Wybieram okładkę 1. Bardziej przykuwa wzrok, mimo, że jest trochę nielogiczna. Z czaszki zamiast rogów wyrastają krzaki, choć są uschnięte (więc nie mogą rosnąć he... he... he...). Czaszka nie jest pokryta tkanką, a mimo to ślina cieknie z zębów, a poza tym w nosie ma jakby włosy (skąd one niby wyrastają, z kości?). Stwierdzam, że ta okładka jest jak "Celebrity Splash", nielogiczne ale i tak oglądasz. Dlatego sądzę, że to dobry wybór na przykucie uwagi potencjalnego odbiorcy. Tym samym wybieram okładkę nr1.
Grę odpala się przez przeglądarkę, ale pliki do niej potrzebne ściąga się na dysk, tak jak Battlefield Play4Free. Zapisywać się na stronie i grać bo sami Niemcy właściwie ;p
Wymagania:
Pulsometr
To muszę się do apteki chyba wybrać, czy gdzieś żeby kupić, ale nie wiem czy będą mieli z wtyczką USB czy czymś na ten styl ;D
Chciałbym się spytać o Pana podejście do gier tego typu jak właśnie Medal of Honor: Warfighter, lub Call of Duty, gdzie zwyczajny/ typowy człowiek bawi się byciem żołnierzem, gdzie w rzeczywistości często wisi na włosku życie ludzkie. Może i pytanie niezbyt oryginalne, ale sądzę, że zadane w końcu odpowiedniej osobie. Bo gadanie o 'krwi i zabijaniu' w grach, a także 'tragiczny' wpływ na młode umysły możemy zostawić superniani.
pamiętam jakie na mnie zrobiło wrażenie rozpoczęcie Gothica jedynki, pierwszy raz w tedy miałem styczność z tak dużym i otwartym światem, do dziś mam do tego sentyment i wracam sobie do niej od czasu do czasu, mody takie jak Mroczne Tajemnice tylko podsycają tę chęć powrotu do tego tytułu.