Jak dla mnie to 2 część była lepsza od 1, No ale z wiekszą częścią "błędów" ktore ukazałeś zgadzam się ;) (Ogólnie film mi sie podobał)
Niezależnie od tego czy film mi sie podoba czy nie - recenzja napisana jest tragicznie, pelno w niej bledow stylistycznych, pokracznych sformulowań.
film jak dlamnie okazał się kompletnym gniotem bo i klimatu brak - tylko strzelanie strzelanie , przerywnik na kilka dialogów i odnowa strzelanie - w jednynce był jakiś kliamt a w 2 postawiono na ilość amunicji jaką strzelają bohaterowie
"nie jest to już pełnokrwisty horror a dość typowy film akcji"
w pelni zgadzam sie z tym zdaniem. nie jest to dobre rozwiazanie... niektorzy ktorych znam, ktorzy nie sa fanami seri lub nawet nie grali w zadnego RE, filmn sie podobal, i zachwycali sie druga czescia, twierdzac ze lepsza jest od 1. mnie, fanoiwi serii, nie specjalnie podobala sie dwojka. jednyka byla znacznie lepsza-klimat i wogule. wlabym zeby czesc 3 byla taka jak 1.
Film jest kompletna tragedia i kiczem na miare dna roku. Jezu, opowiedzcie mi chociaz jeden motyw, ktory wart jest uwagi. Plakalem ze smiechu nad kazda scena. Patetyzm, pompatyzm, debilizm (laboratoria umbrella otwierane przez 8 ludzi w przescieradlach), schematyczny do bolu, przewidywalny, niespojny i okaleczony zlepkiem scen.
Amatorskie kino jest duzo lepsze. Nie bojcie sie, ten kicz i tak przebije film Bloodrayne :)
E tam. Mnie się podobał film a sczególnie gra :)
Każdemu podoba się co innego. Film nie miał bezpośredniego związku z grą, bo musiał byś zrozumiały dla wszystkich, nie tylko dla jej fanów. Dlatego z horroru powstało kino akcji, bo to jest najpopularniejszej. Ja jednak i tak wolę Piłę :) Jeden z lepszych filmów tego roku.
Czy mi się może wydaje, czy pierwszym survival-horror (przynajmniej na PC) był Alone in the Dark?
Mogę się mylić, ale chodził już na 386.
DziwnY --> okreslenie surival-horror tak naprawde pojawilo sie dopiero po premierze RE (wtedy jeszcze na konsole) i tak juz zostalo
Stranger [Gry-OnLine] ---> pojawilo sie okreslenie co wcale nie oznacza ze RE byl pierwsza gra z tego gatunku :)
-Lick'e! Lick'e! This men is flying!
-Don't silly Alice, men's don't fly :)
-But Nemesis...
-Except Nemesis...
:)
Stranger [Gry-OnLine] --> W takim razie przepraszam. Chociaż obie gry bardzo do siebie podobne (mam na myśli RE 1). Ale Alone trudniejszy.
Iceman_87th --> Obawiam się, że taki już los Alone in the Dark. Tak samo, jak z rowerem. Pomimo, że wcześniej były juz pojazdy na dwóch kołach z pedałami, to te przed rowerem już zawsze będą bicyklami.
Z wyjątkiem kilku sympatycznych scen - tragedia. Jedynka miała jakąś fabułę, w dwójce już się takowej nie doszukałem. Straszne to niczym Lepper, czyli niby groźne, ale jednak śmiać się chce.
Zastanawiam się też, jak udało im się go tak tanio zrobić. Czyżby te piękne aktorki dostały tylko na colę, bo przez cały film są ukryte w ciemności? :D
Anyway, widać po końcówce, że będzie część trzecia - może nieco się zrehabilituje, ale Apokalipsa to porażka moim skromnym zdaniem.
Podpis pod jednym ze zdjęć: "Zombiaki pojawiają się na ekranie rzadziej niż w pierwszej części."
czy aby na pewno? wg mnie to scen z zombiakami jest w dwójce o wiele więcej :]
Yamaha --> SPOILER
Widziales caly film? Pytam, bo w zasadzie tylko w poczatkowej fazie pojawiaja sie dosc czesto. Pozniej do akcji wkraczaja Lickery a gdy sie jeszcze pojawil Nemesis to odnioslem wrazenie, ze rezyser zupelnie o nich zapomnial... W RE1 (filmie) bohaterowie praktycznie przez caly czas z nimi walczyli (lub probowali uciekac) i to mi sie podobalo.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-20 23:31:06]
To wyjatkowy shit. Ale co tu sie dziwic, jezeli scenariusz napisal cwok, ktory wszystko musi spieprzyc - vide A vs. P
E tam prawdziwym horrorem powinien być Silent Hill i to na niego czekam
Kolejny skopany film a szkoda tak łaściwie każdy kto widział 1 część tu sie zawiodą film bazuje jedynie na tytule widać że zmiana reżysera nie wyszła na dobre.
Zgadzam sie praktycznie ze wszystkim co wymienił Stranger choć dla mnie scena na cmentarzu nie jest do końca wykorzystana, lepsze to wydaje mi sie scena początkowa w kościele ( właściwie do wkroczenia głównej bohaterki ) wtedy było nawet niezle ale pózniej to już lipa, jeszcze jedna fajna to w szkole oczywiście dopuki nie wparowała tam Alice.
Co do reszty to sie mniej więcej zgadzam
Scena na cmentarzu to własnie moment, kiedy zarżałem ze śmiechu na całe kino i wyszedłem do kibla - bez żalu.