Kiedyś Blizzard był fajną firmą nie robiącą gier w pełni dla pieniędzy, teraz Blizzard to łasa na pieniądze firma. 1. Overwatch 2 to nie overwatch 2 tylko duża aktualizacja do overwatch 1. 2. Gra jest zrobiona w pełni dla pieniędzy, kiedyś łatwo było zdobyć skina do postaci, teraz trzeba zapłacić prawie 100 złotych by go kupić. Usunęli lootboxy i dali karnet bojowy kosztujący 50 złotych (w karnecie nie zdobywa się kredytów). Gra jest free2play i cała jest najeżona mikrotranzakcjami, a ci co kupili overwatch 1 dostali tylko 2 epickie skiny. Gra jest cała pobugowana i niezoptymalizowana.
Kiedyś Blizzard był fajną firmą nie robiącą gier w pełni dla pieniędzy, teraz Blizzard to łasa na pieniądze firma. 1. Overwatch 2 to nie overwatch 2 tylko duża aktualizacja do overwatch 1. 2. Gra jest zrobiona w pełni dla pieniędzy, kiedyś łatwo było zdobyć skina do postaci, teraz trzeba zapłacić prawie 100 złotych by go kupić. Usunęli lootboxy i dali karnet bojowy kosztujący 50 złotych (w karnecie nie zdobywa się kredytów). Gra jest free2play i cała jest najeżona mikrotranzakcjami, a ci co kupili overwatch 1 dostali tylko 2 epickie skiny. Gra jest cała pobugowana i niezoptymalizowana. Jeśli chodzi o darmowe zdobywanie kredytów to praktycznie nie istnieje, żeby zdobyć legendarnego skina za darmo trzeba grać 8 miesięcy, więc teraz wręcz nie da się zdobyć starych skinów za darmo. Twórcy są nieudolni ponieważ zamiast naprawić szybko glith z bastionem postanowili usunąć bastiona z gry, prawdopodobnie na chwile jednak nadal nie umieją rozwiązać szybko problemów. Jest to niczym gra EA bo nawet postać zablokowali i można ją kupić. Nie polecam, jednak nadal ślepo wierze że naprawią tą grę. Jeff Kaplan czemu nas opuściłeś.