Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 23 listopada 2018, 10:20

autor: AlexB

Król Lew powrócił w CGI - jest pierwszy zwiastun

W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun Króla Lwa, czyli nowej odsłony kultowej animacji w reżyserii Jona Favreau. Produkcja zadebiutuje w kinach na całym świecie w lipcu 2019 roku.

Od pierwszych zapowiedzi nowa odsłona filmowego Króla Lwa budzi u wielu osób mnóstwo niepokoju. Choć Jon Favreau, czyli reżyser tego remake'u, dwa lata temu z sukcesem odświeżył Księgę Dżungli, to porywanie się na kultową animację z 1994 roku i przerabianie jej na bardziej „realną” produkcję z komputerowo wygenerowanymi bohaterami niektórzy fani traktują jako świętokradztwo. Czy faktycznie może się to nie udać? Po części na to pytanie powinien odpowiedzieć pierwszy teaser tytułu. Wersję z polskim dubbingiem, w którym możemy usłyszeć Wiktora Zborowskiego w roli Mufasy, obejrzycie poniżej.

Król Lew opowiada historię lwa Simby, syna Mufasy i następcy tronu Lwiej Ziemi. Niestety, chrapkę na tytuł władcy ma zły Skaza, czyli wuj głównego bohatera. Obmyśla on niecny plan pozbycia się zarówno swojego brata, jak i bratanka. Niestety, udaje mu się go zrealizować (przynajmniej połowicznie), co prowadzi do tragedii. Fabuła inspirowana jest między innymi Hamletem Williama Szekspira.

W angielskiej wersji językowej remake'u Króla Lwa usłyszymy między innymi Donalda Glovera (Simba), Jamesa Earla Jonesa (Mufasa), Setha Rogena (Pumba), Johna Olivera (Zazu) oraz Chiwetela Ejiofora (Skaza). Polska premiera filmu zaplanowana jest na 19 lipca 2019 roku.

Tak rodzi się legenda. - Król Lew powrócił w CGI - jest pierwszy zwiastun - wiadomość - 2018-11-23
Tak rodzi się legenda.

Król Lew z 1994 roku jest bez wątpienia jednym z największych filmowych osiągnięć wytwórni Disneya. Animacja w reżyserii Roba Minkoffa oraz Rogera Allersa nie tylko zdobyła uznanie wśród specjalistów branżowych, czego dowodem są liczne nagrody z dwoma Oscarami i trzema Złotymi Globami na czele, ale również stała się kultowa dla wielu pokoleń widzów, którzy od lat nucą piosenki z tytułu i płaczą na scenie śmierci Mufasy. Czy remake osiągnie podobny sukces? Będzie o to bardzo trudno, lecz pod względem komercyjnym powinien on poradzić sobie całkiem nieźle.