Szkoda ze opoznili bo nie moge sie doczekac, w koncu jakas porzadna strategia, wiekszosc to teraz jakies early access buble bez zadnego konkretnego celu.
Hydro2
Widzę że ci się argumenty wyczerpały i udajesz że jesteś zabawny. Gra jest zwyczajne bardzo przeciętna warta może 30€ a nie 60€ a ty się podniecasz jakby to było jakiś dzieło współczesnej technologii.
Przeszedłem ją w weekend i nie zmienia to mojej oceny, przeciętna a momentami poniżej, krótka i niedopracowana, zwłaszcza ostatnia mapa która sprawia wrażenie jakby im się pomysły skończyły 5/10 to max. Doborze że dostałem zwrot kasy bo bym sobie pluł w brodę że dałem za to 60€.
Chyba jesteś niepoważny. Porządne AI to podstawa singla, bez tego nie ma gry, tu nie tylko sam poziom jest za niski ale i sam system jest zepsuty jeśli wrogowie nie reagują na moją obecność, a gra kraszuje dla wielu osób, tylko dzięki temu dowiedziałem się że to przez dx12 bo cale forum steam w dniu premiery było zawalone tematami o craszu gry na dx12, to że ty grasz na konsoli i ci działa nie znaczy że działa dla całego świata. A mój komputer raczej jest ok jeśli na dx11 gra działa na wysokich detalach w hd.
Co do eksploatacji to już pisałem, przeczytałem niemal cały teren pierwszej mapy (Moskwa) i nie znalazłem tam dosłownie niczego więcej co leci z każdego przeciwnika na misji a i nawet więcej z nich leci bo dużo modów do broni a na mapie tylko zasoby do craftingu.
Za co niby 7? Za ładną grafikę i nic więcej? Sory ale gra musi być grywalna, sam wygląd mnie nie zadowala, w dodatku ciągłe problemy z uruchomieniem nie pomagają.
Hydro2
Zmieniłem już ustawienia ale przy każdym uruchomieniu gra i tak wywala mi powiadomienie że był problem przy ostatnim uruchomieniu i muszę startować w safe mode i zmieniać ustawienia graficzne od nowa (rozdzielczość na 1080 bo uruchamia sie 1270) inaczej wiesza się na intro
Ty jesteś zwyczajnym hipokytą, piszesz że gra ci się podoba bo lubisz takie uniwersum a ktoś kto zwyczajnie nie widzi w tym nic ekscytującego to już sie nie zna? Grę kupiłem bo uwielbiam gry surwiwalowe zwłaszcza te "hardcorowe" jak np. Escape from Tarkov, metro jest do niego bardzo podobny, moding broni, ponoć poziom trudności przetrwania, crafting, looting i FPS ale gra jest zwyczajnie słaba i nie dopracowana i nie ma nic wspolego z "hardcorem" looting ograniczony do 2 zasobow których jest tyle że na każdej misji znajdę więcej niż mogę unieść, crafting to tylko apteczka i amunicja, przeciwnicy są słabi a zabijanie potworów i eksploatacja to zwyczajnie strata czasu, gra po 5 minutach sie zawiesiła tak że nie mogłem nawet zakończyć procesu w task managerze, tylko reset kompa pomógł a teraz za każdym razem musze grę uruchamiać w safe mode i zmieniać ustawienia graficzne a nasz bohater nie potrafi powiedzieć nawet słowa. Faktycznie "najlepsza gra od 2007 roku"
Grę ustawiłem na normalny bo nigdy w metro nie grałem a i w single same w sobie rzadko grywam, więc wybrałem opcje po środku, i sory ale jak nawalam kilku wrogów na wprost mnie i po chwili odwracam się i widzę AI ktory stoi ze 2 metry odemnie i nawet do mnie nie strzela to raczej AI jest po prostu spartolone.
Co do zasobów to nie wiem czy po prostu nie zbierasz czy jestes tak slaby ze używasz wszystko na naprawy i amunicję ale ja skonczylem misję w bunkrze z kanibalami i mam wciąż ~200 obu zasobów, wyczyszczone bronie i full amunicji, tylko że jak mówiłem po drodze do misji przeszukiwałem każdym budynek, zbierałem dosłownie wszystko na mojej drodze.
Grze wstawiłem 4.5 bo ma ładną oprawę wizualną, cała reszta jest przeciętna albo poniżej przeciętnej jak np. Caly system inwentarza nie ma ładu i składu do tego bardzo casualowy jak na ponoć wymagającą grę (chodzi o rzekomy poziom trudności przetrwania)
Draugnimir
Spoko że później dostajemy inną broń ale ja jednak wolałbym używać tego co chcę a nie tego co mi gra wciska na siłę, jedynym plusem tej broni jest to że można dorobić amunicji bez dostępu do warsztatu, ale ciągłe pompowanie wyklucza ją do założonego użytku bo nigdy nie dasz rady ubić chordy mutantów i i tak przełączasz na inną broń marnują "niedorabialną" amunicję. Do tego mając dwie bronie tego samego kalibru nie zmienia się pojemność inwentarza więc wolałbym coś lepszego niż tichar, chociażby shotguna która radzi sobie dużo lepiej z mutantami.
Sandbox to może nie jest ale świat jest otwarty, tyle że nic poza mutantami na ktore nie chcemy marnować amunicji i może dodatkowymi zasobami tam nie ma.
Ulepszenie mojego ekwipunku to raczej właśnie z misji (zazwyczaj przeciwnicy maja ulepszone bronie które możemy zabrać, i po misjach ten gość ulepsza nam tichara) eksplorując mapę nigdy nie znalazłem nic poza podstawowymi zasobami do craftingu
Szczerze mówiąc to gra bardzo przeciętna, liniowa rozgrywka a caly niby sandbox ogranicza się do pustego świata dookoła misji ktore wykonujemy, poza paroma irytującymi mutantami absolutnie nic tam na nas nie czeka, samo AI jest absolutnie głupie, na poziome trudności normalny tą grę można przechodzić i w tym samym czasie oglądać film czy robić coś innego. Sterowanie bardzo odmienne od wszystkich innych co też nie pomaga, bohater jest chyba niemy a wieczne dialogi i cut scenki trwają czasem dłużej niż same misje. System wyposażenia troche kuleje bo można posiadać tylko 3 bronie z czego jedną dostajemy od kompana i nie możemy jej wymienić, a każda misja to w zasadzie zbieranie wszystkiego co sie da żeby dorobić amunicji bo nigdy nie wystarcza. Materiały leżą wszędzie co psuje klimat "grindu" i oszczędzania bo ciężkie czasy, po 2-3 misjach mam tyle że by mi wystarczyło na kolejne parę godzin gry bez zbierania niczego.
Sama gra crashuje na dx12 przez co ją zrefundowałwm ale dziwnym trafem wciąż mogę w nią grać (dostałem mailowe potwierdzenie od epic games że otrzymam zwrot pieniędzy ale gra wciąż jest w pełni działająca)
Co do launczera to kompletna klapa, widać totalną amatorszczyznę w wykonaniu epic games, brak licznika godzi przy czym jak głosi umowa grę można zwrócić do max 2 rozegranych godzi, ale sory skąd ja mam wiedzieć ile przegrałem? Zeby zrefundować trzeba sie przebić przez sterty linkow FAQ, napisać maila, czekać na odpowiedź, później jeszcze podać numer zamówienia i znow czekać na pieniądze. Koniec końców na tym wszystkim straci tylko producent gry bo zwrot pewnie dostane jutro a do tego czasu przejdę prawie całą grę czyli jakby zjeść ciastko i mięć ciastko.
Gry też nie można było ściągnąć wczesniej co mnie bardzo zirytowało bo w dzień premiery po pracy musiałem ją przez 3 godziny ściągnąć zamiast grac a sam launcher nawet nie pokazuje czy posiadamy grę, zamiast tego zwykły napis że "dostępne od" który odsyła po raz kolejny do sklepu, kompletna klapa. Jedyny plus to oprawa graficzna ale niestety gry komputerowe to nie obrazy żeby je oceniać wyglądem, jak dla mnie nie warta swojej ceny. Niestety nie polecam
To chyba nie bug tylko musisz naprawić dziurę w masce jak ci mutant przywali.
Szczerze mówiąc to gra bardzo przeciętna, liniowa rozgrywka a caly niby sandbox ogranicza się do pustego świata dookoła misji ktore wykonujemy, poza paroma irytującymi mutantami absolutnie nic tam na nas nie czeka, samo AI jest absolutnie głupie, na poziome trudności normalny tą grę można przechodzić i w tym samym czasie oglądać film czy robić coś innego. Sterowanie bardzo odmienne od wszystkich innych co też nie pomaga, bohater jest chyba niemy a wieczne dialogi i cut scenki trwają czasem dłużej niż same misje. System wyposażenia troche kuleje bo można posiadać tylko 3 bronie z czego jedną dostajemy od kompana i nie możemy jej wymienić, a każda misja to w zasadzie zbieranie wszystkiego co sie da żeby dorobić amunicji bo nigdy nie wystarcza. Materiały leżą wszędzie co psuje klimat "grindu" i oszczędzania bo ciężkie czasy, po 2-3 misjach mam tyle że by mi wystarczyło na kolejne parę godzin gry bez zbierania niczego.
Sama gra crashuje na dx12 przez co ją zrefundowałwm ale dziwnym trafem wciąż mogę w nią grać (dostałem mailowe potwierdzenie od epic games że otrzymam zwrot pieniędzy ale gra wciąż jest w pełni działająca)
Co do launczera to kompletna klapa, widać totalną amatorszczyznę w wykonaniu epic games, brak licznika godzi przy czym jak głosi umowa grę można zwrócić do max 2 rozegranych godzi, ale sory skąd ja mam wiedzieć ile przegrałem? Zeby zrefundować trzeba sie przebić przez sterty linkow FAQ, napisać maila, czekać na odpowiedź, później jeszcze podać numer zamówienia i znow czekać na pieniądze. Koniec końców na tym wszystkim straci tylko producent gry bo zwrot pewnie dostane jutro a do tego czasu przejdę prawie całą grę czyli jakby zjeść ciastko i mięć ciastko.
Gry też nie można było ściągnąć wczesniej co mnie bardzo zirytowało bo w dzień premiery po pracy musiałem ją przez 3 godziny ściągnąć zamiast grac, kompletna klapa. Nie polecam.
Widzę kolejny kickstarter po Identity ktory zakrawa o scam. Ile jeszcze tych samych historii i early accesów zanim ludzie zaczną zauważać jak wielka ściema kryje sie za tymi "innowacyjnymi" projektami? Identity też miało być super hiper wypasione, 300 graczy na server tona skomplikowanych mechanizmów, politycy, policjanci, praca, własne firmy itd. I co? Po 4 latach od kickstartera nie mają jeszcze nawet grywalnej alphy w której będą tylko 4 sklepy, mapa 500m x 500m i karaoke... Tarkov to kolejny przyklad, naobiecywali niewiadomo czego a po 6 latach nic z tego jeszcze nie wydali, dodając tylko coraz więcej kontentu do kompletnie zlagowanej i zdesyncowanej alphy... Nic tylko dawać kase na te ich obiecanki a na sam koniec przekonać się że to od samego początku było skazane na porażkę
Serio ta gra to jakiś przekręt. Nie dość że już od paru lat nie wychodzi z alfy to jeszcze dlc za 27 tysięcy $? Nie wspominając że gra sama w sobie to 100% croudfunding i to nie byle jaki bo zebrali chyba 180 mln $ ta gra to jawna kradzież, nie rozumiem jak jeszcze ktokolwiek wierzy w ten "projekt"
Gra całkiem spoko chociaż bugow sporo to gra mnie wciągnęła, niestety crashuje dość często bez powodu
Niestety gra zapowiadała się bardzo ciekawie a tu przed samą premierą dupa... okazuje się że nie będzie trybu sandbox i tytuł oferuje tylko kampanię około 15h gry ze zautomatyzowanymi eventami (wszystko dzieje się jak po sznurku za każdym razem) sorry ale 30€ to przesada za coś takiego, nie rozumiem w ogóle koncepcji gry survivalowej bez otwartego trybu gry jeszcze w dodatku z kampanią którą po pierwszym razie możemy skończyć "na pamięć" dowolną ilość razy...
po rozegraniu paru partii można już chyba ocenić. gra zapowiada się dobrze ale raczej za jakieś 2 lata. teraz przypomina jakaś okrojona podstawowa wersje i pewnie po wydaniu paru patchy i dlc będzie przypomina pełnoprawny produkt. narazie wiele błędów i brak podstawowego mechanizmu gry czyli dyplomacji (jedyny dialog jaki mogę przeprowadzić to obietnica nieszpiegowania) w dodatku bardzo utrudniono wypowiadanie wojen bo trzeba mieć naprawie solidne podstawy żeby nie przegrać 2 tury po wypowiedzeniu wojny a złe stosunki czy potępienie nie wpływają zbytnio na zmianę kary a szkoda bo czasem ze strategicznego punktu widzenia (dostęp do nowo odkrytych surowców) przydałyby się jakieś dodatkowe opcje dzięki którym możemy zaatakować bez ogromnych konsekwencji. fajna opcja z automatycznymi budowami dróg ale znów pomysł z inżynierami którzy jako jedyni mogą naprawiać splądrowane pola lub budowniczymi którzy maja określona liczbę "użyć" jest slaby w początkowych fazach gry lepiej się modlić żeby barbarzyńcy nie zaczęli nas masowo atakować (nie da się ich ostrzelać z miasta, trzeba ulepszać mury) daje 9 i czekam na rozwój a teraz wracam do piątki
wybacz zagrałem wystarczająco długo aby zobaczyć ile w tej grze jest realizmu i to wystarczy żeby zorientować się ze nie jest nawet symulatorem bo motto producenta to chyba "posiej to urośnie" w dodatku grając samemu ze sobą. mógłbym tu wymienić wiele rzeczy ale chyba już wystarczy bo ignorujesz własnie wszystkie wytknięte błędy gry a "ogromne zmiany" o jakich mówisz nadal nie zostały wymienione wiec jak widać brak ci argumentów żeby zwyczajnie udowodnić to wspaniałą grę zwana symulatorem farmy

prawda jest taka ze fs17 do symulatora się nawet jeszcze nie zbliżył a ty się podniecasz bo "dodajemy gazu - silnik wysila się, utrzymujemy przepustnicę - ładnie mruczy, puszczamy gaz - słychać jak skrzynia dohamowuje" a jak coś jest trochę lepsze od gówna to nie znaczy ze jest dobre czy najlepsze bo inne symulatory są jeszcze bardziej gówniane. naprawdę technologiczny skok naprzód tej gry jest niewyobrażalny. i proszę opowiedz o tych wielkich zmianach bo poza dodaniem zwierząt i poprawieniem grafiki wszystko jest po staremu nawet gorzej bo kiedyś mogłeś sobie zaorać jakiś kawal ziemi i połączyć dwa pola teraz nie możesz. i nie gram na konsoli, gra na steam kosztuje 35 euro czyli dokładnie 151 zł masz screen jakbyś nie wierzyl
Z dupy wyjęte? ok, pracowałem ponad 10 lat w gospodarstwie wszystkimi maszynami poza kombajnem ale pewnie ty wiesz więcej bo grałeś we wszystkie cześć ls... nie mam kierownicy wiec opisze jak to wygląda na klawiaturze. jadę do przodu prostuje się zaczynam cofać a przyczepa z dupy zaczyna się momentalnie łamać w któraś stronę co już jest nierealne bo w rzeczywistości jak się wyprostujesz to chociaż jechałbyś po nierównym terenie to przyczepa nie złamie się odrazu, prostuje jeszcze raz zaczynam po troszku wycofywać, nie trzymam strzałki ale wciskam ja co sekundę co jest bardzo czasochłonne lamie ja tak jak chce skręcić i zaczynam odbijać w druga stronę żeby wyprostować os a przyczepa zamiast się prostować to zaczyna się momentalnie łamać w druga stronę i skręcać, prostuje znów i tak w kolko, po prostu sterowanie jest tak wrażliwe albo ten mechanizm tak niedopracowany ze po wielokrotnych próbach wycofywania pod wiaty czy pod kombajny i silosy po prostu przerzuciłem się na jednoosiowe bo to była katorga, nawet jeśli się da to po prostu za duzo czasu trzeba przy tym spędzić żeby to ogarnąć a takie rzeczy powinny być proste
serio? te smaczki to raczej kosmetyczne zmiany które powinny powstać dawno temu do tego tych podstaw wiele brakuje jak chociażby ślady kol po przejechaniu pola wpływ warunków pogodowych na nasze uprawy zmiany por roku i na boga jakiś przeciwnik. fajnie ze ludzi cieszą takie minimalne zmiany po 6 częściach gry ale fs17 to jedna wielka niedoróbka i gdyby nie moderzy to z 50% osób nie spędziłoby z ta gra więcej niż 10 godzin. zatrudnienie pracownika do orania oznacza jak zawsze zostawianie kawałków ścierniska w kształcie litery V sterowanie maszynami to katorga a nasz farma roz...ana po całym miasteczku chyba specjalnie żeby pograć więcej godzin, ścina drzew nie mająca nic wspólnego z rolnictwem do tego tak mozolne sterowanie maszynami ze szkoda czasu, brak jakiejkolwiek informacji o tym jak zmienić rodzaj ziarna podczas siewu a jak raz już napełnimy siewnik opryskiwacz rozsiewacz nawozu to nie ubywa chociaż nie wiem czy to plus czy minus bo jak miałbym non stop jeździć do sklepu po każda paletę przywozić i napełniać maszyny to bym na to zeszło więcej czasu niż na oprawę pola, brak możliwości rozbudowy farmy poza stawianiem wiat których i tak pewnie nikt nie używa brak możliwości napełnienia drugiego zbiornika opryskiwacza można tak wyliczać i wyliczać gra tak naprawdę od pierwszej części poprawiona graficznie i dodano hodowle zwierząt, reszta to odgrzewany kotlet w którym po dziś dzień nie stworzono żadnego celu gry mało tego, nie ma nawet żadnych utrudnię w postaci chorób szkodników warunków pogodowych czy przeciwników nawet w trybie online po prostu oranie sianie zbieranie oranie sianie zbieranie. grałem w pierwsze 3 części i byłem wielkim fanem gry niestety podawanie tego samego produktu co rok po kosmetycznych poprawkach po prostu wkurza bo gra kosztuje 120zł a nie oferuje niczego nowego w dodatku wiele rzeczy które wymieniłem kuleją od dawna i nadal nie są poprawione czyli jawne plucie w twarz konsumenta który co roku płaci więcej za to samo
gra ma potencjał ale tak naprawdę stoi w miejscu od pierwszej edycji. zero fabuły czy jakichkolwiek misji osiągnięć przeciwników. gra polegająca na jeżdżeniu maszynami z punktu a do punktu b a jedynym wyzwaniem jest co najwyżej zarabianie kasy i kupowanie maszyn i nowych pól, gra jest po prostu monotonna i nudzi się po pierwszych paru godzinach gdy już wszystko odkryjemy wiemy ze nie nie spotka nas już nic innego. fizyka marna żyjemy w czasach wirtualnej rzeczywistości a tu nie dość ze bardzo ciężko spotkać jakiegokolwiek człowieka to maszyny i otoczenie 0 zniszczeń, wjechanie w coś oznacza po prostu zatrzymanie się w miejscu skręcanie maszynami tez poza zmiana kierunku nie wywołuje najmniejszego bujnięcia na boki a wycofywanie z dwuosiowa przyczepa to koszmar nie mający nic wspólnego z rzeczywistością (wiem bo moi rodzice maja gospodarstwo i od dziecka pracowałem maszynami wiem jak zachowuje się przyczepa jedno i dwu osiowa podczas cofania) podsumowując gra bardzo słaba dająca chyba zabawę tylko w trybie online i to ze znajomymi bo na losowym serwerze gra wygląda tak samo jak single tyle ze nie robimy wszystkiego sami mocne 2 za pomysł poza tym wszystko do dużej poprawy
gra bardzo fajna niestety bardzo duzo błędów. dyplomacji kompletnie nie ma, wojska wroga wchodzą sobie na moje terytorium i nic z tym nie mogę zrobić, chcąc tez wejść wojskami na teren przeciwnika dostaje komunikat ze to za skutkuje natychmiastowym wypowiedzeniem wojny. drzewa technologii sa fajne ale jakim cudem przeciwnik wynalazł zaawansowany lot i działa przeciwpiechotne zanim skończył wynajdywać proch strzelniczy? jakim cudem inwestując cały czas w gospodarkę i technologie kosztem wojsk religii itp jestem na etapie mass mediów a przeciwnicy niedługo poleca w kosmos i maja ogromne wojska? mam wrażenie jakby przeciwnik był 2x dalej. gra się fajnie i gdyby nie masa błędów to byłby klasyk na lata a tak, gra z czasem staje się frustrujaca i sie odechciewa