Zbigniew Woźnicki to średniak. Zawiodłem się na beznadziejnym tekście, od którego nawet nic nie oczekiwałem - recenzja.
Niech Pan poczyta więcej wartościowych artykułów i obejrzy więcej dobrych filmów. Tekstu właściwie nie da się czytać, ledwo dobrnąłem do końca i żałuję zmarnowanego czasu. Styl jakby Pan pisał tekst na maturę albo gorzej. Szczególnie to widać po porównaniu do nieistniejącego "Nad Niemnem 2".
Co do gustu.. rozumiem, nie dyskutuje się, ale jeżeli Pan nie czuł napięcia, nie wyczuł Pan survivalu, to nie wiem, co by Pana zainteresowało. Nie wiem, może oczekiwał Pan od tego filmu jakiejś "rzeźni" albo czegoś pokroju Nolana? To miał być po prostu dobry film akcji (jak pierwszy "Predator") i to na pewno się udało. Jeżeli Pan oczekiwał tam rozmachu w stylu Władcy Pierścieni, to proponuję, żeby przemyślał Pan swój zawód. A porównanie do pierwszego "Predatora" to u Pana w ogóle skąd się wzięło? Widział Pan ten film w ogóle (podglądanie pod kołdrą, gdy rodzice nie kazali patrzeć, się nie liczy)?
Mam nadzieję, że autor wykorzysta nabyte doświadczenie i jeśli powstanie kolejna recenzja, to tym razem otrzymamy coś wartościowego, co da się w ogóle przeczytać bez trzymania ręki na twarzy.
Jeszcze NIE GRAŁEM i generalnie nigdy nie reaguje na zbytnią brutalność w grach, ale ta wydaje się nadmiar prawdziwa (jak film?). Czy ktoś byłby w stanie mi BEZ SPOILERÓW wspomnieć o brutalności w grze? Chodzi mi wyłącznie o to, czy natrafię podczas gry na przemoc na tle seksualnym... Muszę to wiedzieć przed zakupem. Z góry wielkie dzięki!