Witajcie. Próbuję sobie przypomnieć grę na gameboy z mojego dzieciństwa ale nie pamiętam tytułu. Jedyne co pamiętam to że na początek wybieraliśmy swoją komórkę (Zielona, czerwona lub niebieska). Mieliśmy na start jednego stworka a inne widzieliśmy jak chodzą na mapie i mogliśmy do nich podchodzić i z nimi walczyć (nie pamiętam czy była opcja łapania). Wiem jeszcze że na niektórych poziomach było ogromne drzewo które mogło nas teleportować. Wie ktoś jak nazywa się ta gra?
Tak tylko w Apex, i faktycznie przez cały czas korzystałem z Intel HD Graphics 530, wiesz może jak to zmienić?
Witajcie.
Ostatnio chciałem pograć i przekonać się jak dobry jest ten Apex Legends, niestety przy najniższych ustawieniach ledwie mam 20-30 Fps'ów. Zastanawiam się czy to wina słabego sprzętu czy może czegoś innego.
Procesor: Intel Core i5-6300HQ
Pamięć RAM: 8 GB
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 960M + Intel HD Graphics 530