Super, im lepsza sprzedaż tym lepiej dla konsoli. Trochę się jednak niepokoje, czy Polska dostanie w ogóle jakieś konsole na premierę. Wiadomo jak ważnym rynkiem dla Nintendo jesteśmy.
A nasz dystrybutor już nie raz zawalił, a sklepy przy preorderach ostrzegają, że nie znają ilości konsol jakie otrzymają.
Moi drodzy: wszyscy, którzy tak podniecają się nową platformą firmy Nintendo, powinni pamiętać, że tak naprawdę każda konsola to GRY, a nie urządzenie do ich odtwarzania na ekranie.
Myślę że warto się wstrzymać z zakupem - po dwóch latach się okaże, czy Nintendo wywiązało się ze swoich zapowiedzi i obietnic (i czy nie potraktowało swoich klientów tak, jak to zrobiło z WiiU).
PS. Piszę to wszystko jako użytkownik konsol GBA, new 3DS i WiiU.
Ja tam z Wii U jestem zadowolony - Xenoblade, Bayonetta, DKC: TF, MK8, SM3DW, NES Remix, Mario Maker itp.
Jak chciałem pograć w Bioshock'a czy Call of Duty to kupiłem wersję na PS4.
@ Sebatrox: byłbym zadowolony, gdyby Nintendo chciało i potrafiło wykorzystać potencjał tej konsoli (do samego, genialnego, ''Super Mario 3D World'' powinny być wypuszczane kolejne DLC co najmniej co 1 rok).
A tu co? Odgrzewane ''Zeldy'', kupa zapowiedzi, które zostały odwołane...
Niby jest w co grać, działają gry z Wii, ale pozostał spory niedosyt. :-(
PS. Skąd masz ''NES Remix''? Jakaś wersja pudełkowa??! Kupiłbym chętnie - ale, jak widzisz, nawet tego Nintendo nie może nam zapewnić. :-/
Zacznijmy od tego, że konsole Nintendo sprzedają się tylko w Japonii. To, że tam jest rekordowa sprzedaż, to normalne i dziwić może tylko tych, co rynku nie znają i urodzili się po premierze Wii. Poza granicami, to Nintendo dogorywa. Sprzedaż wiiu, 3ds dogłębnie pokazala gdzie gracze mają Nintendo i ich produkty. Z samych kupionych konsol w Japonii nie przeżyją za dlugo a konsole trzeba utrzymać przez lata. Chyba, że chcą wydac i olac jak Sony vite.

---> Microsoft chciałby taką sprzedaż jak 3DS