejętności wymagania faktycznych efektów od tych, którzy uważają, że potrafią rządzić i zabiegają o głosy. Polacy mają mieć "ciepłą wodę w kranie", gapić się w "emulgatory" i klaskać politycznym "oszołomenom", co biegają od stacji do stacji. Mają widzieć tylko "szyldy", myśleć "szyldami", bać się "szyldów" i głosować na "szyldy". To bowiem właśnie gwarantuje "aparatom" całkowitą kontrolę i bezkarność. Krótkowzroczność i szkodliwość takiego "postpolitycznego działania" - znajduje dziś swoje świadectwo w zagubieniu "elit" i w panice "partyjnego przemysłu", którego mechanizmy odsłoniły częściowo tzw. taśmy.
JOW-ów boją się bowiem tylko ci politycy, którzy - jak Kaczyński - mają podstawy, by zakładać, że Polacy ich odrzucą i nie zostaną wybrani. JOW-ów boi się, jak ognia - szeroko rozumiana "nomenklatura partyjna", bo z czasem skończą się: propagandowe "medialne pustosłowie", ciepłe "kominowe posady", horrendalna arogancja i niekompetencja.
Ach, jak "pięknie" Kaczyński krytykuje JOW-y - od 34 minuty - a równocześnie przyznaje - min. 41:25 - że JOWy go wyeliminują - "przecież ja w Warszawie wyborów nie wygram".
https://www.youtube.com/watch?v=gyqYk4IlX4Q
Skaza ignorancji niektórych "postpezetpeerowskich" przeciwników PiSu (niechęć do rzetelnych analiz - typowa cecha nomenklatury) stawia ich w jednym szeregu z Prezesem. Mówią wraz z nim - jednym głosem - w obronie tego samego łajdactwa.

Herr Pietrus --->
A minister, moze boi sie o własną du...
No to postraszmy trochę PiSem:-):
Pamiętacie?:
1. Początki obłędu:
https://www.youtube.com/watch?v=YN0umamanDw
2. Zabawa trwa:
https://www.youtube.com/watch?v=4TCtalr8j4I
"We don't need no education
We don't need no thought control
No dark sarcasm in the classroom"
wersja polska:
https://www.youtube.com/watch?v=Y8D0f-r9HcY
i cywilizowana:
https://www.youtube.com/watch?v=YR5ApYxkU-U
3. Mem tygodnia --->
"Poets, priests and poiticians
Have words to thank for their positions
Words that scream for your submission
And no one's jamming their transmission
'Cos when their eloquence escapes you
Their logic ties you up and rapes you"
https://www.youtube.com/watch?v=7v2GDbEmjGE
Herr Pietrus --->
Ale poza tym, to błądzisz
Minister też błądzi?. Jeśli chodzi o mnie - to po takim ewidentnym "wiście" - wyczyściłbym de facto cały pion - włącznie z sekretariatem, bo "zawiodła kultura urzędowania" (s.5.§.12.2. i s.6.p.9.):
http://www.prokuratura.wroclaw.pl/files/bip_links/dzialaniasekretariatow.pdf
przynajmniej w tej grotesce - o której pisze Widzący - powiałoby trochę grozą i agentura nie wchodziłaby, jak w masło.
Grzesiek23 --->
Jak Andrzej miał temu zapobiec?
Nadzoruje tych, których praca polega na tym, żeby "zapobiegać naruszeniu prawa". Powtarzam - tu nie trza żadnej ustawy, czy obwieszczenia, ale wystarczy zwykłe przeszkolenie personelu w zakresie tzw."prewencji".
A co mówi na ten temat Minister Sprawiedliwości:
"Ale jeśli chodzi o samo udostępnianie akt iluś tam stronom ze śledztwa czy postępowania - pan uważa, że to się nie powinno zmieniać, powinno być tak, jak jest, czyli, że każdy może wziąć do ręki, sfotografować, skopiować i zrobić z tym, co chce.
- Co do fotografowania tych akt, to ja mam wątpliwości, dlatego że przepisy mówią o sporządzaniu odpisów wydawanych kopii - można to robić w ten sposób, jak robią np. służby specjalne że określone znaki wprowadzają, że wiemy, która kopia do kogo trafia. To wszystko jest kwestią wyobraźni osoby prowadzącej to postępowanie. Takie wydawanie literalne zarządzeń, które dopuszczają taką możliwość, nie powinno być bezkrytyczne. Natomiast jako minister sprawiedliwości nie mam ani prawa ani podstawy do tego, aby recenzować działania prokuratury. Po ludzku mogę się zastanawiać, dlaczego tak bezkrytycznie i w tak obszerny sposób, zupełnie bez zastanowienia się zostało to udostępnione. Proszę zwrócić uwagę na to, że mamy do czynienia z bardzo istotnym postępowaniem."
Grzesiek23 --->
Czy Seremet miał jakiekolwiek możliwości prawne, aby zapobiec temu zdarzeniu?
"Nadzoruje: Biuro Prokuratora Generalnego, Departament Organizacji Pracy, Wizytacji i Systemów Informatycznych Prokuratury, Biuro Ochrony Informacji Niejawnych i Spraw Obronnych."
z kolei do:
"Do podstawowych zadań Departamentu Organizacji Pracy i Wizytacji należy":
m.in.
"współdziałanie z organami państwowymi, państwowymi jednostkami organizacyjnymi i organizacjami społecznymi w zapobieganiu przestępczości oraz innym naruszeniom prawa z wyłączeniem współpracy międzynarodowej realizowanej za pośrednictwem tych organów;"
Zatem - źle nadzorował departament, bo ten nie zapobiegł naruszeniu prawa. I to nie jest kwestia ustawy, ale zwykłego przeszkolenia "prokuratorskiego personelu" i właściwego zabezpieczenia dokumentów, by nikt nie miał wątpliwości, że fotografowanie tysięcy kartek, natychmiast wzbudzi wzmożone zainteresowanie ze strony odpowiedzialnych urzędników i żaden przekręt się nie uda - szczególnie, gdy sprawa jest de facto wagi państwowej.
Widzący --->
A to dzięki uporczywej walce żeby szynka była szynką
https://www.youtube.com/watch?v=ypEaGQb6dJk
i żebyśmy wszyscy byli nareszcie w swoim domu.
https://www.youtube.com/watch?v=UqOOZux5sPE
Pocałuj Pikusia w d...
"Błyskotliwe", jak na "aptrgangr`a" - ale nie będę wyręczał właścicieli.
dasintra:
naszej kochanej pediatry spod Radomia.
Szkoda, że Pani Kopacz postanowiła bawić się w politykę - bo to dobry lekarz i uczciwa kobieta:
ale niestety - niezbyt utalentowany polityk i urzędnik. Jako minister - nie wyleczyła służby zdrowia - w nagrodę została marszałkiem - a teraz bawi się w premiera. Żal mi jej było, gdy drżącym głosem przepraszała - de facto za brak własnego, politycznego talentu i kiepską zabawę Polaków. I nie rozumiem, dlaczego PO uparła się właśnie na Panią Kopacz, zamiast - po odejściu Tuska - wystawić do boju znacznie bardziej doświadczonego Schetynę...:
https://www.youtube.com/watch?v=6q4paMeoodY
https://www.youtube.com/watch?v=jEJPAOyd-Mc
Grzesiek23:
Mnie osobiście dziwi nagonka na Seremeta
A mnie nie - jego odpowiedzialność jest bowiem dokładnie określona:
https://www.youtube.com/watch?v=Blj0vRd-uKU
Flyby - jesteś skurczybykiem, PRLowskim emerytem, nie bój nic, i tak trafimy do ciebie. Obetniemy nadwyżkę, "Pikuś" trafi do schroniska, a "urojona" pokojówka odbije ci się czkawką. Bądź tego pewien:
"Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta."
I niech finansują i robią, co chcą - tak - jak nazwany przez Bieńkowską debilem - wicepremier:
dasintra --->
Podpisuję się nawet nogami:
Ważne jest zupełnie co innego a mianowicie odpowiedzialność polityczna oraz postawa etyczna bywalców wyszynku Sowa&Przyjaciele. Pod tym względem zachowanie tychże jest bezdyskusyjnie skandaliczne
Kiedyś - dla mnie - skandaliczne były zagrywki Beger i ferajny, ignorancja Ziobry, czy "nepotyzm" Gilowskiej. Ba, a wcześniej nawet ekscesy związane z "Komisją Rywina":
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1733758
Ostatnie lata jednak - wypełnione aferami, skandalami i kompromitacjami niebagatelnych decydentów - pozostają świadectwem tego, że "odpowiedzialność polityczna" oraz "postawa etyczna", to atrybuty całkowicie "niepolityczne". Okazało się bowiem, że w środowisku "grup trzymających władzę" jest przyzwolenie "na wszystko". Od wielu, wielu lat rządzą zatem krajem ludzie de facto przypadkowi - źle wykształceni, bez kompetencji, bez wizji, bez strategii, bez poczucia przyzwoitości i odpowiedzialności (bo kto ich rozlicza?). Tworzą patologiczny organizm, który już pęka i flora bakteryjna zaczyna wyciekać. Owocem działań owych quasi-polityków nie jest wcale "statystycznie urojony PKB", ale społeczna frustracja, asfalt, bryły, prekariat i ubóstwo. Bo to nie jest "polityka", ale postpolityka - swoista diegeza - osobliwa technologia służącą do przekazywania społeczeństwu schematu, jak poruszać się po złożonych mirażach. Zabawa w POPiS - "PO rules, bo PiS sux" - to jedynie krótkotrwała polityczna metanarracja, której nie ocalą: Lis, Miecugow, Durczok, Sianecki, Pospieszalski, Kania, Karnowscy, czy nieprzyzwoity Kuźniar. Internet bowiem aż nabrzmiewa od konkurencyjnych narracji - ludzie zaczynają dostrzegać realną rzeczywistość, zaczynają poznawać przyczyny własnych niepowodzeń, zaczynają rozumieć mechanikę diegezy, czytają i piszą, "hejtują" i "hype`ują", tworzą - uczestniczą. Nie są skazani na "Wstajesz i Łżesz":
Mają wybór. A co z nim zrobią... to już ich decyzja.
Mały wellsowski flashback - wrzesień ubiegłego roku:
"Nagrania rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem nie ma."
[...]
To, że takie spotkanie się odbyło, jest bezsporne. Bieńkowska i Wojtunik rozmawiali dziewięć dni przed wybuchem afery w jednej z salek VIP restauracji Sowa i Przyjaciele. Wiadomo, że obiad – złożyły się na niego przystawki, ryby i wino – kosztował 822 zł i że zapłaciło Ministerstwo Infrastruktury. Na tym fakty się kończą.
Jak nieoficjalnie dowiedział się „Newsweek”, wbrew dotychczasowym spekulacjom kelnerzy prawdopodobnie nie nagrali tego spotkania. Tak przynajmniej wynika z 20 tomów akt śledztwa, które do tej pory zgromadzili prokuratorzy."
http://polska.newsweek.pl/afera-tasmowa-nagrania-marka-falenty-newsweek-pl,artykuly,346767,1.html
Powtórzmy propagandowe zaklęcia: "nieoficjalnie", "wynika", "z 20 tomów", "akt śledztwa"... Czary mary!:-)
A u nas "obywatele" podsłuchują "władzę":-) Słabiutka ta "władza" - albo - bardzo silni "obywatele"...:-)
A "Stonogi" szaleją, szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją się, śmieją...:
http://wyborcza.pl/1,76842,18085540,Zbigniew_Stonoga_jawnie_lamie_prawo__A_panstwo_bezsilnie.html
ilprincipino --->
jeśli chodzi o niekorzystne dla ludzi ustawy
Fakt - PO trudno przebić w urzędniczym niedołęstwie:
http://forsal.pl/artykuly/702992,plaga_upadlosci_wsrod_wykonawcow_autostrad_to_wina_gddkia.html
https://www.youtube.com/watch?v=wPz7zAawOE8
Trochę czasu już minęło od ostatnich publikowanych postów, ale temat pozostaje aktualny. Owa hipotetyczna "Islamizacja Europy" przyniosła bowiem realne efekty:
http://swiat.newsweek.pl/europejczycy-walcza-w-syrii-dzihadysci-z-europy,artykuly,355106,1.html
Praca europejskich Imamów okazała się owocna, a równocześnie Europa stanęła przed niebagatelnym wyzwaniem. Dziesiątki tysięcy ludzi uciekają przed dramatyczną, egzystencjalną ofertą, którą proponują Islamiści:
https://www.youtube.com/watch?v=22QafIXuLZE
i przed taką codziennością:
https://www.youtube.com/watch?v=dbBtMR0AQIg
Tymczasem w Europie turyści protestują i są niezadowoleni z faktu, że greckie wyspy nawiedziła "plaga"
Rodzi się zatem pytanie - czy Polska okaże się na tyle solidarna, by przyjąć te kilka tysięcy uchodźców?. Warto wspomnieć, że Stadion Narodowy w Warszawie to 58 tys. miejsc, a my mamy zaopiekować się tylko 4 tys. zagubionych w swej beznadziejnej sytuacji ludzi (ile by to było rzędów na trybunach...4-5?). A jakoś nie chcemy...:
Cóż, nasi rodacy, którzy wyemigrowali do GB i jako turyści odwiedzają teraz państwa islamskie są chyba najlepszym świadectwem "polskiej racji stanu":
Ta racja nie ma racji bytu.
a to tak można było?
I śmieszne, i straszne...
BTW - robi się ciekawie:
http://fakty.interia.pl/polska/news-rokita-komorowski-podlozyl-bombe-pod-system-partyjny,nId,1829967
Wypada zatem już tylko obserwować, kto będzie głośniej POPiskiwał, żeby torpedować referendum. PiS był od zawsze - z definicji - przeciwny JOWom - i trudno się dziwić, bo zbyt wielu uroczych i mądrych ludzi w swych szeregach nie mieli i nie mają. PO z kolei - udaje, że wychodzi z amnezji i nawet niektóre ministerstwa sobie przypomniały o swoim istnieniu oraz o społecznej roli - ad hoc "zapraszają na otwarte rozmowy i wymianę poglądów o przyszłości etc." Gdyby nie sukces Dudy i Kukiza, to tego - nawet w wersji "ad hoc" - by nie było. Cóż, brak tzw. "kształcenia ustawicznego" to POPISowy atrybut "naszej klasy" politycznej:
Na spotkaniu klubu w części swojej wypowiedzi dotyczącej tego, że Platforma zaniedbała internet i byliśmy w nim mało aktywni, pani premier zażartowała. Wyjaśniła później, że część posłów zgłosiła się i chciałaby brać udział w szkoleniach, żeby lepiej uczestniczyć w tych możliwościach, które daje internet - wytłumaczyła rzeczniczka
[vide:]
Polecam im także to:
https://www.youtube.com/watch?v=02EJ1IdC6tE
Hellmaker --->
Ilu z tych działaczy wcale nie chce zmian o które walczy Kukiz, a tylko widzą dla siebie szansę na dostanie się do Sejmu właśnie dzięki JOWom? Bo na razie nie mają szans, a JOWy tę szansę im mogą dać. A po dostaniu się na stołki spokojnie będą kontynuować linię programową PO
Tacy też zapewne się znajdą. JOWy zmieniają wszak jedno, że ludzie głosują na ludzi, a nie na partyjne "etykiety" i decyduje liczba głosów, którą uzyska kandydat, a nie "siła listy". Zatem - każdy pracuje na siebie i indywidualnie odpowiada przed wyborcami. Dziś niestety wciąż mamy tak:
EDIT:
I zwróćcie uwagę, jak już formatowano parlament w Polsce - zmieniając tylko metody (D’Hondta/Sainte-Lague):
"W wyborach do Sejmu dwukrotnie użyta została zmodyfikowana metoda Sainte-Laguë: do podziału miejsc na liście krajowej w roku 1991 oraz w wyborach w 2001 roku. W porównaniu z metodą D’Hondta, która jest korzystna dla dużych partii[5], zmodyfikowana formuła Sainte-Laguë jest bardziej proporcjonalna (najbardziej proporcjonalna jest „czysta” metoda Sainte-Laguë)[6]. Spodziewając się zwycięstwa przeciwników politycznych (Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy), koalicji AWS-UW przed wyborami w 2001 roku udało się przegłosować zmianę ordynacji wyborczej. Jak się później okazało, było to posunięcie skuteczne – zamiast ponad 240 mandatów (w przypadku zastosowania metody D’Hondta) sojusz wyborczy SLD-UP przy 41,04% głosów otrzymał 216 mandatów. W 2002 roku przywrócono do ordynacji metodę D’Hondta[7]."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ordynacja_wyborcza
Tlaocetl --->
I jak zagrał tym pacanom na nosie.
Zagrał. Ponadto - jest cała masa szeregowych i byłych działaczy PO (tzw."doły partyjne"), którzy "wkurzyli się" już jakiś czas temu na "partyjny klimat" - i to oni m.in. pomagali organizować Kukizowi spotkania dotyczące JOWów. Sporo jest samorządowców, wolontariuszy etc. Szanse są.
Minas Morgul --->
Niech ktoś mi to na spokojnie wytłumaczy, bo na razie w tematach ordynacji wyborczej specjalnie nie grzebałem i się na tym nie znam.
To już znasz?:
http://kukiz.org/resources/przewodnik-jow.pdf
Hellmaker --->
czy w ogóle wiadomo NA KOGO będziemy glosować?
Właśnie nie.:-) Jego FB aż topi się w takich pytaniach i spekulacjach:-):
https://www.facebook.com/kukizpawel
"Nasi piłkarze za granicą Pan powinien zebrać teraz całą ekipę antysystemową: Korwina, Brauna, Ruch Narodowy i KNP i z nimi startować do parlamentu a nie z OPZZ czy innymi związkowcami."
Tlaocetl --->
do połowy września nie spodziewam się żadnych nazwisk przyszłych kandydatów.
Ja też nie.
Ahaswer --->
Krótko mówiąc wysoki wzrost gospodarczy zawdzięczamy mechanizmom i działaniom o charakterze długofalowym
Dlatego wklejałem "Postulaty Rady Przedsiębiorczości" - bo to lewica obniżyła swego czasu CIT z 27% do 19% i choć nie poprawiło to sytuacji "etatystów" (PIT - to było chyba nawet 40%), wystarczyło, by PiS "zebrał śmietankę".
i jak łatwo błędnymi decyzjami politycznymi wpędzić gospodarkę w stan zapaści albo stagnacji
To prawda - ale IMO - taką "błędną" decyzją jest właśnie m.in. "darmowy podręcznik".
BTW:
Uwielbiam YouTube - choćby z tego względu:
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,12968348,Google__To_rzady_sa_zagrozeniem_dla_wolnosci_internetu_.html
http://osnews.pl/chiny-blokuja-youtube/
Zatem:
https://www.youtube.com/watch?v=VsevYF7LZ6I
ilprincipino --->
Ludzie, ktorzy stawiaja konkretne zarzuty PO to propagandysci
Nie. To tylko hejterska młodzieżówka. Propaganda - to domena rozmnożonych w nickach - Skolopendromorfów:-)
dasintra--->
Pamiętasz to?:
http://www.prb.pl/trzeba-ciac-w-administracji-oraz-obnizac-podatki-puls-biznesu/
Skończyło się na tym (jeszcze raz wkleję):
Tak to jest - jak "Kluzikowy POPiS" bawi się "w rządzenie":
dasintra --->
śpiewający przywódca to jednak nic nowego
Racja:-). Zwykle pojawia się wówczas, gdy inni fałszują:-)
ilprincipino --->
Ludzie pamietaja
No ba! Ja pamiętam nawet takie ostrzeżenia - sprzed kilkunastu miesięcy:
Taśmy natomiast jedynie odsłoniły kulisy "zagrożeń":-)
Ahaswer --->
i Anną Fotygą (ministrem spraw dla niej zbyt zagmatwanych)
Medialnie była równie "zaemulgowana"
https://www.youtube.com/watch?v=Vux4rjaafu8
należy brać na siebie odpowiedzialność za swoje czyny i decyzje
O! I to sobie każdy polityk powinien zapamiętać:-)
Ahaswer --->
PiS blisko samodzielnego rządzenia z poparciem 36%. Brawo!
A musiało tak się stać?
Społeczeństwo albo tych zależności nie skumało
"Społeczeństwo" chyba nie jest od tego, żeby "kumać" takie zależności - od tego są politycy - to ich zawód i rola. Ludzie "patrzą w portfel" i "w emulgatory" - i widzą różnicę.
Tlaocetl --->
jeśli ludzie opowiedzą się za JOW-ami
Za JOWami jest także spora część "dołów partyjnych" - tak z PiSu, jak i z PO (tu zresztą więcej). W obu partiach - od lat już trzeba importować wazelinę, żeby "od tyłu" przekonywać "Wodza", by ów wpisał na wyborczą listę. Zatem - jest szansa, że JOWy się przebiją.
Drackula --->
czyzby rzeczywiscie obawiali sie ze rozpieprzy ten caly establishment
Cóż, wyrosła im pod nosem "trzecia siła". Nie widzieli jej wcześniej, zupełnie jej nie znają - bo na "śmieciówkach" nie pracują, a biedy już nie pamiętają. Zatopili się we własnym "Matrixie" w "emulgatorach" i mają teraz "twardy herbatnik" do zgryzienia - "zębów" jednak coraz mniej:-)
Tlaocetl --->
a w PO pewnie panika...
Sondaże dziś - to jak fusy na wietrze. Albo "ankietowani" robią sobie jaja z "badaczy", albo "badacze" wydmuszki z "sondaży".
Bramkarz --->
jak PO postrzega swoje szanse w jesiennych wyborach.
Okopują się - "Wasz Prezydent. Nasz Trybunał":-)
Lutz --->
Czytal ktos co napisal matka kurka na swoim blogu
Czytałem - i sam widzę, że Platforma "spisiała". Mnie jednak w czasach PiSu "przerażały" nie tyle tendencje represyjne, co bardziej ignorancja i głupota, jakie się za tym kryły. Faktem jest, że "emulgatory" waliły w PiS, jak w bęben, ale trudno akurat się dziwić, skoro chłopcy sami urządzali konferencje prasowe i trzaskali teksty o "morderstwach" dokonywanych przez "lekarzy-łapówkarzy", a równocześnie mieli w rządzie Lipca. Rządy PiS były słabe - i to na tyle, że nawet "ów-demon-geniusz zła-Kaczyński" oddał je po dwóch latach. Giertych z Lepperem robili, co chcieli, "agent Tomek" bawił się w Bonda na koszt podatników, a nomenklatura się bała, że inny agent Mietek - "ni w pięć, ni w dziewięć" - pobawi się z nimi. Tak czy siak - to były czasy chaosu i tego obrazu nie zatrze nawet "Yes, Yes, Yes" Marcinkiewicza. A jakie są czasy "wieszaków" z PO?. "Ręka rękę myje, afera goni aferę, i Bieńkowska z ośmiorniczką tańczy Tarantelę." Blogerów ciągają po sądach, a Policja nadal korzysta z "niezbyt dobrych metod":
i twardo zabiera prawo jazdy - niektórzy zawodowi kierowcy tracą pracę i idą głosować.
Tlaocetl --->
obecnie w Polsce JOWy to doskonały pomysł na odnowienie klasy politycznej
Zgadzam się. Mają też swoje wady - ale można uczyć się na błędach innych:
(już to kiedyś wklejałem):
Minas Morgul --->
po kolejnej wpadce
https://www.youtube.com/watch?v=_xPeZqN5HYU
Po aferze podsłuchowej
https://www.youtube.com/watch?v=RMwa583Kk10
podwijają rękawy do ciężkiej pracy ku ratowaniu państwa
https://www.youtube.com/watch?v=gkAcC0cCC78
dozgonni Przyjaciele
https://www.youtube.com/watch?v=f-kSysW0HdM
Runnersan --->
40% wyborców Kukiza głosowało jednak nie na Dudę, ale Komorowskiego.
Trochę też wstrzymało się od głosu (including me). Niemniej - "emulgatory", debaty, mobilizacja elektoratu etc. swoje zrobiły. Przed pierwszą tego nie było.
Ahaswer --->
ale należało zachować równowagę i pozwolić prezydentowi Komorowskiemu urzędować drugą kadencję
A czy w ogóle ktoś przewidział porażkę Komorowskiego, skoro miał 70% pozytywnych ocen na trzy miesiące przed wyborami i wmawiano ludziom, że wygra w I turze?. Czy ktoś przewidział sukces Kukiza i zwycięstwo Dudy?. W tym właśnie problem - że cały czas mamy "kota w worku" i - niezależnie od politycznej opcji - strasznie krótkowzroczną politykę wewnętrzną.
EDIT:
IMO - dziś widać, że gdyby Kukiz w ogóle nie wystartował, to można śmiało przypuszczać, że wygrałby prezydenturę już w I turze - Duda.
Ahaswer --->
Ale oddaję mu szacunek za to, że poruszył część polskiego społeczeństwa, że oddolnie, bez partyjnych struktur zaktywizował ludzi w sensie obywatelskim
A tak to się zaczęło:
https://www.youtube.com/watch?v=ejoHgOsR2Nw
Zaskoczył swoim sukcesem samego siebie.
Niewątpliwie. Tyle - że jego sukces - to po prostu udana demaskacja przyczyn porażki innych.
Drackula --->
Od czegoś trzeba zacząć:-)
dasintra --->
tym większa będzie pokusa dla rządzących aby VAT podwyższać.
IMO - zacząć należy od tego:
że po zmianie władzy w Poznaniu, ilość aut służbowych w miejscowym urzędzie miasta została zmniejszona z 4 do 1 a docelowo nie ma być ich wcale.
By cały kraj nie zamienił się w poznańską Kaponierę:-)
Herr Pietrus --->
A Petru tylko "państwa nie stać na socjał, z pustego nikt nie naleje".
W tej chwili państwa nie stać na nic - oprócz propagandy - która zarówno, jak państwo i budżet - jest tylko "teoretyczna". "Socjał" jednak, to nie tylko zasiłki i emerytury - ale "polityczne rentierstwo" i "polityczne syndykaty" - jak zaczniesz to obcinać - będzie z czego dorzucić do "mielonki dla emeryta".
ilprincipino --->
no tak, lis tak pisze (bez dowodow) to trzeba wierzyc
Nomenklatura partyjna się boi - to zrozumiałe - mnie ten ich strach bawi - i zawsze bawił:-)
Drackula --->
Nie ma bata, z Kukiza szydzić będą - szydzili zresztą cały czas. Hipokryzję "władzy i smoleńskich sekt" - czyli "puste POPiSy" - będą zasłaniać krytyką cudzego idealizmu. To jednak jest tak przewidywalne, i już tak "zmielone", że nawet agitka w "emulgatorach" im nie pomoże.
dasintra --->
nie wiem co tym mniejszym złem jest
Szkoda, że nawet byli Prezydenci odzyskują wzrok dopiero po zmianie prezydenta:
[vide: post 342]
https://www.gry-online.pl/forum/wybory-prezydenckie-2015/z9d0f84c
Dwadzieścia procent.
IMO - "POPiS" jest już passe
Ahaswer --->
Co zaś się tyczy ordynacji wyborczej, to problem jest szerszy, bo dotyczy kwestii konstytucyjnych. Ja już wspomniałem, że byłbym za ordynacją mieszaną, ale byłbym też za okrojeniem Sejmu do 300 posłów.
Podzielam ten pogląd.
Ale to mnie jeszcze nie popycha ku skrajnościom czy populizmom i nie powoduje, że mam jakąś nieodpartą potrzebę "zmian", za wszelką cenę, nawet za cenę zmiany na gorsze..
IMO - nie o to Kukizowi chodzi - on de facto reaktywował "zmielone" pomysły PO sprzed lat. Co z tego wyjdzie? Myślę podobnie, jak Dracko:
wszystko zalezy od tego, jacy ludzie beda szkieletem tego ruchu spolecznego, karierowicze czy idealisci.
Marzeniem pozostaje zatem taki mariaż:
Idealizm Kukiza + Kompetencje Petru.
Ahaswer --->
Pytanie jest więc proste: jaka część polskiego społeczeństwa jest gotowa zagłosować na projekt, o którym praktycznie nic nie wie, poza tym, że będzie jakąś "zmianą"?
Osobiście głosowałem na Kukiza, bo uderzył w to, co - IMO - jest jedną z przyczyn politycznej patologii w Polsce - w ordynację wyborczą. Kukiz od lat próbował się z tym przebić i doświadczył ignorancji ze strony "grupy trzymającej władzę". Jego start w wyborach skanalizował - w pewnej części - nastroje tych, którzy podobnej ignorancji doświadczali przez lata. Zgadzam się, że nie ma jeszcze szczegółowego projektu, ale widzę - podobnie, jak Drackula - różnice w "populizmie Kukiza" i w "lepperowaniu". IMO - propozycje Petru - są spóźnione - co najmniej o rok. I narracja - "że jest to szalupa ratunkowa dla PO" - może niestety ten projekt znacząco osłabić.
Ahaswer --->
Czy w toku obu toczących się równolegle dyskusji pozwoliłem sobie na wycieczki personalne?
W stosunku do mnie? Nie. Zawsze lubiłem czytać to, co piszesz - do momentu, w którym unikałeś stylu "ad personam". Swego czasu zaburzyły tę harmonię uwagi w kierunku Belerta, a dziś Drackuli. IMO - to jest bez sensu - bo zwykle bardzo rozsądnie piszesz, a "lapsusy" (ad personam) po prostu to psują.
Ahaswer --->
Flyby już tutaj został zmieszany z błotem. I nawet takie drobiazgi wyłażące z dyskusji
Zwróć uwagę, że to on sam wpłynął na mieliznę - i co więcej - od dawna starał się narzucić właśnie taki charakter dyskusji. Ignorował delikatne prośby, lekceważył dyskutantów i brnął dalej - "na ślepo" i "na wyrost".
Tu znajdziesz przykłady:
[vide np.: posty 282; 283; 346]
https://www.gry-online.pl/forum/wybory-prezydenckie-2015/z9d0f84c
To nie jest dobra taktyka - szczególnie - gdy jednym z jej przejawów staje się manipulacja - mnożenie "nicków" i w konsekwencji utrata wiarygodności. Od ponad dwunastu lat - pisuję na tym forum - nigdy zmieniłem pseudonimu, i nigdy nie udawałem żadnego Erarda/Reppu/Skolopendromorfa - a i jeszcze dziś jest tu sporo ludzi, z którymi pozostaję blisko związany w tzw."realu". Między innymi Drackula. Dlatego też i Ciebie teraz ślicznie proszę, byś - prezentując swój ciekawy punkt widzenia na sytuację polityczną w kraju - powstrzymał się od wycieczek osobistych.
Flyby/Erard/Reppu/Skolopendromorfie --->
interlokutorzy zastępują temat wątku atakami na moją osobę
Masz w ogóle jakąś osobowość?:-)
Dobranoc
Niech ci się PiS przyśni!
EDIT:
I nie tak:
Uzbierało by się
tylko tak, kanciarzu:
Uzbierałoby się
Chociaż ortografii nie oszukuj;-P
Bah! I nawet "Konsula" się dorobił - a to Skolopendromorf - zupełnie, jak Kamiński:-) Ten sam bestiariusz:-)
Minas Morgul --->
Flyby jest bardzo pogodnym i miłym dyskutantem
A Erard i Reppu? Jacy są?:-)
Lutz --->
dyskutowac z Flyby/Erardem/Reppu, trzy awatary niby rozne ale identyczne
Naprawdę to jeden kanciarz w trzech odsłonach?
To ma po trzykroć przegwizdane:-) My wszak zyskujemy zwielokrotniony ubaw:-)
Flyby --->
jeden artysta bawi się muzyką, drugi polityką
Zacumowałeś "w podlaskim Wasilkowie"? :-)
Oh wait, odebrać? To by musieli te związki wprowad.... aaa...
Grodzka na Kardynała! Ale, czy to wystarczy - Ona przecież nie chce! A może? Pardon, osobiście nie pytałem.
Będzie Polska Kukiza w internecie?
W realu masz tylko jacht Flyby`a - i brak własnego jachtu:-)
W Internecie - nadzieję, i mocno wqwiony tłum na jacht Flyby`a:-)
EDIT:
Nie gniewaj się Flyby - ten jacht jest naprawdę Twój, a reszta moja:-):
https://www.youtube.com/watch?v=tpjRlAkq3Xs
Tlaocetl --->
to już będzie szybko z górki..
Nigdy nie będzie z górki - dlatego chcą, by np. Gandhiego zostawić w spokoju. To jest i będzie cholernie trudna walka. Z chwastami jest jednak tak, że jak podetniesz korzenie - to plewy usychają.:-). Nie dziś, nawet nie jutro - ale w końcu..nawet Flyby - najlepszy przykład starego porządku - musi pierdyknąć:-)
Minas Morgul --->
Ciiiiiii - nie wklejaj Flyby`owi - nawet "dla jaj" - bo Mu się gotowa łajba "rozkotwiczyć"- i zacznie dryfować, jak Kamiński:-)
Wystarczy że poczekasz na kampanię wyborczą PO i poczytasz to i owo..
Tydzień temu - czytałeś Flyby`a - a dziś już masz innego Prezydenta. Wymagaj od obu tyle samo:-)
JKM wie, a Ty?
A Ty Flyby? Wiesz doskonale? Powinieneś - w końcu to Twoje ośmiorniczki:
https://www.youtube.com/watch?v=K1rDIx8S2HU
Choć założę się, że nie znasz włoskiego:-) I guzik rozumiesz:-)
-
EDIT:
poczytaj trochę jak zachodnie media oceniły wybór pana Dudy
Nie wpuścili Cię do portu?
Flyby --->
Dopiero teraz zwróciłem na uwagę, cholera
To zwróć "na uwagę swój jacht" - i spierdzielaj do Monako, ok?:-)
Ahaswer --->
Jeśli projekt Ryszarda Petru wypali,
To byłby niezły koalicjant - ale przekonaj "śmieciowych umownych" do "opcji liberalnej":
Tym, którym się nie udaje, udają się "na zmywak" do Londynu lub Dublina - mówił o młodych Polakach szef NBP.
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/belka-ostro-o-wyborach-mlodzi-zaglosowali-na-komedianta,545623.html
Flyby`owi się udało - ale to 1% w tych 17%.
Reszta - już w innym, państwowym wymiarze - UK etc.
A co znaczy dziś "pro-europejskość" w oczach młodych - żeby tylko granic nie zamknęli - bo nie będzie, gdzie spierdzielać.
Flyby --->
Moja wina - nie warto dyskutować z czymś co przypomina bota sprzężonego z katarynką
Botem są "Google":
Na dobitkę, kataryniarz, widząc uciechę dziecka, zaczął przytupywać wielkim obcasem
w bruk i od czasu do czasu pogwizdywać niby lokomotywa przed spotkaniem się
pociągów.
Boże! Jak on ślicznie gwizdał…
https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/katarynka.pdf
Poprawię się
Zatem czytaj:-)
Flyby --->
Wypchaj się Angelord, swoimi tanimi złośliwościami pod moim adresem
Utożsamiasz się z Kamińskim?
Nadal uprawiasz nic nie warte zwody
Troszczę się o Ciebie, jak Ty o ilprincipino:-)
Jak już wyciągniecie Polskę do realu, może zaczniesz pisać konkretniej
Przerosłeś nawet Wikipedię?:-)
Ech, znów "na wyrost":-)
Flyby --->
Nie mam atrakcji, Angelord - zwłaszcza takich które Ty wciąż mi usiłujesz przypisać
To nie zafundujesz już "Kamińskiemu" ośmiorniczek, winka i żeberek żubra?
i co dalej - jak ten Ruch ma się w stosunku, do konstytucyjnie przyjętych, demokratycznych mechanizmów politycznych w Polsce?
A jakie to są mechanizmy? "Kurski" czy "Kamiński"?
Będzie Polska Kukiza w internecie?
Zaspałeś?
Od dawna już jest.
EDIT:
Bądź tak dobry i zostaw Gandhiego w spokoju
Ani mi się śni.
Ale Lis mowil
Wolę słowa Gandhi`ego:
"Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie."
Flyby --->
1. mały dobosz, bije pałeczkami na jedną nutę, nie nudzi Ci się?
Wolisz "dyrygenta Kamińskiego" - który bije raz w PO, raz w PiS?. To Twoje atrakcje?:-)
2. z jego oświadczeń, wynika że nie myśli o partii tylko o jakimś Ruchu Obywatelskim - to niby jak to ma działać w wyborach do Sejmu?
Zapomniałeś już?
"Po zakończeniu obrad Okrągłego Stołu i zatwierdzeniu decyzji o wyborach parlamentarnych na 4 czerwca 1989 komitet przekształcił się w spontaniczny ogólnopolski ruch zwolenników zmian ustrojowych w Polsce."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Komitet_Obywatelski_%E2%80%9ESolidarno%C5%9B%C4%87%E2%80%9D
Już jednak bez Michnika. Nie trza "Wyborczej" - jest Internet.
Czy naprawdę nikt tam nie oglądał relacji z Irlandii?
Wychodzi na to, że jak "patrzysz w stołek - to już nic nie widzisz"
Minas Morgul --->
Na razie trzymam kciuki za Kukiza, aby udało mu się zbudować jakieś zaplecze.
To jest trudne, ale ludzi dobrej woli jest więcej:
https://www.youtube.com/watch?v=hnHz6dNxsIo
czy Angelord też uważa się za "rentiera" - bo ja niestety, nie mogę
A skąd to "niestety"?:-) Jakieś aspiracje?:-)
Pilnuj zatem swoich następnych wyborów, żebyś nie skończył na garnuszku "opieki społecznej" lub innych zasiłkach.
Zawsze może zostać politycznym "rentierem" - bez względu na jakikolwiek i czyjkolwiek wybór:-)
I wtedy obaj będziemy mu fundować... ośmiorniczki, winka i żubra żeberka:-)
Flyby --->
zamiast oliwy
Ja im tam za grosz nie wierzę - ani, ani. Ale jeśli już przywołałeś te demony - IMO - w ich interesie jest to, byśmy - "mitologii" Kaczyńskiego i sekty - nigdy na półkę nie odłożyli. Kibicują Dudzie i PiSowi.
Ciebie nie ocali Apollo, mnie tym bardziej
Spoko, spoko - będzie się starał ocalić nas obu;-)
Flyby --->
Wciąż lepiej od Ciebie - nie łudź się
Ty znowu "na wyrost" i wciąż trafiasz "w płot":-)
Flyby --->
Biedny Flyby, który:
oprócz nieodróżniania słownictwa i terminów, nie odróżnia także czasów
oraz swych POPiSów:-)
Jak się czujesz?:-)
Flyby --->
Co mają wymogi kampanii wyborczej, do polityki w chwili obecnej, odstawianej na zapleczu pana Dudy?
Ano - "Twoje wymogi" doprowadziły do "polityki w chwili obecnej":-)
Czuj się podtruty:-)
Flyby --->
Tego mi pan Duda z całą pewnością nie zapewni, już nie mówiąc o jego zapleczu pisowskim, wraz z "geniuszem" Kaczyńskim.
"Geniusz" Misia Kamińskiego Tobie jednak nie przeszkadzał:
Co do Kamińskiego, to (bez względu na jego przeszłość i poglądy) jako były spin doktor PiS, na pewno wciąż dysponuje rozeznaniem środowiska pana Dudy
[vide: post 433]
https://www.gry-online.pl/forum/wybory-prezydenckie-2015/z9d0f84c
O innych "genialnych PiSowskich rentierach" w rządzie PO i kancelarii Komorowskiego nawet już nie będę wspominał. Kamiński nie pomógł - zaszkodził. To środek kompromitujący cele. Taka polityka nie jest - jak widać - żadnym gwarantem stabilizacji, która - jak sam przyznajesz - już się skończyła.
Ahaswer --->
Jednak jeśli PiS wygra wybory parlamentarne...
Nie wygra. Tam jest jeszcze cała masa takich "Misiów", Kurskich, Mastalerków etc. - to wystarczy, żeby przegrali - zanim wystartują. Duda wygrał - bo w PO zabrakło "realizmu krytycznego".
Flyby --->
Nic nie "wybielałem"
Broniłeś np. przemówień Komorowskiego, niczym własnego guzika. Odrzucałeś wszystkie diagnozy i proste, "medioznawcze" analizy. Ba, groziłeś nawet:
Mnie Komorowski nie zaszkodził i nie szkodzi, więc lepiej będzie jak i Ty, Angelordzie nie będziesz próbował "wchodzić mi w szkodę" - z "medioznawcami" lub bez nich ;)
[vide: post 288]
https://www.gry-online.pl/forum/wybory-prezydenckie-2015/z9d0f84c
I się przejechałeś - bo właśnie taka - potworna ignorancja i arogancja jego popleczników - najbardziej zaszkodziły Komorowskiemu. Tobie zresztą też - bo zmieniłeś Prezydenta.
Flyby --->
w "oczernianiu", Ci nie pomogę. Wystarczą fakty
Nadgorliwie "wybielałeś" - i masz fakty:
Pomogłeś zmienić Prezydenta.
BTW - nie musisz komentować - wystarczy, że ja będę komentował Ciebie:-)
Flyby --->
Daj jakieś propozycje własnego "ładu pochlastanego"
Nie czytasz, tylko "chlastasz" własne piłeczki. Zmiana ordynacji wyborczej - to nie jest propozycja rewolucji. Do rewolucji prowadzą ci, którzy "na ślepo" bronią "status quo". Już doprowadzili do zmiany Prezydenta. Tobie jednak ciągle mało...
Flyby --->
Nie przerabiaj mojego "ładu gospodarczego", na "łady" wszelakie
Czy "Twój" - czy "wszelaki" - to wciąż ten sam nieład.
analizą polityczną
Wyciągnij wnioski i sobie porównaj własne "koniki" - które do mety dobiegły ostatnie. Termin "oligarchia" pojawia się bowiem coraz częściej - nawet w ustach polskich polityków.
Flyby --->
Ech, piszesz mu:
Musi na lekcjach z postawy obywatelskiej, byłeś zajęty pod ławką, własną komórką. Bywa.
a przecież:
http://www.ceo.org.pl/pl/mlodzi/news/jak-glosowali-mlodzi
Notabene - mówił dziś o tym Lityński w jednym z "emulgatorów" - ba - i nawet krytykował MEN, że nie wychowuje "pro-państwowo" - zapomniał jedynie dodać, że to oni sami oddali MEN PiSowi. Ponadto - w innym artykule - wytknął nieróbstwo i sztabowy "marazm":
Czy tego chcesz, czy nie - to "bonzowie" są podstawą względnie dobrze funkcjonującego "ładu gospodarczego"
Tacy "bonzowie" byli też w czasach PRL, a ładu jakoś nie było. Co więcej, sporo takich "bonzów" wyrosło po 89 i narzuciło swój własny model kapitalizmu. Dziś widać wyraźnie, że efektem tego jest "miękka oligarchia partyjno-biznesowa" - a to nie jest ład - tylko "kartoflana patologia".
Herr Pietrus --->
Toteż moja nadzieja jest niewielka.
Nie miej żadnych złudzeń.
Mają ci, co chcieli - mają ci, co nie chcieli.
https://www.youtube.com/watch?v=1FzeuxX9Bmk
Nowy Prezydent, to nie jest - IMO - nic nowego.
https://www.youtube.com/watch?v=R6XA0BNY-Ys
Ordynację mądrze trzeba zmienić - by ludzie głosowali na ludzi, a nie na etykiety, które są gwarantem władzy POPiSowych "szefów i baronów".
https://www.youtube.com/watch?v=s2Yf74gaK_Y
Flyby --->
I sobie popatrz - do czego prowadzi Twoja partyjna patologia:
https://www.youtube.com/watch?v=hyhBLR4PuHs
"W trosce o byt i przyszłość naszej ojczyzny" - eciepecie!
https://www.youtube.com/watch?v=NQbfTAWe3no
"When there's no future, how can there be sin
We're the flowers in the dustbin
We're the poison in your human machine"
Flyby --->
zostawiam Ci pole do interpretacji. Nie użyj tego pola do nadinterpretacji, jak to masz w zwyczaju
Mhmm... "zostawiam pole" - pardon, widzę jeno ugory, które POzostawiasz.
uderz w stół, nożyce się odezwą"
Buchacha! Ano - jestem bezpartyjnym oficerem prawdy - Ty wiecznym kapralem partyjnego kłamstwa - i to Ciebie najbardziej boli, prawda?. :-)))
Flyby --->
to swoją wagę wciąż ma
Kryptonimiczną?
EDIT:
To trochę pachnie WSI - ale pal licho!:-)
Flyby --->
To jest zwykłe hejterstwo. Zwykłe
Nie bądź śmiesznym lingwistą - bądź - byle jakim - ale nie bądź śmieszny!:-)
Cóż to znaczy - "zwykłe"? Kryptonim? Czy taki jak zawsze w "E-tvn24"? :-)
[vide post:346]
https://www.gry-online.pl/forum/co-sie-dzieje-na-ukrainie-cz2-moze-ostatnia/z1c899bb
Flyby --->
Obawiam się też że Twoje parcie na przepisy czytania i oglądania właśnie tego a nie tamtego - kroniki polityczne także notowały
Notują cały czas - ale - nie mam się czego wstydzić i czego żałować.
Ty jednak masz (w końcu, to ta sama firma)
Brakuje Ci Durczoka?
https://www.youtube.com/watch?v=YsVotVjITbA
Cóż, być może jeszcze poprowadzisz "Fakty":-)
EDIT:
Herr Pietrus --->
a w Mediolanie np. załamał sie rynek gospodarowania odpadami..
Fakt. Nikt nie mówi, że będzie lepiej - po prostu - mniej "bareicznie" Przynajmniej - wszyscy wiedzą -jak naprawdę jest - i skąd są "odpady".:-)
Flyby --->
To nie jest moja polityka, Angelordzie, - to są zasady polityki uprawianej na całym świecie. Nie zmieni tych zasad, hejterstwo z wczesnej epoki "kultury obrazkowej"
Dlatego przestań oglądać "Szkło Kontaktowe" i zacznij CZYTAĆ o Tangentopoli:-)
r_ADM --->
Teraz przynajmniej wiadomo kto gdzie stoi.
Fakt. Ale ilu trzeba Kukizów, żeby się dowiedzieć?:-)
Flyby --->
Napisałem "chwilowo darmowe", bo to są "igrzyska na kredyt"..
We Frankach Szwajcarskich?:-) Czy w POlitycznej walucie Flyby`a?:-)
chwilowo darmowe "igrzyska polityczne", Ty dostarczasz.
Strasznie jestem niepolityczny. Cóż, nie przekonała mnie Twoja POlityka Flyby:-)
Kapitan.konsola --->
"Nasz prezydent, wasz prezes"
Piękne! Komorowski Prezydentem, ale w kancelarii Prezes!:-) I tak się chłopaki dzielą krzesełkami!:-)
Tlaocetl --->
Andrzej Duda wielkim świadomym kłamczuchem
A ona?. Dziś Pani Minister Edukacji - świadoma czy nieświadoma?:
https://www.youtube.com/watch?v=tbrFa3DvkAw
Flyby --->
Także płacić za "bilety" będą wszyscy - bez względu na jakość "igrzysk"..
Cynizm Flyby - bo ludzie już nie mają z czego - od lat. Dlatego wychodzą z tego "teatru" - szukając wrażeń w ojczyźnie Szekspira - i wołają o polską wersję "mani pulite".
Ahaswer --->
Zgadzam się z Twoją charakterystyką w 100% - problem w tym, że Komorowski zawiódł - bo jego "pojęcie o funkcjonowaniu państwa" - w moich oczach - przyniosło efekty "bareiczne" i tym samym totalną demaskację tego, o czym sam pisałeś:
Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że politycy to jedna wielka rodzina. Przed kamerami psioczą na siebie, ale po godzinach idą razem na wódkę.
[vide: post 486]
Od lat - mamy zatem w kraju "igrzyska" - zabawę w - "Ty będziesz złym, a ja dobrym policjantem" - korzystają na tym "funkcjonariusze publiczni", "rentierzy", "miernoty", "media", "korporacje", "syndykaty" i "oszuści" - z obu partii. Dlatego właśnie - tak natrętnie odsyłam do włoskiej polityki i Tangentopoli - bo - IMO - tu nie tyle chodzi o to - czy PiS wygra czy PO, Duda czy Komorowski - ale - o to, żeby te "igrzyska" trwały i wciąż były zyski ze sprzedaży biletów.
EDIT:
Ludzie zaczęli to widzieć (20% Kukiza) - i Komorowski nie omieszkał zaalarmować WSZYSTKICH -"aktorów spektaklu":
"Komorowski: wstępne wyniki poważnym ostrzeżeniem dla całego szeroko pojętego obozu władzy"
Ahaswer --->
W dodatku z racji swoich raczej niedużych kompetencji może być prezydentem zagubionym i nieustannie błądzącym. Ciekaw jestem kto mu będzie doradzał w kancelarii..
Tak samo, jak Komorowskiemu - zapewne "bareiczne poczucie humoru":-)
https://www.youtube.com/watch?v=Omo-JU08hXg
Tlaocetl ---->
Panie i Panowie, może mnie jako prostego wyborcę interesują poglądy Pana Dudy na:
- "zamach w Smoleńsku",
- in vitro,
- aborcję
oraz wiele innych : legalizacja prostytucji, marihuany, wyprowadzenie religii ze szkół, ect...
Też by mnie to interesowało - jeszcze pięć lat temu - ale na społeczne petycje wyborców Komorowskiego, które były wysyłane do Pałacu - odpisywali przez 5 lat ludzie "wprost związani z PiS". Śmiało zatem możesz założyć, że - jeśli np. wygra Duda - na Twoje pytania - skierowane do Prezydenta z PiSu odpowiedzą ludzie "wprost związani z PO".:-)))
Widzieliście to? To są dopiero "lapsusy":
"Kolejne pytanie: Czy Komorowski zatrudniłby polityka PiS w swojej kancelarii?
- Nigdy tego nie chciałem eksploatować, ale w mojej kancelarii pracują byli współpracownicy Lecha Kaczyńskiego, jak i ludzie wprost związani z PiS. Matka jednego z dość radykalnych posłów. Trzeba starać się przekraczać te podziały - mówił prezydent."
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,17962297,Wybory_prezydenckie_2015__Komorowski__Po_wyborach.html#ixzz3as0Z4O4D
i [vide: post 556]
Świetnie! Panie Prezydencie! Rozwijając nieco logikę politycznego schematu, który Pan - nie tylko proponuje - ale realizuje - to, aż chciałoby się dodać:
"Nigdy tego nie chciałem eksploatować, ale w moim kraju pracują byli współpracownicy Lecha Kaczyńskiego, jak i ludzie wprost związani z PiS. Nawet Prezydent jest z PiS. Trzeba starać się przekraczać te podziały - powiedział obywatel."
Zaproponował mi Pan głosowanie na Dudę? Buchacha!:-)
Osobiście nie skorzystam z Pańskiej propozycji, Panie Prezydencie, ale kolejny raz przekonał mnie Pan, że nigdy nie był moim Prezydentem. Głosując na Pana - pięć lat temu - ludzie wybrali sobie kancelarię z PiSu!:-)
I to jest właśnie komedia Barei.!:-)
https://www.youtube.com/watch?v=10NHyLEmvOc
Flyby --->
masz łatwość (dość niewybredną) ferowania wyroków
Nie orzekam o winie, a tym bardziej nie skazuję:-) Insynuacje - to przecież Twoja specjalność, prawda? Wypunktuj sobie wszystkie "lapsusy", które zamieniłeś w "bulle", by bawić się w banderillero:-).
dawałem Ci wyraźnie do zrozumienia, że filmiki z youtube o podtekstach politycznych, traktuję co najwyżej, jako (na ogół marny) materiał satyryczno-propagandowy.
Marny - fakt - bo aktorzy są całkowicie pozbawieni talentu. Satyryczny - też fakt - bo ich szczerość jest śmieszna. Propagandowy - jak najbardziej - gdyż ludzie tego, zapewne Twoim zdaniem, nie powinni oglądać. Jak zobaczą, to ich nie przekonasz. Cóż, "hrrrr"! Youtube to nie jest "E-tvn24":-).
[polecam: Jean Burgess, Joshua Green, "YouTube. Wideo online a kultura uczestnictwa", Wydawnictwo Naukowe PWN, przekład, Tomasz Pudłowski, Warszawa 2011. Szczególnie dwa ostatnie eseje -Jenkinsa i Hartleya]
"See you later alligator, after 'while crocodile.."
Dobra - wkleję za Ciebie:-):
https://www.youtube.com/watch?v=W0bidd0Uhvk

Flyby --->
I na koniec... tuż przed burzliwą ciszą...
Mr President! Where have You been...?
https://www.youtube.com/watch?v=_P8j0i2vMQI
Flyby --->
Jedziesz dalej w "Pendolino"?
hrrr... uważaj. Pierdyknie!:-)
Tangentopoli:
https://www.youtube.com/watch?v=A6xUOOKLffM&feature=youtu.be
hrrr... koniec:-)
EDIT:
I co zrobiła Bieńkowska? Wyemigrowała...
"10 września 2014 Jean-Claude Juncker ogłosił nominację Elżbiety Bieńkowskiej na komisarza Komisji Europejskiej ds. rynku wewnętrznego i usług, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich przedsiębiorstw[10]. Stanowisko objęła 1 listopada 2014[11]."
http://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Bie%C5%84kowska
Jedziesz dalej w "Pendolino"?
Herr Pietrus --->
A pytania zaraz potem zrobiły się nie mniej żenujące.
Grymasy Pani Pochanke są aż nazbyt wymowne:-) Buchacha!:-)
Kapitan.konsola --->
Ciężko tak ale inaczej w tym momencie nie da rady.
Ależ da, zaoszczędzę na mydle - mani pulite - :-). Nie będę "na chama" popierał tego, co mi przyjaciół z kraju wygnało - wtedy, potem, niedawno - i wygania teraz. Nie będę zabierał głosu w obronie "mniejszego, większego, dużego, ogromnego zła". Szanuję - podobnie, jak Ahaswer - wybory większości, ale nie ma we mnie instynktu stadnego. Mój kandydat odpadł - więc nie mam kandydata w tych wyborach. A braku uczciwości nie zastąpi "mniejsza kradzież." Tangentopoli - się i tak "roz..oli" - bo triada (pisałem już o tym: vide post 312): geneza - kontekst - implikacja - zawsze jest przewidywalna. Chciałem - głosować na Dudę - przeciwko PO - ale fakty - ADHD Komorowskiego i Kamiński w roli doradcy - przekonały mnie o agonii tego systemu. Dziś nie ma bowiem - IMO - znaczenia, kto zostanie prezydentem - mamy efekt domina.
EDIT:
Flyby --->
Uważasz że uczciwość i przyzwoitość, są już tak rzadkie, że należy je mieć za "ideały"? ;)
To Ty nazwałeś je ideałami:
Korzystasz z minionych ideałów
A czy są rzadkie? Sam sprawdź - przecież proponujesz dalszą podróż w "Pendolino" do "Tangentopoli".
Sirserl --->
Podobają mi się te zdania:
Niech obiecują, niech się potem wywiązują z tych obiecanek - powiedział.
Popieram.
Jeśli doszło do tego, że jest dwóch kandydatów, to trzeba podjąć jakieś decyzje, bo Polski nie można pozbawić prezydenta. Niepójście do wyborów oznacza, że nie wybieram nikogo. Co to znaczy? Nie chcę mieć prezydenta? Czekam na króla?
Odpowiedź: Będę głosował, ale skreślam obu. Czekam na innego kandydata. Nie chcę mieć bowiem prezydenta - który jest złym politykiem. Mój wybór - i moje sumienie.
Flyby --->
Korzystasz z minionych ideałów, które, przenoszone w życiowe realia i konieczności, zawsze będą dawały podobne efekty
Jeżeli przyzwoitość i po prostu - uczciwość - są dla Ciebie "minionymi ideałami", to pardon, ale rozumiem, dlaczego bronisz polskiego Tangentopoli. Masz rację - dotarło do mnie, późno, ale dotarło. Nadal jednak nie ma się o co zaczepić - bo koniec tej historii już Włosi dawno temu opisali. Też mieli swoje "brzytwy" - nie muszę ich chwytać.
problem polityczny młodych wyborców Kukiza, nie zaistniał "wczoraj"
Wyjaśnij to Komorowskiemu. Bo on "obudził się wczoraj" i teraz wydzwania do ludzi, by żebrać o głosy. Parafrazując zatem Panią Bieńkowską: "Sorry. Połączenie nie może być zrealizowane. Taki mamy klimat".
https://www.youtube.com/watch?v=NOcV56_OcQQ
Flyby --->
przykład dość powszechnego sposobu oceny rzeczywistości politycznej
No tak - ale co zrobić z rzeczywistością polityczną, którą demaskowały "taśmy Beger", "Rywin" - lub czasopisma - i najnowsze szlagiery z youtube - czyli "Sowa i Przyjaciele"?.:-)
EDIT:
Czyżby rzeczywiście urzędujący prezydent, nie miał wielu innych "narzędzi" do poprawy sytuacji młodych, w tym takich, które już usiłuje realizować?
JUŻ usiłuje? Czyli wczoraj został Prezydentem?:-)
Minas Morgul --->
większość przedstawicieli lewicy narzeka, że nie ma w sejmie partii "postępowej"
W Polsce - jak widać - politycznie możliwe jest prawie wszystko. Gdyby Kukiz zaorał jeszcze większą część elektoratu, to może PO z PiSem złączyłyby się już oficjalnie w POPiS (tak przecież miało być, ale koledzy pokłócili się przy piwie o stanowiska) - by w "imię zgody narodowej", i wreszcie - "w imię kompromisowo wyjaśnionej" tej czy innej afery etc., dać odpór już "totalnym barbarzyńcom i burzycielom Kukiza". Jak wyjaśnią to wyborcom? Bardzo prosto - mają przecież wspólnego fachowca - Misia Kamińskiego - "fachowca od utrzymywania stanowiska.".
Tlaocetl --->
Bronka zostawić jako bezpiecznik, żeby najgłupsze pomysły tamtych blokował.
On nie będzie blokował "najgłupszych pomysłów" - tak, jak "z braku mądrości" nie blokował nominacji "najgłupszych" ministrów, którzy swoimi durnymi, przemycanymi rozporządzeniami potwornie namieszali - niemal we wszystkich dziedzinach. On będzie "głupio" blokował, tak samo - jak leci - i te mądre, i te durne. Tego zresztą można spodziewać się i po Dudzie, który "salowej" od "pielęgniarki" nie odróżnia.
Ahaswer --->
Dlatego ja wiem co jest "mniejszym złem" ;)
Ja już nie wiem. Bo w moich oczach te proporcje zatarły się na tyle - szczególnie, gdy widzi się korzyści, jakie obie partie mają ze "status quo" - że dla mnie - to już jedna hydra - ten sam ogon - tylko głowy dwie. Na ogon głosował nie będę:-)
Ahaswer --->
W PiSie takich ludzi jest znacznie więcej i część z nich trafi do rządu, jeśli PiS przejmie władzę.
Przecież trafia nawet, gdy rządzi PO - żeby dać Kluzik-Rostkowskiej MEN, trza faktycznie mieć mentalność PiSu. Nigdy nie zagłosuję na PiS, to na mentalność PiSu tym bardziej.
Ahaswer --->
To co musi zrobić Polska to obudzić swoje elity i zmusić je do aktywności politycznej, społecznej i obywatelskiej. Tak by do władzy nie dochodziły miernoty, ale ludzie kompetentni, mylący się, popełniający błędy, ale mający elementarne pojęcie o sprawach, którymi się zajmują i mający świadomość konsekwencji wszelkich podejmowanych decyzji.
Pełna zgoda. Cały czas to akcentuję. Nie wiem wszak - jak zachowa się PO, gdy pozostanie "Prezydent-bezpiecznik":
Może być i tak:
"No chłopaki, blisko było, ale to tylko wpadka kampanii przed pierwszom turom i zmęczone szkołom gówniarstwo. Kręcimy dalej lody, ale więcej kasy ładujemy w propagandę. I będzie git!. Aaa..tefałen ma siem zabrać do lepszej roboty. Genia, no daj im cynk, że jak nie, to pojedziemy im po dupie, przypomnij Durczoka. Aaaa i jeszcze jedno - Kluzikową wymieniamy na Szydło. Henio, weź ty z niom pogadaj, bo jom lepiej znasz."
Wówczas PO dostanie kopa jesienią i będziemy mieli "Herfsttij der Middeleeuwen" J.Huizingi - tak, jak dziś mamy jego "Homo ludens".:-)
I mając takie właśnie obawy - skreślam oba "Komodudki".
Grzesiek23 --->
nawet miło się prezentuje
To sympatyczny i miły Człowiek, świetny gawędziarz, ale niestety - politycznie - jako "zakładnik klanu" -jest już tylko"produkowany". Notabene - i to jest najgorsze w tym wizualnym przekazie:
1."za plecami" Komorowskiego stoi... Duda - to widać
2. a jak wiemy - za Dudą Kaczyński.:-)
Ahaswer --->
Platforma popełniła cały szereg błędów, ale nie wpędziła Polski w stan chaosu, konfliktu i ogólnej politycznej destabilizacji.
IMO - już prawie wpędziła. Bo niby skąd Kukiz?. Skąd notowania Dudy?. Skąd panika w Platformie i pięciodniowe próby naprawiania pięcioletnich zaniedbań?. To nie tylko komuniści wywołali w Rosji rewolucję - ale także car - swym absolutyzmem. Z nowszych przykładów masz - Tangentopoli.