To nie graj. :D Wytrwaj! Szanuję, bo ja będe grać, pękłam. Niestety, jestem Polką i uczyłam się języka angielskiego żeby w XXI wieku nie wyjść na gamonia w świecie, gdzie granic już nie ma, są tylko serwery ;)
Kiedy widzę zaangażowanie twórców, zmiany, 'ukłony' do graczy, ilość contentu już w ea, chętnie wyciągam talary z sakiewki. Jako wieloletni gracz POE, szanuję i wcale nie dziwię się, że już TYLE zarobili na grze, która jeszcze nie miała premiery, ba nawet nie miała ea :)
Co na to Blizzard? "To jest diablo-like, a to my zrobiliśmy Diablo" :D Ojej, widocznie czasy, gdy Blizzard brał coś i robił lepiej i fajniej minęły bezpowrotnie wraz z ludźmi, których pozwalniali myśląc, ze biznesmeni ogarną to lepiej.
Obsidian stwierdziło, że gracze XBOX Series X/S nie potrzebują 60 klatek w grach akcji. Ha ha ha. A gra będzie działać w conajmniej 30 klatkach. CONAJMNIEJ :D
Juz pomijam te szarpanie w 30 fps. Kiedy ktoś wie jak wygląda 60+. Masakra z tym ich podejściem.
Polscy twórcy zapominają o Polakach, ale nie zapominają o Rosjanach i azjatach (to wogóle japoński?). Nie wspieram.
To chyba nie ten 'direct' ;) Czy to 'direct'? :D
Miałam okazję pograć, po znajomości, bo sama nie mam własnej, ale odczucia mam raczej takie sobie... Drewniana mechanika poruszania, walki, strzelania. Taki trochę biedniejszy "AC" w uniwersum SW. Widać, że dla dzieci. Nudna protagonistka. Z drugiej strony trochę przypomniały mi się stare czasy i ówczesne gry z tego uniwersum. Nie powiem, że to zła gra, ale nie wesprę kasą, bo mi po prostu będzie szkoda. Powiem też szczerze, że jakoś nie wkręciłam się na tyle aby poprosić znajomego aby "zostawił mi ją na dłużej". Średniak.
Bardzo słaby hero shooter. Powolny, mechanicznie drewniany, nudne postaci oraz ich umiejętności. Do darmowych Overwatch nie ma startu tak samo jak do nadchodzącego Marvel Rivals. Jestem zaskoczona, że ta gra jest płatna, a reprezentuje taką biedę w zawartości oraz grywalności. Widziałam opinie na Steam i nijak one mają się to prawdy, aż podejrzewam, że to jakaś pijarowa zagrywka. W dobie free2play i lepszych tytułów, dających więcej frajdy, po prostu szkoda czasu i na pewno szkoda pieniędzy.
Sama beta wypadła blado. Ktoś zapomniał, że gra to nie tylko grafika, a przede wszystkim fun z samego grania. A tutaj go nie miałam.
To mój drugi komentarz (nie mogę edytować starego aby dodać info). Mam obecnie 32 godziny gry.
Po kilku dniach bety widzę progres i zmiany w balansie rozgrywki. Felling postaci, albo może poczucie wpływu umiejętności na określone działania jest większy. Są to zmiany ewidentnie wprowadzane po stronie serwerów, nie konicznie wymagające update gry jako takiej. Animacje, dźwięki itd. to już było ok, ale był problem z immersją oraz sensem liczenia timingu umiejętności. To uległo poprawie, oby tak dalej, bo niektóre postaci nadal są niezbalansowane i słabiej sie nimi gra. Po wprowadzeniu Thora i tego pieska-rekina (nie wiem jak on się nazywa) uległa poprawie dynamika rozgrywki, choć nie z powodu dodania postaci a samych zmian ogólnych, technicznych? Mam także wrażenie, że twórcy pracują nad 'pingiem' (bo ma to wpływ na trafienia, a gra nie wybacza braku celności tak, jak takie Overwatch i przez przypadek raczej nie trafisz).
Bolą natomiast sytuacje, kiedy podczas pojedynku 1 on 1, giniemy a przeciwnikowi zostaje 0 energii (albo tak to wygląda, ale nie ma totalnie nic na pasku, nawet na pixela), ale gra z jakiegos powodu uznała, że on przeżywa/ ucieka aby się podleczyć.
Dziwne to jest i daje poczucie niesprawiedliwości.
Gra nabiera rumieńców, więc jest szansa na fajny tytuł.
Mapy męczą powtarzalnością (ale to tylko beta, jest ich 4, więc za mało). Nie podobają mi się także w mapach ślepe uliczki/ pomieszczenia.
Masa ludzi nadal nie rozumie co to teamplay, hero shootery. Grają supportem, idą na 1 linię, giną grając solo. Ale to bolączka wszelkich gier, gdzie pojawiają się nowi gracze, znający tylko Fortnite.
Tak czy inaczej jak na betę to bardzo ładny start i na bank już Concord zostało zaorane, nie tylko postaciami (wiadomo - Marvel), ale ceną, bo MR jest f2p, oraz gameplayem i jego dynamiką. Oby popracowali jeszcze tylko nad wymuszaniem teamplay jak w OW, gdzie to ładnie jest zrobione. Do tego balans postaci i bedzie fajnie.
Pierwsze dni bety, pomijam aspekty techniczne, skupię się na najważniejszej rzeczy - gameplayu. No właśnie. Grę porównuje się do Overwatch, albo Paladins zupełnie nie prawidłowo, bo pomimo innych zasad rozgrywki, to jednak mechanicznie bliżej jej do Smite. Gra niestety, póki co - wiadomo, że przed devami sporo pracy - nie jest w stanie zdetronizować takiego OW. Dlaczego? Bo feeling postaci, odczucia gdy się w nią wcielamy, są po prostu słabe. Do tego nie czujemy żadnego impaktu naszych postaci i ich umiejętności na rozgrywkę. Mało tego, sam feeling bycia tą postacią jest słaby. W OW, do której chcą się także porównywać twórcy (bo wskazuje na to treść ankiety jaką dali testerom do wypełnienia), każdy kill, każde uratowanie kogoś daje satysfakcję, czuć ten wpływ na rozgrywkę, na wspólny wynik. Tutaj można spamować umiejętnościami w większości przypadków i pomimo ich czasom odnowienia nie ma to większego znaczenia. Samo uzycie ulta w OW jest ważnym momentem, często zwrotnym, a tutaj nie. Ogólnie jakby mechanicznie miało zostać tak, jak jest to raczej sobie odpuszczę ten tytuł. Dodam, że w Concord, który miał betę niedawno również ten impakt jest słabo odczuwalny. Ja wiem dlaczego, dlatego że w OW twórcy zadbali o to przede wszystkim a nie zaczęli od tego jak gra wygląda. Dodano wiele algorytmów, które w pewnym stopniu "pilnują rozgrwyki". Tutaj tego nie ma i mam uczucie takie "pif paf" bezpłciowego strzelania. Szkoda. Ale liczę, że z czasem pojawią się update mające wpływ na ten najważniejszy w grze element, bo reszta jest spoko.
ps. to byłaby dobra gra na komórki, a nie pecety czy konsole.
Dokładnie. Już widzę te zwroty "po chwili". Gra musiałaby być naprawdę dobra a deweloperzy w bliskim kontakcie ze społecznością, aby problemy serwerowe, błędy w grze szybko łatać tak, aby gracze widzieli i czuli ten progres. Cóż, oby się powiodło. Osobiście interesuje mnie wyłącznie produkt i możliwość grania, więc przez pryzmat tego ocenię grę na premierę.
Ja nie używam nigdzie, bo używam G-Sync. Natomiast gra ma limit 60 fps max (można zmienić na 30, ale w ścigałkach to słaby pomysł).
Będzie jak Fallouty. Wielki hajp i beka z błędów i nudy w grze.
Dobrze, że Steam, człowiek w 2 h poczuje i odda.
Czitują, czitują, to widać. Koleś kampi i widzi z daleka, że wybiegniemy zza rogu. Nie ma szans, żeby nas słyszał, zatem widział nas przez ścianę. Ogólnie fajny pomysł z czitowaniem w becie, jak to podnosi ego. Lamerzy, zamiast treningiem i poznawaniem mechanik zwiększyć skill, to oni trwonią czas, bo przecież żadna to przyjemność z "killa" i psują innym zabawę. Pewnie w życiu tak samo będą chcieli robić, dostając od życia po ryju. Stay bronze.
Wyjdę na marudną babę, ale te nowe "Parki jurajskie" nie są tak dobre jak te stare. Może to znak czasu, nie intrygują fabułą.
Efektami to mnie nikt nie przyciągnie, CGI jest już standardem, pospolite...
Za dużo jest tępych ludzi, a duże firmy to wykorzystują do dojenia. Tracą Ci, którzy liczą na nowe doznania, a nie podeszwę, bo to już nawet ciężko nazwać odgrzewanym koteltem.
Szkoda, że portując gry na Switcha często olewany jest aspekt małej czcionki. Pograłoby się na handheldzie, a tak, olewa się tytuł.
Ja śledzę grupę Amigowiec na Fejsie. https://www.facebook.com/amigowiecpl i tam zawsze coś mi przypominają z tamtych czasów. I właśnie przypomniałam sobie grę Doman od tej samej ekipy.
Posiadanie sprzętu to jedno, jego prawidłowa konfiguracja, dbałość o sterowniki oraz ustawienia przerwań, to drugie.
Nie napisałaś jaką masz płytę główną, może jakiś crap za parę stówek, to się krztusi i tyle. A pamięci masz szybkie, czy też najtańsze?

W końcu ktoś włączył mózg. Od roku ludzie piszą, sugerują, proszą. Gra umarła a Ci wprowadzają dopiero, lol.
Porównaj jednym zdaniem z Dead Cells. Jak spisuje się sama walka? Miodna, czy mechanicznie męcząca?
Gra ktoś? Dajcie znać jak mechanika walki. Fajna czy toporna? Liczę, że choć taka jak w Dragons Dogma...
Cokolwiek zrobicie, nie grajcie w to na Switchu. To tragiczny, paskudny port na odwal... Obsidian zieje chłamem coraz bardziej i mało mnie interesuje, że nie oni robili port, oni go zatwierdzili i świadczy o nich.
Cała gra to jakieś 4 / 10. Nuda.
Przeciwnicy chyba bez AI, tylko ze strefami "reagowania".
Za dużo copy/ paste jesli chodzi o assety/ obiekty. To rzuca się w oczy.
Dziękuję, życzę sukcesu early access.
Grając w multika, a nie tylko Warzone, szybciej expisz bronie i dodatki, których możesz używać w Warzone. Masz po prostu przewagę grając tym, co sobie podkręcasz.

Pewnie instalujesz darmowe Warzone. Pełna gra zajmuje na dzień 12.10.2020 po ostatniej aktualizacji 254 GB.
Poza tym posiadając dysk SSD streaming wysokiej jakości tekstur jest szybszy do pamięci graficznej. A kolega zapewne gra w niskiej lub fullhd rozdziałce z ustawieniami low lub medium, dlatego nie rozumie. Proponuję najpierw trochę researchu lub testów, a potem pouczanie innych, Gomido.
Według mnie gra jest ładna, owszem, ale jako gracz powiem krótko - stary Dark Messiah jest fajniejszy, choć brzydszy - model walki jest dużo fajniejszy - te kopanie i dynamika walki, reakcje przeciwników na ciosy, sensowny ragdoll. Vermintide 1 lub 2 też dają więcej radochy. To tyle ode mnie. W sumie szczerze mówiąc można ten dodatek pominąć. Powinni go dać za friko, w prezencie, to bym przynajmniej doceniła...
Anulują dobre tytuły, ale pchająjakieś durne pseudo crawlery japońskie z cyckami. masakra
"Grałem" - najczęściej spotykany początek recenzji. "Grałem", bo już nie gram. Nahajpowany tytuł i tyle. Wcale nie dobra gra i daleko jej do dobrych rtsów. Pff, jak tak można wkręcać ludzi. Żeby akcje poszły w górę? 6/10
Grę uwielbiam, ale obawiam się, że to VR to słabe będzie - rozdziała i możliwości wykorzystania. Ta gra i widok VR to męczarnia. Przemyśl zakup, ja mam i jak na razie jest słabo.
Kęsik, feeling walki w grze Capcomu jest lepszy niż w Toukiden 2 od Koei. T2 jest jakiś sztywny, nie czuć postaci, jakbyś grał papierowymi, a w MH czujesz ciężar postaci, każdej broni. Mi T2 się nie podobało - mało rodzajów przeciwników i niski poziom trudności. W MH grywam, dobrze że jest i na PC. To po prostu gra arcade, bez zbędnego pieprzenia.
Muszę powiedzieć, że walka w innej grze Capcomu - Dragon's Dogma [ Dark Arisen ] jest przyjemniejsza. Lepsze uczucie podczas walki różnymi postaciami i broniami. Tutaj co prawda nie jest to jakaś tam siekanka, ale walka nie daje takiej przyjemności. Dobrze za to, że nie ma jakiejś porąbanej fabuły, gra jest typu arcade, jak to u Capcomu i zadanie spełnia świetnie.