Mam wrażenie że panowie PODJEDLI troche bielunia zanim wpadli na pomysł z tą grą.
Swoją drogą dla odważnych 300 nasionek na łeb i jest ciężka historia 4D full hd extreme bez okularów
i trwa dłużej niż ta gra haha
Liczyłem na tą produkcję i nie ukrywam, że trochę się zawiodłem. Narzeka się na sterowanie i mało gry w grze. Tak czy siak, nie omieszkam sprawdzić.
Hed, swego czasu skrobałeś o Journey na GP. Dlaczego nie opublikowaliście recenzji na łamach GOL'a?
Z całą pewnością zakupię. Poczekam jednak aż cena spadnie do 20zł -żałuję np. zakupu Journey za 50zł.To za dużo jak na dwie godziny gry.
Jutro dorzucę na kanał gry-online.pl film pokazujący Daturę (miał być dzisiaj, ale coś się posypało z materiałem).
fredzio92 - byłem bardzo za recenzją Journey na gry-online.pl, ale zabrakło dla niej miejsca. Moim zdaniem niesłusznie - bo to gra ważna - ale rozumiem tę decyzję. Były poczytniejsze tematy. Na szczęście w ostatnich tygodniach było więcej przestrzeni dla fajnych indyków - były recki Botanicula, Grimrock i Fez.
Chciałem napisać prywatną recenzję Journey na gameplay.pl, ale niestety zabrakło mi czasu na coś więcej niż standardową reckę, a takiej nie chciałem. Może jeszcze się uda.
Sterowanie w Datura nie jest jako takie złe, ale mi osobiście utrudnia odbiór gry zamiast go ułatwiać. A tak miało przecież być - że immersja, tulenie się do drzew i metafizyka. Niestety, nie zadziałało to w moim przypadku.
Moim zdaniem niesłusznie - bo to gra ważna
Ano właśnie.
Journey, to moim zdaniem pozycja ponadprzeciętna, o której powinno się mówić. Dowód na to, że pojęcie sztuki ma swoje uzasadnienie w świecie elektronicznej rozgrywki. Takich gier brakuje, dlatego dziwi mnie taka polityka GOL'a.
hedasw
Nie starczylo miejsca na Journey ? To wy jakims czasopismem jestescie, ze musiscie sie zmiesic ? Ale patologia, a taki crap jak Fable Heroes to mial recenzje.
Mercc - portal też funkcjonuje według pewnych zasad, ma budżet, cele, politykę działania. A Fable Heroes jest bardziej rozpoznawalną marką od Journey. Poza tym słyszałem, że gierka wcale nie jest taka zła (nie wypowiadam się, bo nie grałem).