Mam okazję ograć z okazji udostępnienia jej za darmo w Epic Store. Gra mi przypomina mieszankę Contry i Castlevanii, daje nieco świeże spojrzenie na gry ze starych portów. Trochę ubogo w informacje, mapa jest dość mocno pokręcona, ale na szczęście mamy podgląd do obszarów odkrytych. Śmierć nie jest przykra, teren, który zwiedziliśmy pozostaje odkryty, nawet jeśli wcześniej nie zapisaliśmy gry - te z kolei zapisywane są w określonych miejscach. Przeciwnicy narazie na początkowych etapach nie stanowią większego zagrożenia, chociaż miałem nieprzyjemność już stoczyć nie jeden bój z zombie. Poziom trudności uważam, że jest dobrze dobrany.
Ósemeczka to myślę, że sprawiedliwa ocena.
Mam rozumieć, że nie jest to darmowe MMO? Nigdzie nie ma napisane, jaką cenę trzeba zabulić. Jeśli to ze strony to jedyna możliwość to podziękuję, 30 EUR to za dużo.
@Arcadius
Rób wszystko w miarę równo, bo jeśli quest zrobi się szary to dostajesz za niego marne doświadczenie, jedynie exp z potworów jako tako się broni, ale i to nie zawsze.
Dobrze, że kupiłem nowego kompa: i5-4440s, 8gb ramu i karta Radeon R9 270, powinno śmigać :D
Nie wiem czy coś przeoczyłem czy nie, ale nie widziałem dwóch tytułów, które dzisiaj wyznaczają standardy w kolejności hack'n'slash oraz MMORPG - MMO to też RPG. Mianowicie dwa tytuły Blizzarda: Diablo oraz World of Warcraft. Jak dla mnie oba tytuły powinny być co najmniej w dziesiątce tej listy. No i Wiedźminy powinny zostać zamienione miejscami. Dwójka za cholerę nie umywa się do jedynki. Ostatnio postanowiłem przejść W1 i W2 dla save'u by mieć na W3 w razie czego. O ile w jedynkę naparzałem, jak głupi, spędzając przy grze tyle czasu, jak gdybym nie grał w ten tytuł wcześniej, przechodząc ją w tydzień czasu, o tyle dwójkę zainstalowałem jakieś 1,5 miesiąca temu i do tej pory nie potrafię się zmusić by przejść ten pierwszy akt. Fakt, system walki niewątpliwie lepszy od W1, ale to kompletnie nie ma znaczenia, przy fabule, która nie wciąga.
Oba Wiedźminy i Super Meat Boy, genialna muzyka przede wszystkim w naszej rodzimej produkcji, a soundtracku z Super Meat Boy'a wciąż słucham :)