Ten gosc co wyzwal Bolka na pojedynek to wiecej plecami sie odwracal niz walczyl:)
A Uwe zafundowal sobie dla szpanu koszulke z "Golden Palace":>
Nie ma to jak wygrać walkę z grubiutkim, bezbronnym komputerowcem albo książkowym molem. :)
Zapewne Uwe pod tym kątem dobierał sobie rywali, więc nie spodziewałbym się zobaczyć tam w przyszłości faceta o sensownych proporcjach i z minimum umiejętności bokserskich. Wolałbym zobaczyć Uwe w starciu z "Żelaznym Mike'iem" z najlepszych lat. :D