Teleskop Jamesa Webba zaskoczył świat kolejnymi zdjęciami. Tym razem świetnie uwiecznił jedenaście pierścieni Urana wraz z czapą polarną tej planety i może przyczynić się do poszerzenia wiedzy o kosmosie.
Teleskop Webba od swojego debiutu w grudniu 2021 r. regularnie zaskakuje wysokiej jakości zdjęciami kosmosu. Tym razem dokonał tego wobec kolejnej planety.
Znany teleskop wykorzystujący podczerwień (NIRCam) w trakcie trwającej dwanaście minut obserwacji wykonał stosunkowo dokładną fotografię lodowego giganta nazywanego Uranem. Nowy pogląd na siódmą od Słońca planetę Układu Słonecznego pozwolił na zrobienie jej zdjęcia o niebieskim odcieniu i pokazującym jedenaście z trzynastu pierścieni tego obiektu - dziewięciu głównych i dwóch cieńszych pyłowych.
Uran nigdy nie wyglądał lepiej. Naprawdę. Wyłącznie Voyager 2 i Keck (z optyką adaptatywną) obrazowały najmniej widoczne pierścienie, lecz nigdy nie tak wyraźnie jak Teleskop Webba za pierwszym mignięciem wobec tego lodowego giganta wraz z dodatkowo uwidocznionymi jasnymi cechami atmosferycznymi. – przekazała NASA.

Z kolei w kwestii wspomnianych przez NASA dodatkowych cech atmosferycznych, to chodzi o m.in. rozjaśnienie czapy polarnej w jej centrum. Nowe osiągnięcie Teleskopu Webba ma pomóc w wyjaśnieniu zjawiska jej pojawiania się latem i znikania jesienią. Ponadto lepiej uwieczniono chmury będące efektem aktywności burzowej na Uranie.
Też należy wspomnieć, iż uchwycono sześć najjaśniejszych z 27 znanych księżyców Urana. Przy czym NASA dodaje, że możliwości znanego teleskopu pozwalają na więcej i w przyszłości jeszcze o nim usłyszymy.
Może Cię zainteresować:
20

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.