Wczoraj napisaliście że to ma być serial, więc skąd to "zdziwko"?
Zapowiadana była ekranizacja od dobrych paru lat jako film. Teraz potwierdzili, że ten serial zastąpi tamten film, a nie będzie dodatkowym projektem.
Ponadto dowiedzieliśmy się, że orientacja seksualna Ellie nie zmieni się w ekranizacji.
Może to jest powód dla którego HBO w ogóle robi ten serial?
"W produkcji znajduje się też ekranizacja innej serii gier studia Naughty Dog – Uncharted"
Pierwsze słyszę, po tylu reżyserach w końcu ruszyli?
Lata mi koło pióra. Gierka jest ok i nic poza tym. Znacznie bardziej podobał mi się Evil Within.
"Ten pierwszy zaczął udzielać się aktywnie w serwisach społecznościowych i w odpowiedzi na wpis fanki obiecał, że orientacja seksualna Ellie będzie taka sama jak w grach."
No tak w dzisiejszych czasach to najważniejsza informacja, uff.
Widzę, że druga strona sporu też już macha palcem aby scenarzyści za daleko nie posunęli się w swojej wolności twórczej. W końcu Ellie to postać fikcyjna może dla serialu i pomysłu na niego dziewczyna pasowałaby jako heteroseksualna ale nie odważyliby się tego zmienić.
No ale jak to, postać homoseksualna czy tam bi i to bez gniewu fanów, mokry sen każdego producenta SJW, więc w czym problem? Tylko najważniejsze, żeby aktorka też była w rzeczywistości homoseksualna, nawet kosztem talentu aktorskiego, cech fizycznych czy ogólnego dopasowania.