Czyli Aquaman 2 za grubo ponad trzy lata. Ciekawa strategia. Zamiast dostarczyć sequel do całkiem udanego filmu to nakręcą sequel filmu nieudanego jak również spin-off, który nikogo nie obchodzi. Brawo DCEU :)
Pojedynek filmowych DC i Marvela przypomina trochę rywalizację AMD i Nvidii na rynku kart graficznych.
Ci pierwsi zawsze dwa kroki w tyle, co prowadzi do dziwnych koncepcji i reagowania z opóźnieniem na ruchy konkurencji.