Zgadzam się odnośnie publicystyki, często koryguję własne poglądy, gdy ktoś przekona mnie argumentami, ale takiego ścieku jak kanał Drwala dawno nie widziałem. I wcale nie chodzi o to, że mu się serial nie podobał, tylko o formę w jakiej to przedstawia. Oczekiwałbyś od niego rzetelnej opinii po tygodniach pompowania hejtu z przekształconymi mordami na miniaturkach i podpisami rodem z gimbazy? Mnie boli tylko forma, sama treść jest OK, nie podoba mu się to i tamto i ma do tego prawo, tylko w mojej ocenie mało etycznie pompuje sobie hejtem wyświetlenia. Ma wąski target i content pod tezę. To content typowo podwórkowy. Drwal to krasnal ogrodowy, który jest stawiany obok dzieł w Luwrze :P
Ty mówisz, że "elity" wydają zakaz krytykowania RoP. A ja widzę, że druga strona wydała zakaz chwalenia RoP. Jak Ci się podoba, to albo płaci Ci Amazon, albo jesteś głupi.
A co jeśli ktoś powie "podoba mi się, ale jestem w stanie przyznać, że dialogi są niemrawe, a scenariusz powolny"? Czy Drwal po tygodniach nakręcania spirali hejtu byłby w stanie wydusić z siebie "Nie podoba mi się, ale przyznaję, że ten widok jest ładny"?
Chodzi mi o dostrzeżenie odcieni szarości. Obejrzenie jakiegoś dzieła przed recenzją powinno być standardem, a przestaje być i to jest szkodliwe. Tak samo jak jednotorowe i skrajne pojmowanie otoczenia.
Ja tu nie widzę wojny ludzi 10/10 vs 1/10. Ja tu widzę konflikt "weźcie na chłodno oceńcie może ten serial" kontra "chłopie, tu nie ma nic do oceniania"
A właśnie tak to Tolkien wymyślił, że wejście do Valinoru było przez... niebo, bo w przeciwieństwie do ludzi, elfy nie podążały zakrzywieniem ziemi, tylko płynęły prosto. Miały secret pass. Potrafiły więcej niż ludzie. A Drwal popisał się ignorancją i wyśmiał zamysł samego Tolkiena.
W ostatnich latach jest niepokojąco dużo takich sytuacji. The Last Of Us II, Cyberpunk, Don't Look Up, to wszystko zaliczyło podobny efekt kuli śnieżnej w ten czy inny sposób. Nie zatrzymasz rozpędzonej tłuszczy. Dlatego uważam, że powyższy artykuł zwraca uwagę na istotny i groźny problem, a Drwal po prostu szkodzi intuicji masowego odbiorcy, bo oto okazuje się, że można po prostu drzeć mordę, robić głupie miny i jest się autorytetem.
Jak ktoś wprowadza trend bycia niemerytorycznym, niekonstruktywnym i niewyważonym przy ocenie dzieła kultury, to zwyczajnie szkodzi społeczeństwu.
Ale idź napisz mu kilka "xD" i że jest dobra morda z niego i że się z nim zgadzasz
Drawl to zwykły pajac serwujący tanie podniety dla ściśle określonego targetu. Dziki trener 2.0
No właśnie nie o to chodzi, żeby mówić tylko dobrze, ale żeby mówić konstruktywnie. A nie stworzyć gniazdo hejterów jak pajac Drwal, któremu bliżej do Dzikiego Trenera, a nie do obiektywnego publicysty.
Leci jak po burej suce i przy okazji merytorycznie nie ma racji. Cały kanał tego szkodnika to tanie podniety, tytuły pisane capslockiem i przekształcone miniaturki.
A najbardziej mnie szokuje, że masowy odbiorca nie widzi potrzeby zachowania obiektywności. Ignorancja jest teraz w modzie
Bardzo się cieszę, że pajac Drwal został zauważony przez publicystów. Mamy masowy upadek kultury, szorujemy dno ścierą z populizmu a i tak znajdą się tłumy, które tego podejścia bronią. Świat bez odcieni szarości, kto użyje więcej 'XD' ma rację. Ja wysiadam