Małe firmy nalezace do gigantów typu EA czy Take Two powinny miec niezaleznosc tworzenia gier i to oni powinni decydowac jak ma wygladac gra a nie odwotnie. Osobiscie jestem za przejęciem mniejszych firm przez wieksze ale tylko wtedy gdy nie ucierpi na tym niezaleznosc firmy
Może i byłoby to dobre...
Te dwie firmy [BioWare i Pandemic – przyp. red.] kontrolują EA, wykorzystując nasze zasoby jako platformę do wybicia się i stworzenia rzeczy, których nie dałyby rady osiągnąć same.
Jeszcze trochę i się dowiemy, że Baldurs Gate czy Kotor stały się hitami dzięki EA.
A co ma mówić, że bez EA sobie poradzą? Nie traktowałbym tego bardziej poważnie, niż każdego marketingowego bełkotu.
Najgorsze jest to, że jak takie EA zje produkt ludzi, to uzyskuje do niego prawo (Jowood - Gothic IV bez studia PB, dla mnie to już nie to samo :( ).
Przeciez koles wyraznie powiedzial, ze pierwszy model (gdzie EA narzucalo zakupionym studiom jak maja dzialac) juz odeszlo w niepamiec, obecnie EA daje poprostu fundament technologiczno-finansowo-personalny a dane studia majac taka baze tworza swoje gry. I to jest dla mnie swietna informacja.
Jeśli ktoś czytał arta o frontlines w poprzednim wydaniu CD-Action, to wie o co chodzi. Lider firmy odpowiadającej za tą gre, sam stwierdził, iż EA zamyka projektantów w ciemnym pomieszczeniu i narzuca im własny tok myślenia, później tylko wnoszą poprawki .. To dobrze, że wreszcie zrozumieli .. jednak czy nie może tylko po to by przejąc kolejne małe grupki, które dadzą im mnóstwo kasy? ..