Ale będą i są ludzie do których taki grind, trafia oj widzę że autor by się zanudził w mmorpgch zwłaszcza tych z azji gdzie grind to jedyna forma punktów doświadczenia.
Pytanie czy autor skończył czy podał się pod koniec bo go gra zanudziła?
Szkoda, liczyłem na coś w stylu SR IV, a tu proszę, nuda. Może jak będzie za 30 złotych, albo za darmo to sprawdzę.
Co było Saints row 4 a jest w maychem bazy legionu to są te duże hotspoty zinów, mniejsze operacja w stylu ice barge canon albo road block to są flashpoionty zinów, misje rekrutacji poszczegulnych agentów to jak misje uwalniania ludzi z symulacji zaś te drugie to loylalki po których saints row 4 dostawali supermocy, dostarczanie pojazdu to dostarczanie wirusa w symulacji.
Poczekam z rok, dwa. Wydadzą wtedy pełną wersję za 100zł (a jeśli naprawdę jest słabato nawet taniej) i może wtedy się skuszę.
W tym przypadku nawet GoTY w bundlu za dolara to strata kasy i przede wszystkim - czasu.
Gra od początku nie zapowiadała się na cokolwiek szczególnego. Ot, zapchajdziura do nowego Saints Row. Byle do piątki doczekać.
Gdy dosyć niedawno dowiedziałem się o tym tytule, byłem podekscytowany - uwielbiam serię Saints Row dlatego spodziewałem się godnego następcy ze strony Volition... a tu klops - po wszystkich filmach/recenzjach wychodzi na to, że Agents of Mayhem razem z takimi grami jak Just Cause 3 czy Crackdown 3 (prawdopodobnie) będzie zaliczał się do grona kompletnych średniaków z generycznym otwartym światem, które warto ograć dopiero w przypadku jakiejś promocji...
Szkoda, po szczytowym osiągnięciu jakim było SR3 Volation tak jakby stanęło w miejscu. Na chwilę obecną to imo firma może mocno wywindować tylko przez kontynuację świętych, ale mocno dopakowaną względem poprzednich części w kwestii kreacji miasta i jego rozmachu- przydałaby się kompletnie nowe tereny, bo steelport po kompletnym skopiowanu z trójki do czwórki nie ma już prawa bytu, chyba, że chcą zanudzić graczy. Na pewno wiele by dało postawienie na zdecydowanie większy świat, rewolucję co do jego wielkości w obrębie tej marki, bo SR jak na gry z otwartym światem ma bardzo skromne tereny do zwiedzenia. Stworzenie miasta zbliżonego wielkością do GTA5+ wypełniane go masą szalonych misji, o co bym się nie bał patrząc na pomysłowość volation w tej materii, to mogłoby by być zbawienie dla tej firmy.
Sandbox auta konsolowosc powtarzajace sekwencje recepta jak zepsuć grę i uczynić ją niegrywalna. Znowu się udało.
Jakby miała ta gra tą sławną pecetową drewnianość to by była równie grywalna co najlepsze pecetowe survival open world zombie game. :(
Jestem pewien jednego - nieumiejętność stawiania znaków interpunkcyjnych stanowi receptę na kompletny i nieprzyjemny do czytania bełkot...
Poza tym nie rozumiem argumentu tej rzekomej "konsolowości".
@adam11$13 Ty nie rozumiesz jego argumentu, mi ciężko zrozumieć jego zdanie napisane w tak kaleczący oczy sposób.
Za dużo przy konsolach może spędzacie czasu. Albo Fanboystwo wam przeszkadza. Ja tylko wymieniłem wady gry które czynią ją słabą a Wy fanboye od razu jakieś wycieczki osobiste i inne problemy byle nie na temat.
Umiejętność wysławiania się w ojczystym języku to podstawy dla 7, 8 latków. Twój post nie jest zrozumiały bez przecinków. Więc zamiast rzucać się na innych i oskarżać o schodzenie z tematu mam radę - nacz się pisać zrozumiale, gramatycznie i zgodnie z zasadami ortografii. I nie nazywaj innych fanboyami i nie zarzucaj zmiany tematu, jeśli twój post wygląda jak bełkot 7latka!
A ja mam dla Ciebie radę zostań nauczycielem. Będziesz uczył ortografii. Tylko najpierw skończ szkołę.
A tak na poważnie to Tolerancja dla technicznych bo dzięki nim macie konsole gry i pcty mimo ze błędy ortograficzne popełniają.
optymalizacja woła o pomstę do nieba
http://gamegpu.com/action-/-fps-/-tps/agents-of-mayhem-test-gpu-cpu
szkoda nie szkoda ale muszą się nauczyć łamać nowe wersje gdyż w fifę 2018 nie pograsz i parę innych gier które 5 wersją są zabezpieczone.
szybko zlamią ta nowa wersje , tak jak poprzednie ;) , Denuvo jak dla manie to juz padło na amen.... dziwie sie ze wydawcy za to jeszcze płaca i kożystaja z tego ///
Moje przepowiednie się sprawdzają. Na jesień będzie nowa wersja i zabezpieczy wszystekie największe premiery jesieni i zimy. A w przyszłym roku ja złamia. Ale zadanie swoje spełni (nie pograsz w piraty największych premier końca roku w najbliższym czasie - oczywiście teoretycznie bo cyrfowa dystrybucja ma to do siebie ze wystarczy login i hasło żeby grać wcale nie oznacza to ze trzeba nabyć oryginał żeby mieć login i hasło do gry)
Także już wiecie dlaczego wydawcy wciąż stosują denuvo.
Wątpie. Agenta złamią bardziej ze względu na zasadę 4,5 dni i tyle będzie z denuvo w tym roku. Oczywiście podtrzymuję to, co napisałem odnośmie sensu łamania tego dla samej gry.
Naprawde smiesza mnie komentarze, gdzie przy niskiej ocenie na gry-online, zaczyna sie placz, ze gra jednak slaba. Ludzie poczytajcie rowniez inne recenzje, obejrzyjcie kilka filmow. Przekonacie sie, ze gra nie jest taka zla jak to gry-online opisuje. Fabularnie, humorystycznie i gameplayowo ta gra jest po prostu bardzo dobra.
Jak już chcesz porównywać nas koniecznie do innych, to akurat Metascore na chwilę obecną wcale mocno nie odstaje od mojej oceny - wynosi 66% ;)
Natomiast rozkładając wymienione przez Ciebie zalety na czynniki pierwsze:
- fabularnie - absolutnie nie jest to gra bardzo dobra. Fabuła jest tutaj prosta jak konstrukcja cepa. Taka ma być, bo nawiązuje do rzeczy, które też mają banalną fabułę i jest to ok, ale sama w sobie, pozbawiona wartości sentymentalnych, kompletnie się nie broni
- humorystycznie - yup, tutaj już jest git. To największa zaleta tej gry
- gameplayowo - jest strasznie nierówno. Misje samochodowe są słabe bo wrogowie oszukują, mapa jest za mała żeby można było mówić o jakimś free ridingu, monotonność natomiast kompletnie zabija na dłuższą metę rzeczy które są ok. No i bugi.
"ostrzeliwania atakujących nas odrzutowców z pokładu spadającego z nieba czołgu"
Źródło: https://www.gry-online.pl/recenzje/recenzja-gry-agents-of-mayhem-ubogi-sandbox/z72f96
może mi ktoś wytłumaczyć to zdanie ? bo z tego co ja rozumiem to autora atakował odrzutowiec który był na pokładzie czołgu który spadał z nieba
Czołg spadał. Z nieba. Siedziałeś w środku czołgu. Odrzutowce atakowały Ciebie. Strzelałeś do nich.
Z grubsza tak :) Chociaż mój opis i tak nie oddawał pełni jej przesady :)
https://www.youtube.com/watch?v=9WYPDNjXLbQ&t=50s
Jak mam być szczery to gra mi się podoba.Nie jest to może gra perfect 10/10 ,ale mimo wszystko powoduje spory fun podczas gameplayu.Bardzo dobrze zmieszano hero shootera (hmm...o ile można to nazwać hero shooterem ,futurystyczna broń jest,postacie jako takie są więc chyba tak) z grą nastawioną na singleplayer.Polecam